Londyn 2012
-
-
Wtorek, 7 kwietnia 2009 (04:00)
Michałowicz: Szczęście i praca
Marcin Gortat najpierw dostał się do wymarzonej NBA, a następnie zapracował na opinię solidnego gracza podkoszowego. Co zadecydowało o sukcesie reprezentanta Polski? Na to pytanie odpowiada znany komentator NBA z Canal Plus, Wojciech Michałowicz.
2. W Niemczech miał trochę szczęścia w postaci bardzo dobrych trenerów młodzieży, dzięki którym stopniowo osiągał coraz wyższy poziom.
3. W Kolonii dużo grał, co w przypadku młodych polskich zawodników nie jest taką prostą sprawą. Krok po kroku stawał się coraz lepszym koszykarzem.
4. Zadecydował też charakter Marcina. Nauczył się on normalnie, profesjonalnie pracować, a oczu nie przesłaniają mu gwiazdorstwo i pieniądze. Widać to w Orlando. W ostatnich dwóch latach, jeśli chodzi o zyski, pewnie więcej zarobiłby grając w Niemczech, ale on wolał zainwestować w siebie. Podkreśliłbym też etos pracy i cechy charakteru Marcina Gortata.
5. Marcin ma szczęście do ludzi. W Orlando są takie postacie, jak Patrick Ewing, którego nikomu nie trzeba przedstawiać, Otis Smith czy Dave Twardzik. Ci ludzie znają się na rzeczy. No i przede wszystkim jest Dwight Howard - gwiazda bardzo pozytywna, która wspiera a nie niszczy wszystkich wokół.
6. Pomysł na grę Orlando jest bardzo prosty, oparty na grze środkowego Dwighta Howarda i czwórki zawodników na obwodzie. Ten system gry bardzo odpowiada Gortatowi.
***
Wojciecha Michałowicza zapytaliśmy także o to, czy Gortat w przyszłym sezonie powinien nadal występować w Orlando. Przypomnijmy, że obecna umowa Marcina z klubem z Florydy wygasa z końcem bieżących rozgrywek.
- Myślę, że powinien zostać, ale to on pracuje na poważny kontrakt i wraz z agentem podejmie decyzję. Pokazał, że jest solidnym zmiennikiem. Takiego zawodnika na pewno będzie chciało zatrudnić kilka klubów. Koszykarz podkoszowy, który od czasu do czasu będzie notował podwójną zdobycz (po 10 i więcej punktów i zbiórek - przyp.red), to już jest coś - podkreśla Michałowicz.
Notował: Dariusz Jaroń
Zobacz również
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros Zamość) w mityngu "Złote Kolce" w Ostrawie rzucił młotem 80,36 m i zajął drugie miejsce. To jego rekord życiowy i drugi wynik na... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest... więcej
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James... więcej
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał... więcej
-
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona... więcej
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone... więcej
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (4)
Dodaj komentarzSukces: tylko wyjazd z Polski
~NibyNikt -
Zgłoś do usunięcia Link
Wiem to po sobie i po sportowcach ktorych znam. Ktora uczelnia najwiecej chleje: AWF. Zawsze tak bylo. Tragedia, stare komunistyczne betony jako trenerzy i dzialacze. Etos sportowca: nieuki i beztalencia na miernych konczacy zawodowki. Nie umi czytac ale za to kopac pilke potrafi. Przepraszam wiekszosc pilkarzy, ale to nie wasza wina. Ale tego glupiego systemu promowania szarzyzny i przecietniakow. Dlatego siedzicie na lawkach w klubach zagranicznych? Nie macie wydolnosci i techniki, bo wasze dziecinstwo zostalo zajechane przez robokomuhcow. Wazniejszy byl wujek dyrektor niz ciezka praca nad soba. Ciezka praca nie poplaca ale wujek kontrakt zalatwi. Tak jest nie tylko w sporcie ale chyba w wiekszosci dziedzin zawodowych. Ja kiedys chcialem byc pracownikiem naukowym ale stety wyjechalem na stypendium zagraniczne. Wrocilem dokonczyc mgr i zobaczylem uczelniana tragedie, ktora sie nie zmienial od czasow filmu "Barwy ochronne", tak samo jak polski sport wyglada calyczas jak "Pilkarski poker"
DLACZEGO MICHAŁOWICZ UDZIELA ODPOWIEDZI ZA GORTATA
~Dirk -
Zgłoś do usunięcia Link
z jakiej racji on udziela wywiadów ? przeciez michałowicz to zwykły bolek, który nawet nie potrafi sie dobrze wysławiać !!!