Londyn 2012
-
-
Piątek, 2 grudnia 2011 (07:07)
Gran Derbi w głowach trenerów
Barcelona w rewolucyjnym ustawieniu 3-5-2? Real z trzema defensywnymi pomocnikami? Jose Mourinho i Pep Guardiola bardzo się starają, by zbliżające się Gran Derbi na Santiago Bernabeu nie rozstrzygnęło się wyłącznie w nogach ich piłkarzy.
Faktycznie awanturować się nie ma teraz o co. Drużyna gra znakomicie. We wszystkich statystykach tak ligowych, jak w Champions League poprawiła swoje dokonania z ubiegłego roku. Wygrała 13 kolejnych meczów (dziewięć w Primera Division), wypracowała sześć punktów przewagi nad Katalończykami. Miażdży rywali na Santiago Bernabeu i poza nim. Czego chcieć więcej? Tylko zwycięstwa w Gran Derbi 10 grudnia, które byłoby fantastyczną pointą dla dokonań "Królewskich".
Kompleks Barcelony
Łatwo powiedzieć. Trzeba pokonać drużynę, z którą w ostatnich sześciu starciach ligowych zdobyło się zaledwie punkt, w dodatku w chwili, gdy ten punkt ją zadowalał gwarantując mistrzostwo kraju. Nie ma jednak wyjścia, zespół Mourinho musi sprostać wielkiemu wyzwaniu, o ile nie chce tkwić na drugim planie. Sytuacja w tabeli Primera Division jest jednak na tyle dobra, że nawet remis na Santiago Bernabeu nie byłby nieszczęściem gospodarzy. Jeśli sobotnie mecze 15. kolejki niczego nie zmienią (Barca podejmuje Levante, "Królewscy" wyjeżdżają do Gijon), trzy punkty przewagi przed Gran Derbi (Katalończycy wygrali z Rayo Vallecano 4-0 awansem z 17. kolejki) pozwolą drużynie Mourinho grać w miarę spokojnie. Spokojnie, czyli z trójką defensywnych pomocników, co tak lubi portugalski trener w starciach z Barceloną.
Xabi Alonso, Lass i Khedira - zdaniem madryckiej prasy plan "Mou" jest taki, by to trio wygrało dla Realu bitwę o środek pola, a przede wszystkim wspomogło środkowych obrońców, którymi są od jakiegoś czasu Pepe i Sergio Ramos. Oczywiście jednym z defensywnych pomocników mógłby być Pepe, ale podobno trener Realu nie chce rozbijać tak znakomicie grającej pary stoperów. Kandydatów do stworzenia trójki ofensywnej jest wielu: Cristiano Ronaldo ma wśród nich miejsce bezdyskusyjne, na drugim skrzydle zagra pewnie najlepszy asystent w lidze Angel di Maria, a w środku Karim Benzema lub Gonzalo Higuain. Przeciw Barcy Mourinho widzi większą siłę swojej drużyny w kontratakach, niż w ataku pozycyjnym. Nie ma zamiaru kopać się z koniem.
Jeszcze bardziej oryginalne koncepcje taktyczne rodzą się w głowie Pepa Guardioli. Nie jest to jednak specjalnie szokujące, bo jego drużyna, choć zdobyła już 12 trofeów, przeżywa ostatnio kolejny mini kryzys. Dotyczy on spotkań wyjazdowych, w których roztrwoniła połowę punktów ligowych.
Pięciu pomocników na Real
Według dziennika "Sport", na Santiago Bernabeu trener chce zapewnić Barcy dominację w środku boiska wystawiając aż pięciu pomocników: defensywnych Keitę i Busquetsa, oraz Xaviego, Iniestę i Fabregasa (lub Daniela Alvesa). Dwa pierwsi mieliby wspierać trójkę obrońców: Javiera Mascherano (środek), Erica Abidala (lewa) i Carlesa Puyola (prawa). Wygląda na to, że narodowa kłótnia, jaką wywołało "oczyszczenie się z kartek" Gerarda Pique w meczu z Rayo, jest bezprzedmiotowa. On, na Santiago Bernabeu i tak raczej usiądzie na ławce.
