Londyn 2012
-
-
Czwartek, 9 lutego (18:33)
Lech Poznań - Evergrande Kanton 0-0 k. 5-3
Lech Poznań zajął trzecie miejsce w turnieju Marbella Cup - w spotkaniu decydującym o tej lokacie zremisował 0-0 z chińskim Evergrande Kanton, ale lepiej od rywali wykonywał rzuty karne.
To spotkanie na pewno nie dało odpowiedzi, w jakiej formie są poznaniacy. Ich mecz z mistrzem Chin był bardzo przeciętny i powolny, szybsze zrywy zdarzały się raz na kilka minut. Chińczycy starali się przedostać pod bramkę Krzysztofa Kotorowskiego długimi podaniami, ale rzadko stwarzali jakiekolwiek zagrożenie. Najlepszą okazję przed przerwą zmarnował Brazylijczyk Muriqui, w swoich młodzieńczych latach grający m.in. w Vasco da Gama. Akcje poznaniaków były groźniejsze, ale brakowało im wykończenia. Nad bramką piłkę posłał Manuel Arboleda, z kolei Marcin Kamiński z dystansu uderzył mocno, ale w środek bramki. Problemem drużyny z Polski było zdecydowanie zbyt częste łapanie na spalonym - w całym meczu Chińczycy udanie zastawili kilkanaście takich pułapek. W niektórych przypadkach decyzje sędziów-asystentów o podniesieniu chorągiewki były mocno dyskusyjne, ale i tak Jose Mari Bakero powinien zwrócić swoim piłkarzom uwagę na ten element.
Tuż po przerwie dwie wyśmienite okazje zmarnował Rudniew - najpierw w sytuacji sam na sam przelobował tak bramkarza, jak i bramkę, później uderzył głową obok słupka. W 60. minucie czerwoną kartkę za dyskusję z arbitrem zobaczył Aleksanadar Tonew - Lech nie musiał kończyć meczu w osłabieniu, bo za Bułgara wszedł Bartosz Ślusarski. To po jego uderzeniu w 84. minucie bramkarz Yang Jun tylko patrzył, jak piłka odbija się od poprzeczki. Chińczycy rzadko przedostawali się w pole karne Lecha, grali bardzo chaotycznie.
O trzecim miejscu w turnieju zadecydowały więc rzuty karne. Lechici wykonali je perfekcyjnie - tylko przy ostatnim strzale Szymona Drewniaka bramkarz Evergrande rzucił się we właściwy róg. Z kolei Kotorowski był już bliski skutecznej obrony w trzeciej serii, gdy wyskoczył w swoją lewą stronę po strzale rywala. Wtedy uderzenie było za mocno. W kolejnej serii "Kotor" rzucił się w prawą stronę i odbił piłkę.
Lech Poznań - Evergrande Kanton 0-0, rzuty karne 5-3
Bramki dla Lecha z rzutów karnych: Wołąkiewicz na 1-0, Ubiparip na 2-1, Djurdjević na 3-2, Możdżeń na 4-4, Drewniak na 5-3.
Skład Lecha: Kotorowski - Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Arboleda, Henriquez (80. Kikut) - Stilić (58. Możdżeń), Injac (58. Djurdjević), Kamiński (70. Drewniak), Kriwiec, Tonew (61. Ślusarski) - Rudniew (86. Ubiparip).
Zobacz również
-
Jamajski sprinter Usain Bolt dostał w Ostrawie 10-kilogramową czekoladę. Nie ukrywał, że cieszy się z prezentu, jaki otrzymał od czeskich młodych lekkoatletów, ale tak go on rozkojarzył,... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Koszykarze Philadelphii 76ers pokonali w środę we... więcej
-
Hokeiści New Jersey Nets pokonali w Nowym Jorku ekipę... więcej
-
Środkowy Piotr Nowakowski uważa, że dopiero kolejne... więcej
-
Tokio, Madryt i Stambuł przeszły do finałowej rundy w... więcej
-
Zlatan Ibrahimovic, który na portalach facebook i... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt dostał w Ostrawie... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Polska Lokalna
-
Rozrywka
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
Rozrywka
-
styl
-
Teletydzien
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
pomponik.pl
-
Kobieta2
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (9)
Dodaj komentarz~Borok -
Zgłoś do usunięcia Link
A czy to zdjęcie nie przedstawai mecze z eliminacji Ligi Mistrzów z Interem Baku??;o
~Mario -
Zgłoś do usunięcia Link
od kiedy to zawodnik który dostał czerwoną kartkę zostaje zmieniony na innego gracza a nie wyrzucony?! to jakieś jaja i tyle
~LEGIA KING -
Zgłoś do usunięcia Link
chinska druzyna o 3 miejsce. no klasa pyrki buahhahahaahhahahah
~~ -
Zgłoś do usunięcia Link
Djurdjević na 3-2, Możdżeń na 4-4, Drewniak na 5-3. - to jednak powinien być troche inny wynik :D
~Lech The Best -
Zgłoś do usunięcia Link
Sparing ! Może i o 3 miejsce ale sparing !
~Lech The Best -
Zgłoś do usunięcia Link
Sparing ! Może i o 3 miejsce ale sparing !
~Drewno -
Zgłoś do usunięcia Link
Mozdzen na 4-4. senkju za humor wieczorny.3 bramy piłkarzyny.