Dwieście tysięcy dolarów australijskich zebrali czołowi tenisiści świata podczas charytatywnego meczu pokazowego na głównej arenie kortów Melbourne Park, gdzie w poniedziałek rozpocznie się pierwszy w tym roku wielkoszlemowy turniej - Australian Open. Dochód zostanie przeznaczony na pomoc ofiarom trzęsienia ziemi na Haiti.

Zdjęcie

Federer i spółka świetnie się bawili grając dla ofiar trzęsienia ziemi /AFP
Federer i spółka świetnie się bawili grając dla ofiar trzęsienia ziemi
/AFP
15 tysięcy widzów oklaskiwało pojedynek dwóch drużyn mieszanych. Zespół inicjatora spotkania Rogera Federera, którego partnerami byli Lleyton Hewitt, Serena Williams i Samantha Stosur pokonał ekipę w składzie: Rafael Nadal, Andy Roddick, Novak Djokovic i Kim Clijsters.

Na trybunach zasiadła m.in. rosyjska tenisistka Maria Szarapowa, która przekazała na szczytny cel 10 tysięcy dolarów.

"Bardzo się cieszymy, że mogliśmy pomóc ofiarom tej strasznej tragedii. A do tego wszyscy chyba świetnie się bawili" - powiedział Roger Federer.

Reklama

W następstwie wtorkowego trzęsienia ziemi na Haiti mogło zginąć około 100 tysięcy osób. Co najmniej 300 tysięcy ludzi jest pozbawionych dachu nad głową, jedzenia i wody.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Mityng w Ostrawie: Wszystkie oczy na Usaina Bolta

    Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą mityngu "Złote Kolce" zorganizowanego po raz 51. w Ostrawie. Wygrał bieg na 100 m z czasem 10,04 s i był mocno zawiedziony.... więcej