Londyn 2012
-
-
Czwartek, 12 stycznia (09:35)
Nowy rok obfity w pojedynki Barcy i Realu
W 2011 roku było ich siedem, nie ma jednak żadnej gwarancji, że najbliższe 12 miesięcy nie przyniesie kolejnego rekordu. Jeśli dziś w Pampelunie nie zdarzy się cud, rywalizacja Realu z Barceloną zacznie się już w styczniu.
Nie ma dobrych wieści, dla tych, którzy boją się powtórki w 2012 roku. Na 99,9 proc rywalizacja hiszpańskich kolosów zacznie się już w styczniu dwoma klasykami w ćwierćfinale Pucharu Króla. Aby jej uniknąć, najlepsza drużyna świata musiałaby dziś przegrać w Pampelunie 0-5. Wydaje się to prawdopodobne tak samo, jak atak kosmitów. Najwyższa porażka Barcy pod wodzą Guardioli to jak dotąd 1-3.
A po klasykach w Pucharze już poleci: dwa mecze w Champions League, jeden ligowy na Camp Nou, dwa w Superpucharze Hiszpanii i kolejny ligowy jesienią. Dla tych, którzy już krzyczą: "nie", jest dobra wiadomość. Real i Barca nie mają szans się zmierzyć w meczu o Superpuchar Europy i na mundialu klubów.
Oczywiście rekord ośmiu klasyków w 2012 roku paść nie musi. Na razie pewne są cztery, o ile Osasuna nie dokona cudu. Gracze Realu, z szacunku dla piłkarzy z Pampeluny, odmawiają wciągania ich w medialne debaty na temat ćwierćfinałów z Barcą, prasa hiszpańska nie ma jednak skrupułów. Już zaczęła analizować warianty gry, jakie Jose Mourinho przygotowuje na najbliższy mecz z Barceloną. Wiadomo, że na Santiago Bernabeu nie zagra kontuzjowany Sami Khedira i ukarany za kartki Alvaro Arbeloa. Kadra "Królewskich" jest jednak wystarczająco szeroka.
W 2011 roku bilans siedmiu klasyków wyglądał tak: trzy zwycięstwa Barcelony, trzy remisy i jedna porażka w finale Pucharu Króla. Nie wygląda on miażdżąco na korzyść Katalończyków, tak jednak w istocie było. Wszystkie trzy remisy: w lidze wiosną, w Champions League i w Superpucharze były bowiem korzystne dla zespołu Pepa Guardioli. W minionym roku Barca zdobyła 5 trofeów, Real jedno.
Przewaga psychologiczna jest więc po stronie Katalończyków. Oni wygrali ostatnie Gran Derbi na Santiago Bernabeu 3-1. Tyle, że Real także ma powody do wiary we własne siły: bilans jego ostatnich 21 meczów, to 20 zwycięstw i jedyna porażka z Barceloną. Katalończycy znają sposób na "Królewskich", ale nie mogą z nimi wygrywać w nieskończoność.
"Bardziej niż Puchar, liczy się dla mnie liga" - mówi Jose Mourinho. Faktycznie Real, lider tabeli z pięcioma punktami przewagi, spragniony jest mistrzostwa kraju, które zdobył ostatnio w 2008 roku. Dla obu stron najbardziej prestiżowa wciąż pozostaje jednak Liga Mistrzów. Może dojdzie do hiszpańskiego finału na Allianz Arena w Monachium? Wtedy liczba możliwych w 2012 roku klasyków zmaleje chociaż o jeden.
Zobacz również
-
W weekend w Zakliczynie odbędą się 82. mistrzostwa Polski seniorów w podnoszeniu ciężarów. To ostatni sprawdzian przez igrzyskami olimpijskimi w Londynie. Po zawodach trener kadry Mirosław... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
17 milionów euro - tyle za ofensywnego pomocnika... więcej
-
Jakub Wawrzyniak, pewniak do wąskiego składu na Euro... więcej
-
22-letni Włoch Andrea Guardini (Farnese Vini) wygrał w... więcej
-
Mistrzostwom Europy, które niebawem rozpoczną się w... więcej
-
Jak informuje oficjalna strona Wisły Kraków, klub jest... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Fakty
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
styl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (23)
Dodaj komentarz~Niko MU -
Zgłoś do usunięcia Link
Gigantem w latach 50 był Real,Benfica i Inter lata 60,Ajax i Liverpool lata 70,Milan król końcówki lat 80,teraz z przykrościa musze stwierdzic brutalna prawde,że na Barce nie ma mocnych (jesli nawet odpadną w pucharze Króla),ale mam nadzieje,że Ser Ferguson na końcówke swojej przygody z Manchesterem stworzy potegę która przez następne lata będzie golić ogórków jeszcze w lepszym stylu niż Barca na dzień dzisiejszy!!!
~Vista el Barca -
Zgłoś do usunięcia Link
niektorzy mówią żę FCB to szkoła aktorska. Robią to tylko na meczach z realem po to żeby wkurzyć ronaldo
~veb -
Zgłoś do usunięcia Link
a ile zdobył pucharów w ciagu 4 lat?
~hehehehe -
Zgłoś do usunięcia Link
...ataku kosmitów nie było!
~Maiditista -
Zgłoś do usunięcia Link
FARSIAŻE MUWCIE MI TU KTO JEST NALEPRZY, KTO MA DZIESIEŃC PUCHARUW LIGI MISTRZUW I PIENDZIESIONT PUCHARUW LIGI CHISZPAŃSKIEJ? TO KRULESKI REAL MARDIT A WYNIKI MUWIOM SAME ZA SIEBIE, HALLA MARDIT!
~SF -
Zgłoś do usunięcia Link
nie napinać sie. pogadamy po meczu.
~piter -
Zgłoś do usunięcia Link
Finał Pucharu Króla powinien być między Realem i Barceloną, po meczu kibice wywieźliby Murinia ze stadionu na wysypisko na taczce...
~ross -
Zgłoś do usunięcia Link
Mourinho mówi tak jak propagandziści z PO.!!! Nie ma szans na inne trofea to Liga jest ważna, hi,hi,hi
~ross -
Zgłoś do usunięcia Link
Mourinho mówi tak jak propagandziści z PO.!!! Nie ma szans na inne trofea to Liga jest ważna, hi,hi,hi
~andy -
Zgłoś do usunięcia Link
Co tam wszystkie puchary Barcelony, najwazniejszy jest Puchar Krola, nieprawdaz, Special Five?