Dwie czołowe drużyny ekstraklasy straciły u siebie punkty w 19. kolejce rozgrywek. Piłkarze Wisły Kraków już w piątek ulegli Arce Gdynia 0-1, a w niedzielę Legia przegrała 0-1 z ostatnią w tabeli Odrą Wodzisław.

W piątek Wisła poniosła drugą z rzędu porażkę w tym roku, przegrywając w Nowej Hucie (na boisku Hutnika) z Arką Gdynia 0-1. Jedynego gola zdobył pochodzący z Demokratycznej Republiki Konga, a mający także obywatelstwo holenderskie Joel Tshibamba, który do Arki przeszedł w przerwie zimowej. Tydzień wcześniej wiślacy ulegli w Bełchatowie PGE GKS 0:1.

W niedzielę ogromnej szansy objęcia prowadzenia w ekstraklasie nie wykorzystali piłkarze Legii. Po sensacyjnej porażce Wisły tracili do mistrzów Polski tylko dwa punkty, ale nie potrafili choćby zremisować w starciu z Odrą.

Wodzisławski zespół jest wyjątkowo niewygodny dla trenera Legii. Odkąd Jan Urban został szkoleniowcem klubu z Łazienkowskiej, przegrał z Odrą cztery z sześciu meczów. W niedzielę w Warszawie jedyną bramkę zdobył doświadczony Piotr Piechniak - ten sam zawodnik, który strzelił decydującego gola w poprzednim spotkaniu obu drużyn. 23 sierpnia 2009 roku Odra również wygrała z Legią 1-0.

Reklama

W drugim niedzielnym meczu walczący o utrzymanie Piast uległ PGE GKS Bełchatów 1-2. Gliwiczanie rozgrywają swoje spotkania w Wodzisławiu z uwagi na podgrzewaną murawę.

Swoich kibiców nie zawodzi Lech. Poznaniacy pokonali w sobotę Cracovię 3-1, zmniejszając stratę do Wisły do dwóch punktów (zrównali się z Legią).

Lech, rozgrywający pierwszy po dziewięciomiesięcznej przerwie mecz na stadionie przy Bułgarskiej, nie najlepiej rozpoczął, tracąc bramkę w 20. minucie po kontrze zakończonej przez Mołdawianina Alexandru Suvorova. Jednak jeszcze przed przerwą miejscowi piłkarze dwukrotnie trafili do bramki gości. Wynik ustalił w 64. minucie Sławomir Peszko, który sam się zdziwił, że po jego strzale lub dośrodkowaniu piłka znalazła drogę do bramki.

Ruch Chorzów mógł pójść w ślady Lecha i zmniejszyć stratę do Wisły do dwóch punktów, ale dość niespodziewanie przegrał na własnym boisku z walczącym o utrzymanie Zagłębiem Lubin 0-2. Obie bramki strzelił Bułgar Ilijan Micanski.

W sobotę chorzowianie stracili również na wiele tygodni (być może do końca sezonu) Andrzeja Niedzielana, który pod koniec pierwszej połowy zderzył się z rywalem i doznał złamania kości jarzmowej.

Po 32 wyjazdowych meczach bez zwycięstwa Jagiellonia Białystok wreszcie wygrała, pokonując we Wrocławiu Śląsk 2-1. Goście wykorzystali osłabienie drużyny Ryszarda Tarasiewicza, zwłaszcza w linii obronnej. Ozdobą spotkania był gol, który Remigiusz Jezierski zdobył strzałem z woleja.

Po przeciętnym meczu Lechia Gdańsk podzieliła się punktami z Polonią Warszawa 1-1. Obaj trenerzy, Tomasz Kafarski i Jose Maria Bakero, byli zadowoleni z takiego rozstrzygnięcia.

W piątkowym spotkaniu Korona Kielce pokonała Polonię Bytom 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Słowak Pavol Stano.

W ośmiu meczach 19. kolejki padło 17 bramek. Sędziowie pokazali 22 żółtych i jedną czerwoną kartkę. Stadiony odwiedziło 47 tys. widzów, najwięcej - 11,5 tys. w Poznaniu. Mecz Wisły z Arką rozegrano bez publiczności.

Przeczytaj relacje z meczów 19. kolejki:

WISŁA KRAKÓW - ARKA GDYNIA 0-1

LECH POZNAŃ - CRACOVIA 3-1

KORONA KIELCE - POLONIA BYTOM 1-0

LECHIA GDAŃSK - POLONIA WARSZAWA 1-1

ŚLĄSK WROCŁAW - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 1-2

RUCH CHORZÓW - ZAGŁĘBIE LUBIN 0-2

LEGIA WARSZAWA - ODRA WODZISŁAW 0-1

PIAST GLIWICE - GKS BEŁCHATÓW 1-2

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Dowgiert wypełniła olimpijskie minimum

    Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce w eliminacjach i awansowała do półfinałowego wyścigu na 50 m stylem dowolnym pływackich mistrzostw Europy w Debreczynie. Czasem 25,23... więcej