Polscy tenisiści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski stanęli w piątek po dwóch stronach siatki kortu wyłożonego na pierwszym piętrze warszawskiego centrum handlowego Złote Tarasy. Rozegrali pokazowy super tie-break, wygrał Matkowski 10-8.

Zdjęcie

Mariusz Fyrstenberg (z lewej) i Marcin Matkowski stanęli po przeciwnych stronach siatki /AFP
Mariusz Fyrstenberg (z lewej) i Marcin Matkowski stanęli po przeciwnych stronach siatki
/AFP
Oprócz tego pojedynku do tenisistów dołączyły deblistki: do Mariusza - Klaudia Jans, a do Marcina Alicja Rosolska i dwukrotnie rozegrali mecze miksta, w zmienianych składach. Obydwa przyniosły zwycięstwa Jans.

"Grę mieszaną można zobaczyć tylko w Wielkim Szlemie i w Pucharze Hopmana, dlatego postanowiliśmy przybliżyć ją kibicom. Mam nadzieję, że mogli się dzisiaj poczuć trochę jak na US Open czy w Wimbledonie" - powiedział PAP Fyrstenberg, który w Nowym Jorku dwukrotnie dochodził w mikście do ćwierćfinału.

Przed tymi grami, w ramach rozgrzewki, cała czwórka odbijała piłki z dziećmi, a także rozdawała autografy i pozowała do zdjęć.

Reklama

Fyrstenberg i Matkowski to obecnie czwarta para świata w rankingu ATP "Doubles Race", który wyłoni osiem najlepszych duetów uczestniczących w zamykającym sezon turnieju ATP World Tour Finals w Londynie. Polacy są bardzo blisko wywalczenia prawa gry w hali O2 Arena, bowiem mają sporą przewagę punktową nad najgroźniejszymi rywalami na trzy tygodnie przed końcem rywalizacji.

"Nie chcemy zapeszać, więc jeszcze nie myślimy o tym, że jesteśmy w mastersie. Mamy dużo punktów przewagi i jesteśmy numerem cztery, więc znajdujemy się w dość komfortowej sytuacji wyjściowej. Jednak kilka par ma szanse w tym wyścigu, dlatego musimy zagrać dobrze w najbliższych turniejach, szczególnie w Paryżu. Jesteśmy dobrej myśli i czujemy się przygotowani, żeby postawić przysłowiową kropkę nad +i+" - dodał Fyrstenberg.

W sobotę polscy tenisiści udadzą się na turniej ATP do Wiednia, potem na większy do Walencji, a następnie na początku listopada zagrają w paryskiej hali Bercy w imprezie rangi ATP Masters 1000. Właśnie w stolicy Francji wyłoniony zostanie komplet uczestników ATP World Tour Finals.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Arka nie odpuści Pogoni

    Petr Nemec zapewnia, że walczący o awans do T-Mobile Ekstraklasy piłkarze Pogoni Szczecin nie mogą w ostatnim meczu w Gdyni liczyć na taryfę ulgową ze strony jego drużyny. - Nie odpuścimy... więcej