Londyn 2012
-
-
Piątek, 12 marca 2010 (16:35)
Małysz trzeci w Lillehammer, Ammann znów wygrywa
Adam Małysz nie utrzymał prowadzenia z pierwszej serii podczas konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Lillehammer. Polak prowadził po dobrym skoku (133,5 m), ale w drugiej serii uzyskał tylko 127,5 metra, a w dodatku miał problemy z lądowaniem. Takich problemów nie miał Ammann, któremu 133,5 metra wystarczyło do zwycięstwa i zapewnienia sobie zwycięstwa w PŚ.
Trzecie miejsce zajął Austriak Gregor Schlierenzauer - 129,5 m. Tak samo jak Ammann, skakał z drugiej belki. Komisja sędziowska dwa razy obniżała rozbieg. Po raz pierwszy po próbie Norwega Andersa Jacobsena - 138 m i po Małyszu.
Pozostali Polacy nie błysnęli formą. Kamil Stoch był 26. - 123 m, a Łukasz Rutkowski 41. - 115 m. Najgorzej wypadł Stefan Hula zajmując 48. miejsce - 106 m
W pierwszej serii nie błyszczeli równiez Hula i Rutkowski. Obaj nie zakwalifikowali się do najlepszej trzydziestki. Skoki na 118,5 i 109 metrów były niewystarczająco dobre. Kamilowi Stochowi wystarczyła odległość 119,5 metra, aby zająć przyzwoite 16. miejsce.
Długo żaden ze skoczków nie zbliżył się do granicy 130 metrów. Udało się to dopiero Davidowi Zaunerowi, a potem zawodnikom ze ścisłej czołówki klasyfikacji Pucharu Świata.Ku radości polskich kibiców tym, który skoczył najdalej był właśnie Adam Małysz. Polak oddał kapitalny skok i wylądował na odległości 135,5 metra. Tym razem ani Gregor Schlierenzauer, ani nawet Simon Ammann (wylądował pół metra bliżej) nie byli w stanie dorównać skoczkowi z Wisły.
Po pierwszej serii zdecydowano o podniesieniu o dwa szczeble belki startowej. Skoki znacznie się wydłużyły. Nieźle zaprezentował się Kamil Stoch, który po lądowaniu na 130. metrze długo zajmował drugą lokatę. Na koniec zajął on 10. lokatę.
Najciekawiej było oczywiście pod koniec II serii. O zwycięstwo walczyli najwięksi zawodnicy tego sezonu. Najpierw prowadzenie objął Gregor Schlierenzauer, lądując na odległości 132,5 metra. Tuż po nim wystartował Simon Ammann, który zaliczyl 133,5 m i zepchnął Austriaka na drugą pozycję. Jako ostatni skakał Adam Małysz. Wszyscy liczyli, że Polak odda równie dobry skok, co w I serii, lecz tak się niestety nie stało. Polak uzyskał zaledwie 127,5 metra, a na domiar złego uciekła mu przy lądowaniu lewa narta. Wystarczyło to zaledwie na trzecie miejsce.
Małysz, zajmując w piątek trzecie miejsce w konkursie w Lillehammer, po raz 82. w karierze stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Liderem klasyfikacji jest Fin Janne Ahonen, który zawody tego cyklu w czołowej trójce zakończył 108-krotnie.
Coraz wyżej w tej klasyfikacji są zwycięzca z piątku Szwajcar Simon Ammann oraz Austriak Gregor Schlierenzauer, który był drugi. Obaj mają w dorobku 51 zawodów zakończonych w "trójce".
W klasyfikacji skoczków z największą liczbą zwycięstw w konkursach PŚ prowadzi Fin Matti Nykaenen - 46. Drugi jest Małysz - 38, a trzeci Fin Janne Ahonen - 36.
Simon Ammann został pierwszym Szwajcarem, który zdobył Puchar Świata w skokach narciarskich. Triumf zapewnił sobie w piątek, wygrywając zawody w norweskim Lillehammer. Nad drugim w klasyfikacji Austriakiem Gregorem Schelierezaurem ma 203 pkt przewagi, a do zakończenia sezonu pozostał niedzielny konkurs w Oslo.
Najbardziej utytułowani skoczkowie w historii PŚ to Adam Małysz i Matti Nykaenen. Jako jedyni cztery razy zdobyli Kryształową Kulę. Polak zwyciężył w sezonach 2000/2001, 2001/2002, 2002/2003 i 2006/2007, a Fin w 1982/1983, 1984/1985, 1985/1986 i 1987/1988.
Wyniki:
1. Simon Ammann (Szwajcaria) 274,5 (135,0/133,5)
2. Gregor Schlierenzauer (Austria) 271,4 (132,0/132,5)
3. Adam Małysz (Polska) 265,9 (135,0/127,5)
4. David Zauner (Austria) 252,7 (130,5/130,0)
5. Thomas Morgenstern (Austria) 251,8 (129,0/130,5)
6. Andreas Kofler (Austria) 241,2 (122,0/133,0)
7. Emmanuel Chedal (Francja) 235,6 (122,5/131,5)
8. Bjoern Einar Romoeren (Norwegia) 234,9 (123,5/126,5)
9. Noriaki Kasai (Japonia) 233,6 (123,5/129,5)
10. Kamil Stoch (Polska) 233,0 (119,5/130,0)
..
