Londyn 2012
-
-
Niedziela, 19 września 2010 (12:50)
Hlasek: Kubot może wejść do najlepszej trzydziestki
Najwyżej notowany obecnie polski tenisista Łukasz Kubot jesienią będzie się starał wrócić do czołowej pięćdziesiątki rankingu ATP World Tour. Jego trener Tomas Hlasek uważa, że stać go nawet na trzydziestkę
- To najtrudniejszy moment, bo Łukasza dzielą od zawodników z TOP 30 dziesiąte części sekundy, a nawet tysięczne, jeśli chodzi o czas reakcji, odgadywanie zamiarów przeciwnika i start do piłki. Potrzebny jest też talent do grania tego, co potrzeba w danym momencie, czyli podejmowanie trafnych decyzji - dodał.
Kubot często powtarza, że nie ma szczególnego talentu do tenisa, ale nadrabia to pracowitością i zaangażowaniem. Wszystko podporządkowuje sportowi.
- Trudno znaleźć bardziej pracowitego zawodnika w tourze. Ciężko haruje i nigdy się nie poddaje. Nie należy też do graczy, którzy potrzebują odskoczni od tenisa i rozerwania się. On jest w pełni skoncentrowany na swojej karierze, realizuje cele i nie trzeba go popychać. Obciążenia treningowe, jakie bierze na siebie, są o wiele większe niż w przypadku czołowych singlistów. Musi godzić ze sobą przygotowania do singla i debla, a to są różne drogi, no i więcej meczów - wyjaśnił Hlasek.
W kwietniu Kubot osiągnął najwyższą w karierze 41. pozycję w rankingu ATP World Tour. Później wskutek słabszych wyników i naderwania więzadła w stawie skokowym spadł na 63. miejsce.
- To jego pierwszy rok w "100" i zbiera doświadczenia. Gra w dużych turniejach, z dużo lepszymi przeciwnikami niż wcześniej. Tu trudniej wygrywać mecze, bo od razu trafia się na kogoś z czołówki. Wtedy bardziej doświadczeni i ograni rywale mają większe szanse. W ostatnich turniejach Łukasz nie miał szczęścia w losowaniu, chyba tylko raz miał łatwiejszą drabinkę, na Roland Garros. Przegrał jednak z Josselinem Ouanną bardzo wyrównany, czterosetowy mecz - powiedział Hlasek.
Kubot od kilku lat mieszka i trenuje w Pradze. Jego poprzedni czeski szkoleniowiec Tomas Janda kładł większy nacisk na grę z linii głównej.
- Gra z tyłu kortu nie jest dla niego i nie daje mu szansy na wygrywanie z bardziej regularnymi zawodnikami. Kiedy atakuje, nawet jeśli rywale go czasem mijają, cały czas wywiera na nich presję. Żeby grać w ten sposób trzeba wciąż pracować nad szybkością nóg i reakcji - wyjaśnił Hlasek.
Podczas ponad dwuletniej współpracy przekonał Kubota do bardziej agresywnej gry i wypadów do siatki, co przyniosło progres w rankingach.
- Jest to ryzykowna taktyka, ale w przypadku Łukasza najczęściej opłaca się. Kiedy dobrze serwuje i wszystko mu wchodzi w kort, to ciężko z nim wygrać. Owszem, zdarza się, że mu nie idzie, ale każdy miewa gorsze dni. Kiedy Łukasz potrafi zachować spokój, to jego wolej, serwis czy return nie ustępują zawodnikom z czołowej 20 świata. Jeśli chodzi o grę z linii głównej, to jest na poziomie połowy pierwszej setki - ocenił Czech.
- Słabym punktem są u Łukasz nerwy, ale wynikają z jego perfekcjonizmu. Zawsze uważa, że mógłby zagrać lepiej i to czasem bywa problemem podczas meczów. To nie wymaga pomocy psychologa, ale pracujemy nad tym razem. Myślę, że realnym celem jest to, żeby Łukasz przebił się na jakiś czas do TOP 30, a później do końca kariery utrzymywał się w czołowej 100 rankingu. W deblu cele są bardziej wygórowane, bo tam należy do ścisłej czołówki - podsumował.
W tym tygodniu Kubot był najwyżej rozstawiony w challengerze Pekao Szczecin Open, ale odpadł w drugiej rundzie.
Rozmawiał Tomasz Dobiecki
Zobacz również
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy piłkarska reprezentacja Chorwacji pokonała w meczu towarzyskim w Puli Estonię 3-1 (2-0). więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
pomponik.pl
-
pomponik.pl
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Fakty
-
Sport
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarzHmmm...widzialem Kubota juz kilka razy w akcji
~X -
Zgłoś do usunięcia Link
i nie moge sie zgodzic do konca z jego trenerem. Owszem, lepiej jest jak gra agresywnie i chodzi do siatki, ale niestety szczegolnie jego serwis odstaje od czolowki singlistow, a jest to podstawa do gry serve and volley. Zycze Lukaszowi wszystkiego dobrego, mam nadzieje ze bedzie w stanie uzupelnic braki by nawiazac walke z zawodnikami z czolowej 30.
~Peter -
Zgłoś do usunięcia Link
To nie ta półka co choćby Melzer czy Jużny.