Londyn 2012
-
-
Środa, 2 marca 2011 (13:31)
Kolumbia: Piłkarz kopnął sowę, ptak zmarł
Takiego bezsensownego okrucieństwa na piłkarskim boisku jeszcze nie widzieliśmy. Podczas ligowego meczu w Kolumbii, jeden z piłkarzy kopnął leżącą na boisku kontuzjowaną... sowę! Ptak zmarł w wyniku doznanych obrażeń.
Ta kuriozalna i niecodzienna sytuacja miała miejsce podczas meczu kolumbijskich drużyn Atletico Junior z Deportivo Pereira. W pewnym momencie w narożniku boiska na murawie pojawiła się sowa - maskotka drużyny Atletico. Ptak znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Usiadł bowiem na trawie i został trafiony piłką wybijaną przez obrońcę. Cios był dotkliwy dla sowy - złamał jej nogę. Ranny ptak przewrócił się i nie mógł ruszyć. Sędzia widząc cierpiące zwierzę przerwał grę. Tu jednak dopiero rozpoczęły się wydarzenia mrożące krew w żyłach...
Jeden z piłkarzy Deportivo Pereira, Luis Moreno po prostu podszedł do sowy i z całej siły kopnął tak, że ta wyleciała z boiska. Panamczyk najwyraźniej doznał zaćmienia, nie zdając sobie sprawy, z krzywdy jaką wyrządził bezbronnemu zwierzęciu. Jego zachowanie rozsierdziło kibiców na stadionie. Fani zaczęli wykrzykiwać "Morderca! Morderca!" i niestety mieli rację. Sowa wskutek odniesionych obrażeń zdechła.
Teraz bezmyślny Luis Moreno odpowie za swoje idiotyczne zachowanie przed komisją dyscyplinarną. Musi liczyć się z karą grzywny, a nawet dyskwalifikacją i nie pomoże mu nawet skrucha, jaką wyznał po meczu.
"Przepraszam fanów. Naprawdę to nie było moją intencją" - przyznał Panamczyk. Te słowa brzmią jednak jak błaganie o łagodny wymiar kary, bo chyba nikt nie uwierzy że rosły obrońca pomylił leżącego na murawie opierzonego ptaka z futbolówką...
Na szczęście prezes kolumbijskiej federacji piłkarskiej, Ramon Jesurum nie zamierza tolerować takiego aktu okrucieństwa.
"Piłkarz powinien zostać ukarany za ten okrutny, straszny akt nietolerancji" - przyznał wzburzony. Przychylamy się do jego opinii i liczymy na surowy wymiar kary. Boisko piłkarskie nie powinno być miejscem egzekucji bezbronnych zwierząt.
Zobacz również
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic Remy z powodu kontuzji nie wystąpi w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Nowe technologie
-
pomponik.pl
-
pomponik.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (69)
Dodaj komentarz~as -
Zgłoś do usunięcia Link
taki ułom jak nasi kibole
~budda -
Zgłoś do usunięcia Link
a zwierzęta to tylko zwierzęta, wiadomo...mniej ewolucyjnie dojrzali ludzie czują do nich większą przynależnosć, to tylko zwierze. nic się nie stało. wielkie halo, śmiech na sali po prostu. te artykuły to chyba żarty.
~tymon -
Zgłoś do usunięcia Link
ma typ szczescie ze nie gra w polskiej lidze bo polscy pseudokibice w 5s po kopnieciu sowy byliby juz na murawie i kopali jego. W najlepszym wypadku zostalby storpedowany bananami lub nozami...
~ktos -
Zgłoś do usunięcia Link
mysle, ze wiekszość pseudokibiców tak samo by oburzył ten fakt jak wszystkich innych ludzi. Znam niepseudokibiców, którzy maja gdzieś zwierzeta i ludzi. Do takiego chamstwa nie trzeba być pseudokibicem. Nie wspomne, że wielu ludzi się szanujących tak naprawde jest świniami i chamami, licza się tylko z własnym interesem - i robią większą krzywdę społeczeństwu niż garstka pseudokibiców, którzy od czasu do czasu cos zdemolują albo kogoś skopią... troche obiektywizmu - wszystko co złe to na pseudokibiców
~mario -
Zgłoś do usunięcia Link
A tak baj de łej - jakby pilnowali swojego ptaka to by nie wyfrunął.
~mario -
Zgłoś do usunięcia Link
Pomijając oczywisty kretynizm uczynku tego pajaca, to jednak zarówno tytuł i wymowa artykułu jak i komentarze niektórych bezmózgów spod znaku ekologii, podpadają pod hipokryzję typową dla bogatych i rozpieszczonych osobników. Ja rozumiem współczucie dla zwierza, ale w czasach, gdy miliony ludzi umiera (nie zdycha) z głodu, chorób i wojen, podniecanie się jedną zdechłą (nie zmarłą) sową jest po prostu tragicznie durne. Ogarnijta się i zamiast pisać, czego byście życzyli panu piłkarzowi, dajcie coś więcej niż 1% podatku na potrzebujących LUDZI. Bo na razie czytając wasze wypociny, widzę idiotów w rodzaju paris hilton, która dla pieska kupuje gadżety i frykasy, o których istnieniu przeciętny człowiek nawet nie ma pojęcia. Chyba od dobrobytu w (...) się wam poprzewracało. Zajmijcie się ludźmi a nie uszczęśliwianiem na siłę zwierzątek.
~szkodagadac -
Zgłoś do usunięcia Link
Sowy zdychają, umierają ludzie.
~awr -
Zgłoś do usunięcia Link
Na świecie jak widać są trzy rodzaje istot zwierzęta, ludzie i ludzkie tłuki
~poco wiecej pisac -
Zgłoś do usunięcia Link
Biedna sowa
~budrys -
Zgłoś do usunięcia Link
w języku polskim ... zdechł.. nie zmarł !