35. Stefan Hula (Polska) 94,4 (118,5)
49. Łukasz Rutkowski (Polska) 77,0 (109,0)
Klasyfikacja Turnieju Nordyckiego (po 3 z 4 zawodów):
1. Simon Ammann 809,9 pkt
2. Adam Małysz 774,3
3. Thomas Morgenstern 743,6
4. Gregor Schlierenzauer 731,9
5. David Zauner 714,1
6. Andreas Kofler 704,3
..
13. Kamil Stoch 644,9
36. Łukasz Rutkowski 322,4
45. Stefan Hula 239,0
Klasyfikacja generalna Pucharu Świata (po 22 z 23 konkursów):
1. Simon Ammann (Szwajcaria) 1549 - zdobywca Pucharu Świata
2. Gregor Schlierenzauer (Austria) 1346
3. Thomas Morgenstern (Austria) 899
4. Andreas Kofler (Austria) 833
5. Adam Małysz (Polska) 762
6. Wolfgang Loitzl (Austria) 731
7. Anders Jacobsen (Norwegia) 541
8. Martin Koch (Austria) 505
9. Janne Ahonen (Finlandia) 494
10. Robert Kranjec (Słowenia) 489
..
25. Kamil Stoch 194
39. Łukasz Rutkowski 76
44. Krzysztof Miętus 60
59. Marcin Bachleda 32
63. Grzegorz Miętus 20
67. Stefan Hula 15
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI KONKURSU W LILLEHAMMER ORAZ PEŁNĄ KLASYFIKACJĘ PUCHARU ŚWIATA
Zobacz również
-
Piłkarze Holandii, jedni z faworytów zbliżających się mistrzostw Europy, przegrali w towarzyskim meczu w Monachium z Bayernem 2-3. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Dziś w Interia.pl
-
Nowe technologie
-
Teletydzien
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Teletydzien
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
pomponik.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
swiat seriali
-
Rozrywka
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (176)
Dodaj komentarzCo się stało z Ahonenem?
~flip -
Zgłoś do usunięcia Link
Nigdzie nie mogę się doczytać.
kto łoży kasę na Hule i resztę...
~wachoczek -
Zgłoś do usunięcia Link
Adaś jest debeściak ale reszta polaków to niepotrzebne tło... po co ciągaja ich po całym świecie za Adamem?! strata pieniędzy.. niech potrenują na skoczniach koło domu a kasę przeznaczą na szkolenie młodzików i budowę innych skoczni w różnych miejscach Polski bo świat nie kończy się na Zakopanem!
niech spada...
~Chuck Noris -
Zgłoś do usunięcia Link
Wreszcie się temu chudzielcowi z Wisły kulos podwinął! Ja go nie lubię,taki chudy szczurek!
Licza sie fakty
~a -
Zgłoś do usunięcia Link
Zlota olimpijskiego nie zdobyl i nie zdobedzie
taki wstyd
~żal pl -
Zgłoś do usunięcia Link
tylko 3 miejsce on skoczył 3 metry bliżej od stocha!to wstyd zawstydził nawet małysz turbodymomana czy jak kolo miał na imie
Że też jakoś Amman nie ma tego "pecha" od długiego
~winko -
Zgłoś do usunięcia Link
No i Małysz go nie miał przez wiele lat,jak zwyciężał. Ten "pech" nazywa się STAROŚĆ! I każdego zaczyna prześladować w...pewnym wieku
błąd!
~Ktoś -
Zgłoś do usunięcia Link
Małysz miał 135.5 M , co za idioci tu pracują piszą to ...? WTF? ŻAL
Dziennikarze...
~fan -
Zgłoś do usunięcia Link
pomyślcie zanim napiszecie takie bzdury w tytule. Zaprzepaścił. I co, może jutro napiszecie, że jest beznadziejny? Ludzie to jest sport! Leci się w powietrzu ponad 100 metrów, wybić się trzeba w ułamku sekundy, trafić w próg, trafić wiatr! Jemu akurat powiało w plecy. Narta zakantowała przy lądowaniu. I już przegrał, tak? A kto z was by przypuszczał np 2 lata temu, że Adam jeszcze kiedykolwiek stanie na podium?
Gibało nim na wietrze
~zief -
Zgłoś do usunięcia Link
Przez wiatr stracił pewnie z 8 metrów, a punktów za wiatr dostał za ile? 3 metry? Poronione te ich przeliczniki.
adam jest śwetny
~Dorisek -
Zgłoś do usunięcia Link
dajcie mu spokój. swoje już wywalczył i tak jest najlepszy. to jest taka polska mentalność ze jak ktoś ma dobre wyniki to jest chwalony a jak już trochę noga się powinie to już jest najgorszy. Ludzie zastanówcie się czego wy oczekujecie że cały czas będziemy wygrywać? Każdy ma też prawo do odpoczynku. Ja jestem dumna z tego co Małysz dla nas zdobył i długo będziemy czekali na jego następce