Londyn 2012
-
-
Czwartek, 2 lutego (15:27)
Kobiecy tenis pełen mistrzyń, ale bez królowej
Pięć ostatnich turniejów cyklu Wielkiego Szlema zakończyło się zwycięstwami pięciu różnych tenisistek, przy czym tylko Białorusince Wiktorii Azarence ten sukces dał prowadzenie w rankingu WTA. Wraca pytanie, kto na dłużej może zostać królową światowych kortów?
"To dyskusja czysto akademicka, jak analizowanie czy najpierw było jajko czy kura. Żeby zakończyć sezon jako numer jeden na świecie trzeba grać dobrze i równo przez cały rok, a nie wystarczą pojedyncze efektowne zwycięstwa. Co z tego, że ktoś będzie miał dwa najlepsze tygodnie w karierze, a najgroźniejsze rywalki posypią się w drabince choćby przez kontuzje. Sezon trwa 10 miesięcy, a o tym kto jest najlepszy decydują pozycje w rankingu na koniec października" - powiedział Piotr Woźniacki, ojciec i główny trener tenisistki z Odense.
Dunka jest teraz czwarta na świecie po tym, jak odpadła w ćwierćfinale Australian Open. Wciąż jej najlepszym wynikiem w Wielkim Szlemie jest finał nowojorskiego US Open 2009.
"To nie znaczy, że nie zależy nam na zwycięstwach wielkoszlemowych, ale nie będziemy się napinać na siłę. Wierzę, że przyjdą w odpowiednim czasie, ale musimy na to ciężko pracować. Można być w życiowej formie, ale w półfinale czy finale trafia się na dziewczynę z piątki, która też może akurat grać najlepszy tenis. Wtedy potrzeba też zwyczajnie trochę szczęścia" - uważa Wozniacki.
W sobotę Azarenka zdobyła pierwszy tytuł wielkoszlemowy w karierze, a po triumfie w Australian Open powiększyła swój dorobek do 8585 punktów. Druga Czeszka Petra Kvitova ma 7690 pkt, trzecia Rosjanka Maria Szarapowa - 7560, a Wozniacki - 7085. To oznacza, że Białorusinka będzie liderką co najmniej do marcowych imprez WTA Premier I w Indian Wells i Miami.
Kvitova miała już szansę zostać numerem jeden na świecie w połowie stycznia, ale nie zdołała wygrać turnieju w Sydney - odpadła w półfinale, a wygrała Azarenka. Podobnie było dwa tygodnie później w Australian Open.
Czeszka triumfowała w lipcu w Wimbledonie, a w październiku wygrała kończący sezon turniej masters - WTA Championships w Stambule. Choć zakończyła go jako druga w rankingu to jej, a nie Wozniacki, przypadł prestiżowy tytuł "Tenisistki Roku", bowiem zrobiła największe postępy. Dunka w Melbourne i Nowym Jorku odpadła w półfinale, w Londynie w czwartej rundzie, a w Paryżu - w trzeciej.
W styczniu 2011 w Australii zwyciężyła Belgijka Kim Clijsters, która w lutym na tydzień wyprzedziła Wozniacki w rankingu. Natomiast pozostałe tytuły wielkoszlemowe rozdzieliły nieoczekiwanie między sobą debiutujące w tej roli Chinka Na Li w Roland Garros oraz Australijka Samantha Stosur w US Open.
Obie na początku nowego sezonu nie błyszczą formą, za to wyraźnie odzyskuje ją Szarapowa. Rosjanka doszła w Melbourne do finału, ale nie zdołała w nim stawić poważniejszego oporu Azarence i od stanu 3:3 w pierwszym secie straciła kolejne dziewięć gemów.
Przed Białorusinką fotel liderki dzięki triumfowi w wielkoszlemowej imprezie zajęła 9 czerwca 2008 roku, po zwycięstwie w Roland Garros (12 tygodni). Potem, 11 sierpnia 2008 r., zmieniła ją rodaczka Jelena Jankovic (18 tygodni), a kolejną "jedynką" została 20 kwietnia 2009 r. Rosjanka Dinara Safina (26 tygodni), ale obu nie udało się wygrać żadnego z czterech najważniejszych turniejów w sezonie.
"Wreszcie kobiecy tenis ma królową z prawdziwym posagiem. Jednak jej panowanie może być krótkie, bo Petra i Maria będą jej deptać po piętach. Wydaje się, że ten rok będzie należał do tych trzech dziewczyn" - skomentował finał Australian Open John McEnroe.
Ćwierćfinał w Melbourne (przegrany z Azarenką) dał Agnieszce Radwańskiej szóstą pozycję w rankingu, najwyższą w karierze. Choć Polce ciężko będzie nawiązać walkę z silniejszymi fizycznie rywalkami sklasyfikowanymi przed nią, to może jej się udać wejść do czołowej piątki.
Zobacz również
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale drużynowych mistrzostw świata ATP Tour w Duesseldorfie. W decydujących o awansie meczach Serbowie wygrali z broniącymi tytułu Niemcami... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Nowe technologie
-
pomponik.pl
-
pomponik.pl
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarz~Stachu -
Zgłoś do usunięcia Link
Popieram Najlepsza jest Azarenka ale wchwili obecnej tylko Radwańska stac na to żeby z nią wygrac, no chyba że któraś z Wiliams weźmie poczwórną dawkę hormonów, długo nie pożyje ale wygra
~Adassssgffdddddddddddd -
Zgłoś do usunięcia Link
Agnieszka Radwańska i Victoria Azarenka są najlepsze !!