Londyn 2012
-
-
Środa, 7 grudnia 2011 (22:30)
Grupa A: Manchester City - Bayern Monachium 2-0
Piłkarze Manchesteru City pokonali u siebie Bayern Monachium 2-0 (1-0) w meczu grupy A Ligi Mistrzów. "The Citizens" odpadli z rozgrywek, bo Napoli wygrało z Villarreal 2-0 i to właśnie włoski klub awansował do fazy pucharowej Champions League.
Bawarczycy przystąpili do starcia z "The Citizens" mocno osłabieni. Czołowych piłkarzy tego klubu dopadła grypa. W kadrze meczowej zabrakło Arjena Robbena i Toniego Kroosa, a Thomas Mueller i Mario Gomez usiedli na ławce rezerwowych. Tak na dobrą sprawę trener Jupp Heynckes wystawił drugą drużynę Bayernu.
Wydawało się, że gospodarze od pierwszego gwizdka sędziego ruszą do huraganowych ataków. Nic takiego nie miało miejsca. Podopieczni Roberto Manciniego grali bardzo nerwowo, a ich akcje ofensywne z łatwością przerywali goście. To oni stworzyli pierwszą dogodną sytuację. W 13. minucie Ivica Olić oddał groźny strzał z lewej strony pola karnego. Joe Hart z trudem odbił piłkę na rzut rożny.
Nic nie zapowiadało, że gospodarze mogą strzelić gola. "The Citizens" mają jednak w swoim składzie wielkie indywidualności. To właśnie błysk geniuszu Davida Silvy dał prowadzenie Manchesterowi City w 37. minucie. Reprezentant Hiszpanii pięknie przyjął piłkę po sprytnym zagraniu Edina Dżeko i fantastycznie uderzył z woleja z 18 metrów. Piłka tuż przy słupku wpadła do bramki Bayernu.
Zdobyty gol wyraźnie dodał skrzydeł gospodarzom. Jeszcze w pierwszej połowie mogli podwyższyć wynik. Sergio Aguero popisał się znakomitą indywidualną akcją. Argentyńczyk strzelił obok wybiegającego z bramki Hansa-Joerga Butta, ale zmierzającą do siatki piłkę ofiarnym wślizgiem wybił Jerome Boateng.
Druga połowa rozpoczęła się wyśmienicie dla "The Citizens". W 52. minucie było 2-0. Gracze Manchesteru City popisali się składną akcją. Piłka wędrowała jak po sznurku. W końcu Dżeko posłał prostopadłe podanie do Yaya Toure, który w sytuacji sam na sam zmusił do kapitulacji Butta.
Gospodarze w pełni kontrolowali przebieg meczu. W ostatnich kilkunastu minutach zawodnicy Manciniego oddali inicjatywę Bawarczykom. Mimo starań Bayernowi nie udało się zdobyć nawet honorowego gola.
Manchester City zrobił swoje, ale złe dla nich wieści napłynęły z Hiszpanii. Na El Madrigal Villarreal przegrał z Napoli 0-2. Ten rezultat oznaczał, że do fazy pucharowej awansował włoski klub. "The Citiznes" wystąpią w 1/16 finału Ligi Europejskiej, ale dla klubu z tak wielkimi pieniędzmi i ambicjami jest to marne pocieszenie.
Manchester City - Bayern Monachium 2-0 (1-0)
Bramki: 1-0 David Silva (37.), 2-0 Yaya Toure (52.)
Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Manchester City - Bayern Monachium
Liga Mistrzów, grupa A: Tabela, wyniki, terminarz i strzelcy
Zobacz również
-
Paweł Janas nie będzie dłużej trenerem Lechii. 59-letni szkoleniowiec nie doszedł z działaczami gdańskiego klubu do porozumienia w sprawie polityki transferowej na przyszły sezon. Od... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Wojciech Szczęsny to bramkarz dość ekscentryczny.... więcej
-
Mając za sobą traumatyczne doświadczenia Barcelona i... więcej
-
Libero Agata Sawicka i przyjmująca Joanna Frąckowiak... więcej
-
W czwartek do Korei Południowej wyleciała delegacja... więcej
-
Sami Khedira zapewnił, że celem Niemców na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Motoryzacja
-
Fakty
-
Motoryzacja
-
Motoryzacja
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Facet
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Polska Lokalna
-
Rozrywka
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Nowe technologie
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (4)
Dodaj komentarz~Antyszwed -
Zgłoś do usunięcia Link
napiszcie o tym czego dokonał Lyon i o zagadkowych okolicznościach w jakich to zrobił (dwie nieuznane prawidłowo zdobyte bramki Ajaxu)
~sdfsfdsa -
Zgłoś do usunięcia Link
Pieniądze ne grają !! W Fifie 10 ograłem Barcą 5:0 Real na Początkującym levelu !! Ha Ha !! Visca El Barca !!
~luka -
Zgłoś do usunięcia Link
Pyrrusowie zwycięstwo oznacza triumf okupiony niewspólmiernie wielkim kosztem więc w tym wypadku tytuł ten całkowicie nie pasuje.
~olo -
Zgłoś do usunięcia Link
jak to się zmienia pamiętam jak trzy angielskie drużyny grały w półfinałach LM a dziś raptem dwie wychodzą z grupy