Londyn 2012
-
-
Niedziela, 22 sierpnia 2010 (16:28)
Lech Poznań - Cracovia 5-0
Istny pogrom przy Bułgarskiej w Poznaniu! W meczu z Cracovią Lech odzyskał mistrzowską formę - strzelił aż pięć goli, nie tracąc żadnego. Gracze "Kolejorza" nie mieli litości dla dziurawej jak ser szwajcarski obrony "Pasów" i z zimną krwią aplikowali gole Marcinowi Cabajowi. Po tym meczu Cracovia "umocniła" się na ostatnim miejscu w tabeli, a Lech po dwóch remisach dopisał pierwsze trzy punkty.
O ile Lech z kryzysu już wyszedł, o czym świadczą zwycięstwa w Dniepropietrowsku i dziś nad Cracovią, to zespół z Krakowa tkwi w nim po uszy. Po dwóch dość pechowych porażkach ze Śląskiem Wrocław i Legia Warszawa drużyna Rafała Ulatowskiego została w Poznaniu zmieciona z boiska. Lech, który w ośmiu wcześniejszych meczach tego sezonu strzelił zaledwie trzy bramki, dziś cztery razy pokonał Marcina Cabaja. A właściwie trzy, bo pierwszy gol dla poznaniaków był autorstwa słowackiego stopera Cracovii Mariana Jarabicy.
Ta bramka, strzelona już w 10. minucie, dała wiarę poznaniakom w sukces. Gol był dość kuriozalny, bo stojący na linii pola karnego Jarabica, choć atakowany przez Semira Stilicia, nie musiał kopać piłki na siłę przed siebie. A stał przodem do swojej bramki. Cabaj z niedowierzaniem kręcił głową, gdy futbolówka go mijała, a po chwili wpadła do siatki.
Po zdobyciu gola Lech nieco zwolnił tempo gry, ale na niewiele rywalom pozwalał. Trener poznaniaków Jacek Zieliński tym razem zastosował wariant ze Sławomirem Peszką i Jackiem Kiełbach ma obu skrzydłach, choć obaj są prawonożni (Siergiej Kriwiec usiadł na ławce). Obaj pomocnicy Lecha zamieniali się pozycjami i raz po raz mknęli bokami boiska na bramkę Cracovii. Największe zagrożenie stwarzał jednak Artjoms Rudnevs, często nękający stoperów gości. Łotysz próbował w 7. minucie (obronił Cabaj), w 9. minucie (znów góra bramkarz Cracovii) i w 28. minucie (był sam na sam z Cabajem, ale bramkarz gości świetnie obronił nogami). Sytuacje Cracovii? Właściwie ich nie było. Dopiero w 34. minucie goście oddali strzał na bramkę Jasmina Buricia, ale były gracz "Kolejorza" Bartosz Ślusarski fatalnie spudłował.
W przerwie trener Cracovii postawił wszystko na jedną kartę - wystawił drugiego napastnika, bo przecież trzecia jednobramkowa porażka gości nie urządzała. Ulatowski chyba się jednak nie spodziewał, że jego zespół przegra aż 0:5! Po przerwie Lech zagrał bowiem koncertowo. Poznaniacy wykorzystywali przewagę na prawym skrzydle - to stamtąd głównie głównie dośrodkowywali piłki, a Sławomir Peszko, Artjoms Rudnevs i Jakub Wilk kolejno wbijali piłkę do siatki.
Cracovia mogła strzelić bramkę w 56. minucie, ale strzał Mariusza Sachy spod poprzeczki wybił Burić. Wynik meczu na 5:0 dla Lecha ustalił Rudnevs, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Cabaja. Kilkadziesiąt sekund po strzale Łotysza nad stadionem zaczęło padać - niebo płakało nad grą Cracovii, bo na pewno nie nad Lecha. Poznaniacy wygrali tak wysoko po raz pierwszy od ponad roku (na początku sierpnia zeszłego roku pokonali 5-0 w Kielcach Koronę).
Kibice mistrza Polski po tej piątek bramce zgodnie krzyknęli: - Tylko zwycięstwo, w czwartek tylko zwycięstwo.Lech wtedy wygrać nie musi, wystarczy mu remis. Jeśli przejdzie Dnipro, ten sezon będzie można uznać za uratowany.
Powiedzieli po meczu:
Jacek Zieliński (trener Lecha) - Cieszę się, że wreszcie się "odkorkowaliśmy". Niecodziennie wygrywa się 5:0, ale cieszy szczególnie to, że stworzyliśmy sporo sytuacji bramkowych i potrafiliśmy je zamienić na bramki. Cracovia podjęła ryzyko grając ofensywnie, a my to wykorzystaliśmy. Ten mecz to dla nas powiew optymizmu przed znacznie większym wyzwaniem, jakie czeka nas w czwartek.
