Łukasz Kubot po raz pierwszy w karierze wystąpi w Wielkim Szlemie w 1/8 finału, a osiągnął tę fazę w turnieju Australian Open (z pulą nagród 22,14 mln dol. australijskich) na twardych kortach w Melbourne Park. Polski tenisista miał się zmierzyć w sobotę z Rosjaninem Michaiłem Jużnym, rozstawionym z numerem 20., ale rywal oddał mecz walkowerem.

Zdjęcie

Łukasz Kubot /AFP
Łukasz Kubot
/AFP
Powodem tej decyzji jest kontuzja ręki, jakiej Jużny nabawił się w tym tygodniu. Już po meczu drugiej rundy pojawił się na konferencji z przedramieniem obłożonym lodem i na temblaku.

Awans do czwartej rundy oznacza dla Polaka premię w wysokości 89 tysięcy dolarów australijskich oraz 160 punktów do rankingu ATP World Tour, co powinno mu pozwolić awansować w okolice 60. miejsca, a być może nawet zbliżyć się do czołowej 50-tki klasyfikacji tenisistów. Już w poniedziałek osiągnął najwyższą w dotychczasowej karierze - 86. pozycję na świecie.

Jego rywalem będzie Serb Novak Djoković, który wygrał z Denisem Istominem z Uzbekistanu 6:1, 6:1, 6:2, a trzecią rundę przeszli również m.in. Szwajcar Roger Federer (nr 1.) i Rosjanin Nikołaj Dawydienko (6.).

Reklama

. W Melbourne Kubot będzie miał okazję do zrewanżowania się Serbowi za porażkę z maja ubiegłego roku, jaką poniósł w finale turnieju WTA Tour w rodzinnym mieście rywala Belgradzie 3:6, 6:7 (0-7). W tej imprezie Polak triumfował w deblu, razem z Austriakiem Oliverem Marachem, swoim stałym partnerem.

W Melbourne Kubot po raz pierwszy zakwalifikował się do turnieju głównego w Wielkim Szlemie na podstawie rankingu, ale nie jest to jego debiut w jednej z czterech najważniejszych imprez w sezonie.

Po raz pierwszy przebił się z eliminacji do US Open w 2006 roku, a w nowojorskiej imprezie dotarł do trzeciej rundy. Ponownie udało mu się to w ubiegłym sezonie w paryskim Rolandzie Garrosie, ale wtedy poniósł porażkę już w pierwszym meczu.

- Z jednej strony bardzo dobrze jest zachować trochę energii i wygrać mecz w ten sposób, szczególnie w takich trudnych warunkach jakie panują w Australii. Ale z drugiej nie cieszy pech przeciwnika, który rozpoczyna dzień z kontuzją - powiedział Kubot.

W tegorocznym Australian Open Kubot występuje także w deblu z Marachem, a wygrali już dwa mecze i są w 1/8 finału, gdzie zmierzą się ze zwycięzcami pojedynku pomiędzy Australijczykami Kadenem Henselem i Gregiem Jonesem oraz chorwacko-serbską parą Ivo Karlović i Dusan Vemić.

Poza tym Polak zagra w Melbourne w grze mieszanej. Jego partnerką będzie Czeszka Andrea Hlavackova, a pierwszymi rywalami Amerykanka Carly Gullickson i Australijczyk Bernard Tomic.

Wyniki sobotnich spotkań trzeciej rundy gry pojedynczej mężczyzn:

Roger Federer (Szwajcaria, 1.) - Albert Montanes (Hiszpania, 31.) 6:3, 6:4, 6:4

Novak Djoković (Serbia, 3.) - Denis Istomin (Uzbekistan) 6:1, 6:1, 6:2

Nikołaj Dawydienko (Rosja, 6.) - Juan Monaco (Argentyna, 30.) 6:0, 6:3, 6:4

Fernando Verdasco (Hiszpania, 9.) - Stefan Koubek (Austria) 6:1 - krecz Koubka

Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 10.) - Tommy Haas (Niemcy, 18.) 6:4, 3:6, 6:1, 7:5

Łukasz Kubot (Polska) - Michaił Jużny (Rosja, 20.) - walkower

Lleyton Hewitt (Australia, 22.) - Marcos Baghdatis (Cypr) 6:0, 4:2 - krecz Baghdatisa

Nicolas Almagro (Hiszpania, 26.) - Alejandro Falla (Kolumbia) 6:4, 6:3, 6:4

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • W czołówce żużlowej Grand Prix panuje tłok

    Duży tłok panuje w czołówce klasyfikacji generalnej żużlowych mistrzostw świata przed sobotnią Grand Prix Szwecji w Goeteborgu. Prowadzącego Australijczyka Jasona Crumpa i czwartego... więcej