Londyn 2012
-
-
Wtorek, 6 grudnia 2011 (22:55)
Liga Mistrzów: Gol Błaszczykowskiego, Borussia żegna się z pucharami
Jakub Błaszczykowski strzelił gola dla Borussii Dortmund w meczu z Olympique Marsylia, ale jego zespół przegrał 2-3 i zajął ostatnie miejsce w grupie F Ligi Mistrzów. Oznacza to, że wiosną nie wystąpi nawet w Lidze Europejskiej.
Mistrzowie Niemiec przed ostatnią, szóstą kolejką musieli liczyć na niesamowity zbieg okoliczności. Do awansu potrzebowali zwycięstwa wyższego niż 3-0 oraz porażki Olympiakosu Pireus u siebie z pewnym awansu Arsenalem.
W 23. minucie Lewandowski "skleił" piłkę w polu karnym gości, a Błaszczykowski wpakował ją do bramki. W 32. minucie gospodarze prowadzili 2-0 po rzucie karnym wykorzystanym przez Matsa Hummelsa. Piłkarze Olympique zdobyli jednak gola do szatni - pięknie strzelił Loic Remy.
Po przerwie Borussia grała słabo i pomiędzy 85. a 87. minutą straciła dwie bramki. Ozdobą meczu był gol Mathieu Valbueny, który dał Olympique awans do 1/8 finału.
W drugim meczu grupy F Arsenal przegrał na wyjeździe z Olympiakosem Pireus 1-3, ale "Kanonierzy" już wcześniej zapewnili sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zespół z Grecji wystąpi w Lidze Europejskiej. W bramce "Kanonierów" - po raz pierwszy w tym sezonie Ligi Mistrzów - stanął Łukasz Fabiański, ale już w 25. minucie musiał opuścić boisko na noszach - to efekt kontuzji kolana, jaką odniósł w jednym ze starć. Tutaj znajdziesz więcej o meczu Arsenalu
Grupa F - zobacz szczegóły i końcową tabelę
Grupę G wygrał APOEL Nikozja, bo choć w ostatnim meczu uległ Szachtarowi Donieck 0-2, to w drugim wtorkowym spotkaniu FC Porto bezbramkowo zremisowało z Zenitem Sankt Petersburg. Oprócz zespołu z Cypru, do 1/8 awansowała drużyna z Rosji, a FC Porto pozostaje Liga Europejska.
Grupa G - zobacz szczegóły i końcową tabelę
W grupie H FC Barcelona w mocno rezerwowym składzie pewnie pokonała BATE Borysów 4-0, a sensację sprawiła Viktoria Pilzno, która wydarła punkt Milanowi (2-2). Faworyci prowadzili 2-0 po golach Pato i Robinho na początku drugiej połowy, ale w ostatnich minutach stracili dwie bramki. W 89. minucie do siatki Milanu trafił David Bystron, a w 3. minucie doliczonego czasu gry do remisu doprowadził Michal Duris.
Zobacz również
-
Sami Khedira zapewnił, że celem Niemców na tegorocznych mistrzostwach Europy, które odbędą się w Polsce i na Ukrainie, jest wywalczenie tytułu. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Wojciech Szczęsny to bramkarz dość ekscentryczny.... więcej
-
Mając za sobą traumatyczne doświadczenia Barcelona i... więcej
-
Libero Agata Sawicka i przyjmująca Joanna Frąckowiak... więcej
-
W czwartek do Korei Południowej wyleciała delegacja... więcej
-
Sami Khedira zapewnił, że celem Niemców na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Motoryzacja
-
Fakty
-
Motoryzacja
-
Motoryzacja
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Facet
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Polska Lokalna
-
Rozrywka
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Nowe technologie
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (18)
Dodaj komentarz~REMEK -
Zgłoś do usunięcia Link
KLUCZOWY MOMENT BRAMKA DO SZATNI REMEGO == TAK TO NIEMCY WYGRALIBY 4:0 ===PEWNE TO.....
~nomen -
Zgłoś do usunięcia Link
jak to jest,że Błaszczykowski jest w życiowej formie,Piszczek to najlepszy obrońca w lidze,Lewandowski pięknie gra i tak ślicznie klei a "polska"Borussia z grupy nie wyszła? To samo czeka nas na Euro2012 czyli ostatnie miejsce w grupie
~MU Fan -
Zgłoś do usunięcia Link
Bardzo się ciesze że Blaszczu lewy piszczek grają w porządnym klubie, szkoda że nawet w Lidze Europejskiej ich nie zobaczymy
~jacek -
Zgłoś do usunięcia Link
nasi grali,ale tez dwie bramki "zawlili"- krycie...
~Zibi -
Zgłoś do usunięcia Link
Marsylia, najbrzydsze stroje jakie w zyciu widzialem, chyba je projektowal daltonista. Wyniki w tej grupie to spore zaskoczenie.
~Felipe -
Zgłoś do usunięcia Link
Ogolnie niezbyt udany wystep Polakow. Wprawdzie Blaszczykowski strzelil bramke ale "sklejenie" pilki przez Lewandowskiego bylo co najmniej nie przepisowe. Na szczecie Howard Webb nie zauwazyl popchniecia obroncy przez Lewandowskiego. Piszczek zawalil pierwsza bramke, na pewno nie ma co winic Blaszczykowskiego za druga, skoczyl najwyzej jak mogl.
~lukaszxyz -
Zgłoś do usunięcia Link
Cale szczescie ze te obrzynki odpadly,nie bede juz musial patrzec na mecze gdzie graja nasi "reprezentacyjni" kopacze.Dosc postronnosci w komentowaniu meczy.
~netan -
Zgłoś do usunięcia Link
I gdzież te zapowiadane przez "gwiazdora" Lewandowskiego zwycięstwo Borussii 4:0 lub 5:1 ?
~WOYTEK -
Zgłoś do usunięcia Link
CZY TYLKO JA WIDZĘ ŻE TEN MECZ ZOSTAŁ W PRZERWIE PRZEZ NIEMCÓW SPRZEDANY? WIDZIELI JAKI BYŁ SKŁAD ARSENALU, JAKI BYŁ WYNIK W PIREUSIE TO POMYŚLELI ŻE POD KONIEC ODPUSZCZĄ I PRZYNAJMNIEJ UGRAJĄ TROCHĘ KASY. WTAJEMNICZENI MUSIELI DUŻO UGRAĆ NA ZAKŁADACH LIVE
~Vatras -
Zgłoś do usunięcia Link
mi też kupon szlag trafił..... przez arsenal i to co zrobił wenger w pireusie