Lechia Gdańsk przegrała z PGE GKS Bełchatów 0:2 w sobotnim meczu 14. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Gdańszczanie przegrywając 0:1 nie wykorzystali rzutu karnego w 83. minucie, a po chwili dobił ich Dawid Nowak. To siódme z rzędu zwycięstwo bełchatowian!

KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO

Piłkarze Lechii próbowali grać aktywnie. Częściej atakowali bramkę rywali i wydawało się, że są bliżsi zdobycia gola. Jednak w 31. minucie Maciej Małkowski po podaniu Mariusza Ujka wyszedł na 1 na 1 z Pawłem Kapsą i z zimną krwią wykorzystał szansę.

Gdańszczanie po utracie gola ruszyli do przodu, ale grali bez pomysłu w ataku i często bez asekuracji w obronie. Już cztery minuty później bełchatowianie wyprowadzili kolejną kontrę. Maciej Korzym zagrał crossa do Małkowskiego, a ten pięknie przymierzył, lecz Kapsa wspaniałą paradą odbił piłkę. Gorąco pod bramką Lechii było także chwilę później - Korzym mocno dośrodkował w pole karne, akcję na 5. metrze zamykał Ujek, ale nie trafił w piłkę.

Reklama

W 43. minucie gospodarze przeprowadzili najładniejszą akcję pierwszej połowy. Szybko wymieniali kolejne podania, piłka wędrowała jak po sznurku, ale obrona rywali nie dała się zgubić i mocny strzał Piątka zablokował jeden z rywali.

Gospodarze od pierwszych minut drugiej połowy odważnie ruszyli do przodu, a mocno naciskana obrona bełchatowian zaliczyła kilka niepewnych interwencji. Najbliżej wyrównania był Maciej Rogalski, jednak jego "główka" była minimalnie niecelna. Goście przetrzymali pierwszy napór i stopniowo zaczęli kontrolować sytuację.

W 61. minucie na boisku pojawił się Tomasz Dawidowski i już po chwili mógł strzelić gola, ale przegrał walkę o pozycję z obrońcą rywali i nie sięgnął piłki.

W 83. minucie Zabłocki trafił piłką w rękę Grzegorza Fonfarę i sędzia podyktował rzut karny. Hubert Wołąkiewicz strzelił słabo, w dodatku w środek bramki i Sapela złapał piłkę. Cztery minuty później bełchatowianie skontrowali. Dawid Nowak jednym zwodem ograł Sergejsa Kozansa i niesygnalizowanym strzałem w krótki róg nie dał szans Kapsie.

LECHIA GDAŃSK - PGE GKS BEŁCHATÓW 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Maciej Małkowski (31.), 0:2 Dawid Nowak (86.).

Sędzia: Mirosław Górecki (Katowice). Widzów 8 500.

Lechia Gdańsk: Paweł Kapsa - Maciej Rogalski, Hubert Wołąkiewicz, Sergejs Kozans, Marcin Kaczmarek - Marcin Pietrowski (73. Piotr Wiśniewski), Łukasz Surma, Karol Piątek (46. Marko Bajić) - Paweł Buzała (59. Tomasz Dawidowski), Jakub Zabłocki, Ivans Lukjanovs.

PGE GKS Bełchatów: Łukasz Sapela - Grzegorz Fonfara, Dariusz Pietrasiak, Mate Lacić, Jakub Tosik - Tomasz Wróbel (85. Krzysztof Janus), Patryk Rachwał, Janusz Gol, Maciej Małkowski (63. Dawid Nowak) - Maciej Korzym (76. Mateusz Cetnarski), Mariusz Ujek.

W innych meczach 14. kolejki

Polonia Bytom - Jagiellonia Białystok 1:1

Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1:1

Korona Kielce - Zagłębie Lubin 3:3

Lech Poznań - Ruch Chorzów 3:1

Piast Gliwice - Arka Gdynia 2:2

Śląsk Wrocław - Odra Wodzisław 4:0

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Mityng w Ostrawie: Wielka czekolada rozkojarzyła Bolta

    Jamajski sprinter Usain Bolt dostał w Ostrawie 10-kilogramową czekoladę. Nie ukrywał, że cieszy się z prezentu, jaki otrzymał od czeskich młodych lekkoatletów, ale tak go on rozkojarzył,... więcej