Londyn 2012
-
-
Czwartek, 19 stycznia (18:09)
ME piłkarzy ręcznych: Polska - Dania 27:26
Fantastyczny i zwycięski dreszczowiec Polaków na mistrzostwach Europy w Serbii. "Biało-czerwoni" pokonali Danię 27:26 i z dwoma punktami zaczną główną fazę turnieju.
Polacy bez problemu odrobili stratę 0-2 z początku, a w 12 minucie wyszli na prowadzenie 6-5. W 16. minucie wygrywali 7-6 i zaczęły się problemy. "Wichura" w bramce przestał odbijać, a pozytywną energię przekazał do Landina. W polskim ataku widać było brak Krzysztofa Lijewskiego. Co prawda wyszedł na rozgrzewkę, ale na parkiecie się nie pojawił. Z konieczności na jego pozycji grał Mariusz Jurkiewicz i gdy "Biało-czerwoni" atakowali, problemy zaczynały się właśnie na prawym rozegraniu. Czy podbiegał do tej pozycji Karol Bielecki, Jurkiewicz czy Bartłomiej Jaszka, to stawali nie wiedząc co dalej. W ten sposób zmarnowaliśmy kilka ataków, bo zwyczajnie Polacy gubili rytm akcji.
Grający przeciętnie Duńczycy wykorzystywali nawet nie każdy, ale co drugi błąd, a i tak wyszli na czterobramkowe prowadzenie. I to głównie dzięki prostym błędom Polaków w obronie, jak brak domknięcia skrzydła czy zrobienie dziury na środku. Nie błyszczał najlepszy strzelec ostatnich mistrzostw świata Mikkel Hansen, a i tak Duńczycy prowadzili.
Trener Bogdan Wenta musiał widzieć ogromne kłopoty z prawym rozegraniem, bo na drugą połowę wyszedł Krzysztof Lijewski, ale przestrzelił w pierwszym rzucie i nie wrócił na boisko. Ubrał dres, usiadł znów na ławce i nie szykował się do powrotu zapewne odczuwając uraz kolana.
A na boisku nie działo się za dobrze. Duńczycy "odskoczyli" na pięć goli, a grając w przewadze straciliśmy dwie bramki, poza tym Landin obronił karnego Tkaczyka. Dopiero w 44. minucie, z wielkim mozołem, Polacy zeszli do dwóch trafień straty (19-21). Ale ileż można przegrywać w meczu, w którym gołym okiem widać że przeciwnik jest do ogrania?!
Gdy Henrik Toft Hansen zdobył gola, dobijając zablokowany rzut kolegi, miarka się przebrała. Polacy wzięli się w garść, przede wszystkim "Wichura". Bramkarz płockiej Wisły odbił cztery rzuty z rzędu, w tym karnego Larsa Christiansena. I mimo, że Landin też odbił rzut karny (Tkaczyk), to w 48 minucie Polacy doszli na remis 21-21. Trener Duńczyków Ulrik Wilbek ratował się wprowadzając na boisko wielkiego, chudego Nikolaia Markussena. I trzeba przyznać, że wielkolud zrobił swoje. Asysta, łupnięcie z drugiej lini i Duńczycy znów prowadzili dwoma golami, a dodatkowo zarobił 2 minuty kary dla Michała Jureckiego.
Ale po chwili znów trafienia Tkaczka i Roberta Orzechowskiego dają nam remis 24-24. To jednak co "Orzech" zarobił, stracił w następnej akcji i znów rywal prowadził - 25-24 w 56. minucie.
