Hiszpanie uważają, że nawierzchnia kortu wybranego przez Amerykanów na arenę ćwierćfinałowego meczu Pucharu Davisa nie spełnia kryteriów Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF), gdyż jej producenta nie ma na stosownej liście.

Zdjęcie

Rafael Nadal /AFP
Rafael Nadal
/AFP
Lista atestowanych producentów tenisowych nawierzchni zawiera 91 firm.

- Nie znamy tej nawierzchni, ponieważ ona nie spełnia określonych kryteriów i wcześniej nie była stosowana. Nie wiemy, czego możemy się spodziewać, co więcej nawet gdybyśmy chcieli na niej trenować, to nie możemy jej zainstalować, bo nie została zatwierdzona przez ITF - argumentował kapitan hiszpańskiej reprezentacji Albert Costa.

Wybrana przez Amerykanów twarda nawierzchnia sprzyja ofensywnej, szybkiej grze, którą oni preferują. Hiszpanie, z Rafaelem Nadalem na czele, to przede wszystkim specjaliści od kortów ziemnych. O tym, czy kort jest zgodny z regulaminem, ITF ma zdecydować w czwartek.

Reklama

Szlagierowy ćwierćfinał zostanie rozegrany w dniach 8-10 lipca w Austin. W stolicy stanu Teksas mieszka lider Amerykanów Andy Roddick. Gospodarze to najbardziej utytułowana drużyna w historii Pucharu Davisa. W finale grali aż 61 razy, odnosząc 32 triumfy. Hiszpanie zdominowali te rozgrywki w ostatnich latach. Od 2000 roku wygrali je czterokrotnie.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Dwór Oliwski gotowy na przyjęcie Niemców

    Dwór Oliwski jest gotowy na przyjęcie reprezentacji Niemiec, która właśnie ten gdański pięciogwiazdkowy hotel wybrała na swoje centrum pobytowe. Pierwsi goście powinni pojawić się już... więcej