Legenda AC Milan, Paolo Maldini, zaatakował zarząd swojego klubu, za brak reakcji na skandaliczne zachowanie garstki kibiców podczas spotkania przeciwko Romie. Fani ci zepsuli ostatni mecz 41-letniego obrońcy na San Siro i wygwizdali go, gdy dziękował publiczności za doping.

Zdjęcie

Maldini dziękował kibicom za doping, ale nie miał szczęśliwej miny /AFP
Maldini dziękował kibicom za doping, ale nie miał szczęśliwej miny
/AFP
Pojedynek z Romą było ostatnim meczem w karierze włoskiego obrońcy na San Siro. Miało być również ukoronowaniem kariery Maldiniego, który w zespole z Mediolanu spędził 24 lata. Jednak zarówno wynik, porażka 2:3, jak i zachowanie grupki kibiców Milanu po spotkaniu, zniesmaczyły Włocha.

- Jestem zawiedziony brakiem reakcji ze strony zarządu - oświadczył Maldini. - To przykre, że klub nie zajął stanowiska po tym incydencie. Żaden z działaczy nie raczył powiedzieć ani słowa, myślę, że drużyna taka jak Milan, powinna jakoś zareagować na fatalne zachowanie kibiców.

Maldini w meczu z Romą, wystąpił po raz 901. w barwach "Rossonerich". Po meczu zdecydował się na rundę honorową wokół stadionu. Jednak wśród wiwatujących na jego cześć sympatyków, znalazła się grupa kibiców nieprzychylnych legendarnemu obrońcy.

Reklama

- Zostałem zraniony - oznajmił Maldini. - 70 tysięcy ludzi skandowało moje imię, a grupka 500 osób zepsuła wszystko.

Zarząd Milanu postanowił tym razem przerwać milczenie i wystosował do zawodnika oficjalne pismo. - To ja byłem tym, który zadecydował o nie komentowaniu całej sprawy - przyznał wiceprezydent Milanu, Adriano Galliani. - Postanowiłem zachować milczenie nie dlatego, że tak mi doradzono. Po prostu jestem zdania, iż to jedyne rozwiązanie w tego typu sytuacjach - dodał.

Ostatnim spotkaniem w karierze Paolo Maldiniego będzie starcie z Fiorentiną, które zadecyduje o tym, czy Milan zapewni sobie bezpośredni start w rozgrywkach Ligi Mistrzów w nowym sezonie.

ASInfo/INTERIA.PL

Zobacz również

  • T-Mobile Ekstraklasa: Marcin Malinowski przedłużył kontrakt z Ruchem

    Marcin Malinowski będzie w kolejnym sezonie nadal grał w Ruchu Chorzów. 36-letni piłkarz w czwartek podpisał nową, roczną umowę z wicemistrzem Polski. więcej