Rafał Ulatowski (trener Cracovii) - O naszej wysokiej porażce zadecydowały zmiany jakie dokonałem po przerwie. Od 20 minuty osiągnęliśmy przewagę i czułem, że mecz jest już "nasz". To mnie zgubiło. Podjąłem ryzyko wstawiając samych ofensywnych zawodników i zostawiając tylko jednego defensywnego pomocnika Arka Radomskiego. Czasami takie ryzyko trzeba podjąć, dlatego porażkę biorę wyłącznie na siebie.
Lech Poznań - Cracovia 5-0 (1-0)
1-0 Jarabica 11 (samob.)
2-0 Peszko 53.
3-0 Rudnevs 61.
4-0 Wilk 70.
5-0 Rudnevs 87.
Żółte kartki: Henriquez, Arboleda (Lech) oraz Polczak, Matusiak (Cracovia).
Lech: Burić - Kikut, Arboleda, Wojtkowiak, Henriquez (72' Tshibamba) - Peszko, Injać, Bandrowski, Stilić (60' Krivets), Kiełb (64' Wilk) - Rudnevs.
Cracovia: Cabaj - Sasin, Polczak, Jarabica, Janus - Sacha, Radomski, Klich, Szeliga (46' Goliński), Dudzic (46' Matusiak) - Ślusarski (72' Mierzejewski).
Sędzia: Robert Małek (Śląski ZPN).
Widzów: ok. 13700.
Zobacz również
-
Belgia zremisowała z jednym z rywali reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata 2014 roku - Czarnogórą 2-2 (2-1) w piłkarskim meczu towarzyskim w Brukseli. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Norweskie media oceniły z pewnym uznaniem, lecz... więcej
-
Duży tłok panuje w czołówce klasyfikacji generalnej... więcej
-
Agnieszka Radwańska stanie w sobotę (godz. 15.30)... więcej
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Teletydzien
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (73)
Dodaj komentarzumocniła sie hahaha
~WiślakSwoszowice -
Zgłoś do usunięcia Link
przyjacielski wynik 5:0 hahaha
~Znawca -
Zgłoś do usunięcia Link
Jak to w rodzinie. Jeden sie wystawia, drugi pakuje.
mecz
~Krakowianin -
Zgłoś do usunięcia Link
LECH CRACOVIA ARKA DUMA HONOR WALKA. NADEJDĄ LEPSZE CZASY GDZIE ZNÓW ZWYCIĘŻAĆ ZACZNĄ PASY. HEJ HEJ CRACOVIA POZDRO DLA WSZYSTKICH WIERNYCH KIBICÓW
cracovia
~CRACOVIA -
Zgłoś do usunięcia Link
TO DNO,GŁUPOTA WIELKA,SZYBKI TRANSFER,CHOCIAŻ NAPASTNIKA TU NIC NIKT NIC UMIE TYLKO SAIDI
cracovia
~TAKA PRAWDA -
Zgłoś do usunięcia Link
JEST BEZNADZIEJNA TYLKO SZYBKIE TRANSFERY INACZEI III LIGA
sorry CRACOVIA wisłe ogramy 10-0
~OLIO -
Zgłoś do usunięcia Link
sorry CRACOVIA wisłe ogramy 10-0 Wiele serc, Jedno bicie WIELKA TRIADA ...ponad życie
13700 widzów?
~Don Eugenio:) -
Zgłoś do usunięcia Link
no to jest trochę dziwne bo narazie pojemność to 13500 miejsc. Widocznie tych pozostałych 200 było skompresowane, widzowie.rar:P nauczcie się liczyć w tej interii:)
Wielki Poznań!!!
~Filippo -
Zgłoś do usunięcia Link
Lech 5:0 Warta 4:1 Tak się gra w Poznaniu:) Brawo chłopaki:) A jeżeli ktoś sądzi, że Cracovia spadnie to grubo się myli. Jeszcze jeden/dwa mecze i się obudzą, a cała Triada będzie pewnie plasować się w górnej częsci tabeli.
Mistrzowska forma
~Bogumił -
Zgłoś do usunięcia Link
Dziadów, co przegrali LM z jakimiś kelnerami. Brawo za optymizm. Ale najbardziej to się dziwię sponsorowi, że godzi się by dziadostwo było kojarzone z jego marką, chyba że to piwo tyle samo warte co i drużyna.
i co pasiaki???
~pis off -
Zgłoś do usunięcia Link
znowu to sędziego wina, że jesteście na dnie?? 2 liga lamusy już czeka