Londyn 2012
-
-
Środa, 9 czerwca 2010 (07:02)
Lakers wygrali w Bostonie i są bliżej mistrzostwa
Koszykarze Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe Boston Celtics 91-84 w trzecim meczu finału ligi NBA. W rywalizacji do czterech zwycięstw Lakers prowadzą 2-1.
Za moment fantastyczną akcję przeprowadził weteran 36-letni Derek Fisher, który nie tylko uzyskał dwa punkty, ale jeszcze został sfaulowany i pewnie wykorzystał osobistego. To był koniec marzeń Celtów na wygranie tego spotkania.
Fisher był nie do zatrzymania w ostatniej kwarcie, zdobył w niej 11 punktów (16 w całym spotkaniu).
- Trochę nas przycisnęli, ale nie przejęli kontroli nad meczem. Kiedy musieliśmy trafialiśmy ważne rzuty - ocenił Kobe Bryant, który zapisał na swoim koncie 29 punktów.
Mecz numer cztery w czwartek również w Bostonie.
Boston Celtics - Los Angeles Lakers 91:84 (17:26, 23:26, 21:15, 23:24)
Boston: Pierce 15, Garnett 25, Perkins 5, R. Allen 2, Rondo 11 - Wallace 2, Davis 12, T. Allen 7, Robinson 5.
LAL: Artest 2, Gasol 13, Bynum 9, Bryant 29, Fisher 16, Walton 2, Odom 12, Brawn 4, Vujacic 2, Farmar 2.
Stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 2-1 dla LAL
Zobacz również
-
Duży tłok panuje w czołówce klasyfikacji generalnej żużlowych mistrzostw świata przed sobotnią Grand Prix Szwecji w Goeteborgu. Prowadzącego Australijczyka Jasona Crumpa i czwartego... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Duży tłok panuje w czołówce klasyfikacji generalnej... więcej
-
Agnieszka Radwańska stanie w sobotę (godz. 15.30)... więcej
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (36)
Dodaj komentarzFINAL NBA
~FAN LAKERS -
Zgłoś do usunięcia Link
Piekny wynik.Jeszcze tylko dwie wygrane i bedzie 16 tytul nasz.Zostani jeszcze tylko jeden do odrobienia,ale to za rok tzn na (PODWIECZOREK)Brawo LAKERS. PZDR DLA WSZYSTKICH FANOW LAKERS.
Pięknie....
~La Lakers mistrzem !!!! -
Zgłoś do usunięcia Link
To mi się podoba, najlepiej jak by Lakers wygrali jeszcze jeden mecz w Bostonie (3-1) drugi sobie odpuścili (3-2) i wtedy przenoszą się do LA i tam wygrywają czwarty mecz (4-2) i po zawodach :)
Bardzo dobry mecz!
~bm -
Zgłoś do usunięcia Link
Na samym poczatku Celtics ostro do przodu, by po dosc krótkim czasie przegrywac 17 punktami! Jednak potem uruchomili super defensywe i mozolnie odrabiali straty. Bylem juz pewien, ze wygraja to spotkanie, ale kto móglby przypuszczac, ze Fisher zamieni sie w cichego zabójce. Fish wygral Lakersom to spotkanie! Tak, czy tak, gdyby Celtics potrafili wygrac w nocy, gdzie Ray Allen jest 0/13 z gry i kiedy Pierce i Rondo graja slabo, to byloby juz po ptokach. Celtics byliby mistrzami. LA, by sie z tego nie pozbierali. G4 prawdopodobnie dla Celtics, bo KG i Davis zagraja mniej wiecej to, co ostatniej nocy, natomiast Allen, Pierce i Rondo sie poprawia. Szczególnie licze na Pierce'a, który musi przeciez w koncu zagrac bardzo dobry mecz. Tak wiec o wszystkim zadecyduje G5. Jesli wygraja go Lakers to maja tytul w kieszeni. Jesli Celtics to wciaz beda musieli wygrac w LA, ale biorac pod uwage, ze jest to pewnie ich ostatnia szansa na tytul, taki labedzi spiew, sadze, ze znajda sposób, by to uczynic.
MJ miał rację...
~michał -
Zgłoś do usunięcia Link
R. Allenowi wyszedł narazie 1 mecz i już go ludzie wychwalali - ile jest wart pokazał dziś. 2 pkt. - ŻENADA. Widocznie mamusia nie pomogła. Lepiej niech CELTICS wracają do Irlandii. Mistrz jest tylko jeden - LAKERS. A nawiasem mówiąc to Philowi Jacksonowi zabraknie palców u rok na kolejny pierścionek.
Fisher ich uratował, bo Kobe
~Kite -
Zgłoś do usunięcia Link
grał jak potłuczony, jego 34% to błazenada. Ale takiej gry Bostonu ciężko było się spodziewać, Allen - szkoda słów.
dajcie juz spokoj
~Raku -
Zgłoś do usunięcia Link
Czemu Wy się ciągle wszyscy obrażacie....Każdy kibicuje komu chce i z sobie wiaodmych pobudek, czy to przez wzgląd na koszykarza, trenera czy może miejsce zamiszkania, szanujmy sie nawzajem. Ja kibicuje osobiscie Bryantowi, czy go ktos lubi czy nie Ale szanuje rowniez innych koszykarzy, nie podoba mi sie styl gry Lebrona ale trzeba przyznac ze bardzo dobrze gra. A tu ciagle tylko Ty debilu chamie itp no po co to ;/
Lakes chcą rewanżu
~webber -
Zgłoś do usunięcia Link
>Lakers mają coś do udowodnienia Celtom. Są co prawda mistrzami, ale przegrali 2 lata temu finał właśnie z Bostonem. Bryant chcąc stworzyć swoją legendę dorównującą Jordanowi musi gromadzić pierścienie. MJ miał ich 6, Kobe ma "dopiero" 4. Dzisiejsze zwycięstwo w Bostonie to po pierwsze duży krok w kierunku mistrzostwa, a po drugie oddalenie widma przegrania rywalizacji na terenie rywala (przy stanie 1-1, były kolejne trzy mecze w Bostonie). Weterani z miasta sw. Patryka z pewnością tanio skóry nie sprzedadzą. Jednak Lakers udowodnili, że są piekielnie mocni i przy równej grze lidera Bryanata, wspartej solidną postawą 2-3 partnerów, są w stanie wygrać zawsze i wszędzie. Mimo wszytsko to wciąż koszykarze z Miasta Aniołów są faworytami tej konfrontacji.
proste: zatrzymać Bryanta
~kibic -
Zgłoś do usunięcia Link
Kiedy rzuca ok 30 pkt naprawdę ciężko pobić Lakersów ... Ray pokazał, że jest weteranem - podobnie jak świeżaki przeplatają genialne występy z kiszką. Z Cavs Celtowie grali wszyscy optymalnie, tu zaczyna brakować zdrowia
jaskiniowcy
~hejter -
Zgłoś do usunięcia Link
lakers do jaskini, nienawidze ich jak tylko da sie nienawidziec