Londyn 2012
-
-
Środa, 8 lutego (15:25)
Mateusz Masternak: Z Sauerlandem po pas mistrza świata
Wrocławianin Mateusz Masternak jest kolejnym polskim pięściarzem, który w najbliższym czasie może walczyć o mistrzostwo świata. Taki pojedynek gwarantuje mu umowa z nowym promotorem - niemiecką grupą Sauerland Event.
Były zawodnik Gwardii Wrocław występuje w wadze junior ciężkiej, tej samej, w której mistrzem świata federacji WBC jest Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.
- Do tej pory sporo było gadania na temat naszej możliwej walki, ale nic z tego nie wyszło i sprawa zeszła na drugi plan. Ale nawet mój tata jest przeciwny takiej konfrontacji, uważa, że mam wystarczająco wielu silnych przeciwników na świecie. Poza tym ojciec lubi przeglądać rodzinne drzewa genealogiczne i doszukuje się wspólnych korzeni z... Włodarczykiem. Bo przecież moja babcia nosi właśnie takie nazwisko - dodał 24-letni pięściarz.
- Nie wiem konkretnie, jak będzie wyglądała moja najbliższa droga sportowa na szczyt kategorii junior ciężkiej. Sporo zależy od Marka Hucka, czempiona WBO, który szykuje się do pojedynku z Rosjaninem Aleksandrem Powietkinem o mistrzostwo świata w wadze ciężkiej. Jeśli Huck wygra, pas w junior ciężkiej będzie wakujący. Gdybym dostał szansę i go zdobył, wówczas też łatwiej byłoby zorganizować ewentualnie unifikacyjny bój z Włodarczykiem. Sądzę jednak, że na razie z promotorami pójdziemy w kierunku tytułu europejskiego. Osobiście czuję się gotowy walczyć o najważniejsze trofea, kwestia tylko odpowiednich przygotowań, solidnych sparingpartnerów - dodał.
Masternak za zadanie priorytetowe stawia sobie też naukę języków obcych. - Trener Ulli Wegner mówił, żebym się uczył niemieckiego, ale promotorzy Kalle Sauerland i jego ojciec Wilfried przekonują, że najważniejszy jest angielski. Na razie w rolę tłumacza wcieliła się... moja żona. Ale mam ambicję płynnie mówić po angielsku - stwierdził.
W niedzielę wrocławianin wybiera się na charytatywny mecz piłkarski bokserów z żużlowcami. Dochód z częstochowskiej imprezy ma zostać przeznaczony na rehabilitację słynnego pięściarza Jerzego Kuleja i żużlowca Kamila Cieślara.
- Kiedyś chętnie grałem dwa razy w tygodniu w piłkę, ale ze względu na problemy z kolanem już sobie odpuściłem. Ale chętnie pojadę do Częstochowy i jeśli moja obecność pomoże, to chętnie włączę się w pomoc sportowcom. A może stanę na bramce - zakończył Masternak.
Zobacz również
-
Związkowy Trybunał Piłkarski podtrzymał nałożoną przez Wydział Dyscypliny PZPN karę odjęcia trzech punktów na początek rozgrywek sezonu 2012/13 T-Mobile Ekstraklasy i 300 tys. złotych... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Piłkarze Realu Madryt okazali się lepsi od... więcej
-
W pierwszym meczu finału play off o mistrzostwo Rosji... więcej
-
Piłkarze Fenerbahce Stambuł sięgnęli w środę po... więcej
-
Piłkarki ręczne Vistalu Łączpol Gdyni po raz pierwszy... więcej
-
Urszula Radwańska, po wygranej z Czeszką Kristyną... więcej
-
Hertha Berlin złożyła w Niemieckiej Federacji... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Rozrywka
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (3)
Dodaj komentarzagacia2323 -
Zgłoś do usunięcia Link
jak nie zmieni trenera to nie bedzie dobrze jak zmieni to lipa, ale mysle że on jednak ma wiecej oleju w głowie niż Adamek..
~fan boksu -
Zgłoś do usunięcia Link
jak dla mnie Master jest lepszym materiałem na mistrza niż Kołodziej.To że jest u Sauerlanda tylko mu pomoże.Czekam na kolejną walke;]
~edek -
Zgłoś do usunięcia Link
i tak trzymaj Master!trenera nie zmieniaj bo lipa będzie jak z Adamkiem!~-dobry materiał na mistrza