30-letni tenisista Aisam-Ul-Haq Qureshi, który w deblu występuje z Rohanem Bopanną z Indii, otrzyma jedno z najwyższych odznaczeń państwowych w Pakistanie - order Sitara-e-Imtiaz, przyznawane przez rząd osobom cywilnym i wojskowym.

Otrzyma je 23 marca 2011 w Dniu Niepodległości z rąk prezydenta Pakistanu. Przed nim wyróżniono w ten sposób tylko dwóch sportowców - krykiecistę Imrana Khana i Janghira Khana grającego w squasha.

"To duże wyróżnienie dla mnie, że moje nazwisko znajdzie się obok takich legend jak Imran Khan czy Janghir Khan. Wierzę, że ten fakt pomoże w promocji tenisa w naszym kraju" - powiedział Qureshi.

W tym tygodniu z Bopanną dotarł on do finału turnieju ATP na twardych kortach w New Haven. Mecz o tytuł przegrali ze Szwedem Robertem Lindstedtem i Rumunem Horią Tecau 4:6, 5:7. Wcześniej, w lipcu, osiągnęli ćwierćfinał Wimbledonu, a to nie udało się dotychczas żadnemu tenisiście z Pakistanu w Wielkim Szlemie.

Reklama

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Henry z największą pensją, Beckham na 3. miejscu

    Anglik David Beckham nie jest już najlepiej zarabiającym piłkarzem w amerykańskiej Major League Soccer. Jego nowy kontrakt opiewa na 4 mln dolarów. W finansowej klasyfikacji wyprzedzili go... więcej