Trener rywali zmienił system obrony na 3-3 wysoko atakując naszych rozgrywających. Tkaczyk, Jurkiewicz i Bielecki byli odcięci od siebie, więc ten ostatni musiał rzucać z dwunastego metra. Słabo, Landin odbił, a za chwilę dwie minuty dostał Zbigniew Kwiatkowski. I wtedy znów Wichary dał popis broniąc rzut Hansena, a w kontrze trafił Orzechowski! Prowadziliśmy 26-25, a za chwilę "Wichura" odbił rzut Christiansena. Kolejne pudło Orzechowskiego i faul w ataku Hansa Lindberga na Adamie Wiśniewskim. Minutę przed końcem mieliśmy piłkę i prowadzenie 26-25! Duńczyków dobił świetny w tym spotkaniu Michał Jurecki. Kilka sekund przed końcem trafił Lindberg, zmniejszając jedynie rozmiary porażki.
W sobotę Polacy zagrają pierwszy mecz drugiej rundy - ze Szwedami, a w poniedziałek z Macedonią i w środę z Niemcami. Drugą rundę zaczynamy z dwoma punktami.
Polska - Dania 27:26 (10:14)
Polska: Piotr Wyszomirski, Marcin Wichary - Bartłomiej Jaszka, Krzysztof Lijewski, Patryk Kuchczyński 1, Grzegorz Tkaczyk 7, Karol Bielecki 1, Adam Wiśniewski, Bartosz Jurecki 4, Michał Jurecki 6, Tomasz Tłuczyński 2, Mariusz Jurkiewicz 3, Kamil Syprzak, Zbigniew Kwiatkowski, Mateusz Zaremba, Robert Orzechowski 3.
Dania: Niklas Landin Jacobsen - Thomas Mogensen 4, Mads Christiansen, Rasmus Lauge Schmidt 3, Lars Christiansen 2, Nikolaj Markussen 1, Anders Eggert Jensen 2, Lasse Svan Hansen 2, Hans Lindberg 2, Rene Toft Hansen 1, Kasper Soendergaard Sarup 3, Henrik Toft Hansen 3, Mikkel Hansen 3, Kasper Nielsen.
Leszek Salva, Belgrad
Zobacz również
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone pokonała Szwedkę Johannę Larsson 6:0, 6:3 i awansowała do półfinału turnieju tenisowego WTA Tour w Strasburgu (pula nagród 220 tys.... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest... więcej
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James... więcej
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał... więcej
-
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona... więcej
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone... więcej
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (260)
Dodaj komentarz~młody prof.antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
orły Wenty vs. uniopolitycy-tchórze,oszuści i socfeminaziści!-pan dr Teluk
~młody prof.antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
orły Wenty vs. uniopolitycy-tchórze,oszuści i socfeminaziści!-pan dr Teluk
~młody prof.antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
orły Wenty vs. uniopolitycy-tchórze,oszuści i socfeminaziści!-pan dr Teluk
~młody prof.antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
orły Wenty vs. uniopolitycy-tchórze,oszuści i socfeminaziści!
~młody prof.antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
orły Wenty vs. uniopolitycy-tchórze,oszuści i socfeminaziści!
~młody prof.antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
orły Wenty vs. uniopolitycy-tchórze,oszuści i socfeminaziści!
~młody prof.antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
orły Wenty vs. uniopolitycy-tchórze,oszuści i socfeminaziści!
~Misia -
Zgłoś do usunięcia Link
Sorry moze to i glupie pytanie, ale czy moze mi ktos powiedziec dlaczego Niemcy maja 5 Pkt skoro tak samo jak Polska wygrali dwa mecze i jeden przegrali???!!!
~GeorgeSonia -
Zgłoś do usunięcia Link
POLSKA,POLSKA,POLSKA,POLSKA,POLSKA! TAK MI RÓBCIE,OJ JAK JA TO LUBIĘ! DZIĘKUJEMY!
~simonWZL -
Zgłoś do usunięcia Link
Szanowni Panowie Pilkarze - oto jak powinna grac kadra Polski w dyscyplinie zespolowej- walka, determinacja, konsekwencja- prosze, nie tylko we wlasnym imieniu czuje, o podobne cechy wolicjonalne na E2012!