Tomasz Wiktorowski, kapitan reprezentacji Polski w rozgrywkach o Fed Cup, od lipca do końca sezonu towarzyszył Agnieszce Radwańskiej podczas startów w turniejach z cyklu WTA Tour. Zyskał doświadczenie, którego by nie miał pracując tylko z drużyną narodową.

Zdjęcie

Tomasz Wiktorowski towarzyszył Agnieszce Radwańskiej podczas ostatnich turniejów /AFP
Tomasz Wiktorowski towarzyszył Agnieszce Radwańskiej podczas ostatnich turniejów
/AFP
"To, co robi trener jeżdżący z zawodniczką na turnieje, czyli tzw. traveling coach, nie polega na tym, żeby coś zmieniać w jej grze. Raczej jest to kontynuowanie założeń przyjętych jakiś czas temu. Głupotą byłoby cokolwiek zmieniać, gdy tenisistka taka jak Agnieszka gra w turniejach regularnie co najmniej do czwartku lub piątku, a nie pakuje bagażu zaraz po pierwszej rundzie" - powiedział PAP Wiktorowski.

"Moim podstawowym zadaniem jest przygotować ją do meczu i dopilnować wszystkiego, co jest niezbędne po grze, czyli odnowę biologiczną i odpoczynek. Również kwestia przygotowania do kolejnego spotkania, przyjęcia taktyki. To, co zawodniczka wypracowuje na treningach przez lata, a teraz podczas pobytów w domu, to jest jej i tego nie można rozstrajać. Zresztą trudno byłoby cokolwiek poprawiać w grze takiej dziewczyny jak Agnieszka, która idzie w tej chwili do przodu i jest w czołowej dziesiątce rankingu" - dodał.

Siostry Agnieszkę i Urszulę nauczył gry w tenisa ojciec Piotr Robert Radwański, który szkolił też je przez pierwsze lata kariery i obecnie prowadzi z nimi treningi w Krakowie, w przerwach między startami. Podczas cyklów turniejowych zawodniczkom towarzyszy Wiktorowski. Na razie nie wiadomo jeszcze czy taki sam układ będzie obowiązywał w przyszłym sezonie.

Reklama

"Teraz czas na zasłużone wakacje i odpoczynek, zanim siostry rozpoczną treningi i przygotowania do nowego sezonu. Prawdopodobnie pod koniec listopada spotkamy się wszyscy w Krakowie i wspólnie zastanowimy się nad przyszłością" - zaznaczył.

Radwańska w październiku zakwalifikowała się, jako ósma i ostatnia uczestniczka, do zamykającego sezon turnieju masters - WTA Championships (z pulą nagród 4,9 mln dolarów). W Stambule wygrała jeden z trzech meczów, zajmując trzecie miejsce Grupie Czerwonej, przed liderką rankingu Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.

"Agnieszka jest obecnie jedną z najbardziej wszechstronnych tenisistek w czołowej dziesiątce rankingu. Po pierwsze dobrze się porusza po korcie i ma świetną antycypację, co jest niezbędne, żeby grać w tenisa na tym poziomie. Druga rzecz, genialnie się broni i gra z kontry, mniej więcej od półtora roku lepiej atakuje i radzi sobie z wysokimi piłkami. Pamiętamy jej mecze z Francescą Schiavone, która właśnie odgrywa wysokie piłki. Teraz Agnieszka przyswoiła sobie taki styl gry i ostatnio zwycięża Włoszkę" - powiedział Wiktorowski.

"Agnieszka jest bardzo staranna w tym i robi niewiele błędów. Często krytykowany jest jej serwis, ale niesłusznie. W tej chwili to pewne uderzenie i jest sporo tenisistek, które sobie nie radzą z jej wysoką i kręconą piłką przy drugim podaniu. Może mogłoby być trochę dłuższe, ale nie ma powodów do narzekań. Jeśli Agnieszka myśli realnie o tym, żeby w przyszłym sezonie być w pierwszej piątce rankingu, to na pewno trzeba trochę ten drugi serwis wzmocnić, bo zawodniczki sklasyfikowane w TOP 10 z nim sobie już radzą i są w stanie zabić piłkę, zanim ona tak naprawdę skręci po koźle" - dodał.

Kapitan został w lipcu wypożyczony Radwańskiej przez Polski Związek Tenisowy do pomocy trenerskiej podczas turniejów.

"Zebrane w ostatnich miesiącach doświadczenia, z siłowni, kortów treningowych czy podglądając najlepszych specjalistów na świecie, są bezcenne. Przyznam, że Tour bardzo kusi, ale zostawmy ten temat. Na razie mam swoje plany; pozostaję lojalny wobec ludzi, z którymi zaczynałem i dalej współpracuję" - podkreślił.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Dwór Oliwski gotowy na przyjęcie Niemców

    Dwór Oliwski jest gotowy na przyjęcie reprezentacji Niemiec, która właśnie ten gdański pięciogwiazdkowy hotel wybrała na swoje centrum pobytowe. Pierwsi goście powinni pojawić się już... więcej