W Barcy na Gran Derbi pozostaje miejsce dla zaledwie dwóch napastników. Pozycja Leo Messiego jest bezdyskusyjna, jego partnerami mogliby być David Villa, Alexis Sanchez, a także Pedro, Cuenca, bądź nawet Cesc, gdyby jego miejsce w pomocy zajął przesunięty z obrony Alves.
Jak widać obaj trenerzy traktują Gran Derbi jako mecz wyjątkowy, inny od wszystkich. Nie wierzą też, że sukces na boisku rodzi się wyłącznie w nogach piłkarzy. Gotowi są zmieniać naturalne ustawienie drużyn, zburzyć automatyzmy między graczami, byle tylko rywalom było jak najtrudniej. Dani Alves, który tyle wnosi do gry ofensywnej Barcy zostanie poświęcony, by neutralizować ataki lewego obrońcy Marcelo. W akcjach oskrzydlających trener Katalończyków widzi największą siłę zespołu Mourinho. Ten z kolei poświęci prawdopodobnie finezję Mesuta Oezila i Kaki, byle mieć większy spokój w tyłach.
W Katalonii krytykują arbitrów
Na szczęście dla kibiców futbol to nie jest gra planszowa, wszystkich ruchów zaplanować się nie da. Każda strategia powstająca w głowach trenerów, musi trafić do głów, serc i nóg jego piłkarzy. Przy okazji czasem jeszcze sędzia się pomyli lub piłka odbije od nierównej murawy i emocje na boisku wybuchają jak wulkan.
Przy okazji w ostatnim czasie pracę arbitrów zdecydowanie bardziej krytykuje prasa katalońska, która policzyła, że w okresie, od kiedy Mourinho jest w Madrycie, dla Realu podyktowali oni niemal trzy razy więcej karnych niż dla Barcy (18-7). Znak czasów? W ostatnich trzech latach, gdy mistrzem był zespół z Katalonii, sędziów atakowano raczej w stolicy Hiszpanii. Różnica jest jednak taka, że o ile trener Realu chętnie podchwycał lub nawet sam tworzył spiskowe teorie, Guardiola na to sobie nie pozwala.
Zobacz również
-
17 milionów euro - tyle za ofensywnego pomocnika Borussii Dortmund Shinji'ego Kagawę zaoferowali działacze Manchesteru United. Wicemistrzowie Anglii wcielili w życie spekulacje transferowe i... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
17 milionów euro - tyle za ofensywnego pomocnika... więcej
-
Jakub Wawrzyniak, pewniak do wąskiego składu na Euro... więcej
-
22-letni Włoch Andrea Guardini (Farnese Vini) wygrał w... więcej
-
Mistrzostwom Europy, które niebawem rozpoczną się w... więcej
-
Jak informuje oficjalna strona Wisły Kraków, klub jest... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
Sport
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (76)
Dodaj komentarz~elgibone -
Zgłoś do usunięcia Link
jeśli jesteś takim kibicem Realu jak piszesz po polsku to powodzenia ;)
~Realista -
Zgłoś do usunięcia Link
W końcu Real pokaże kto jest najlepszą drużyną na świecie! No i ten mecz będzie końcem Wielkiej Barcy! Hala Madrid!!!
~realista -
Zgłoś do usunięcia Link
smiejcie sie ale mi sie sniło 3-0 dla realu w czym barca nie miała jak zagrozic atakiem pozycyjnym jak i chirurgiczna precyzja iniesty i xaviego
~ja -
Zgłoś do usunięcia Link
Real Madrit 0-3 Barca dlaczego? bo Barca jest najlepsza i h*j
~sandas -
Zgłoś do usunięcia Link
Przeczytałem , pośmiałem się i pomyślałem - jest sens się wtrącać w taką rozmowę?Czytam jeden komentarz - kibic Realu uważa ze Barcelona wygrała ligę mistrzów i ligę Hiszpanii dzięki Platiniemu a cały ich sukces opiera się na spisku ;) No i o czym dyskutować z takimi ludźmi ? Ja to rozumiem tak -jak Barca ogrywa Real to jest spisek ale jak Real ogrywa Barce to nie ma ;) Jak Messi dostaje złota piłkę 3 raz z rzędu to jest to spisek a jak zdobywa ją Ronaldo to jest dobrze;) To tylko jeden komentarz reszty mi się nie chce przytaczać..Mój kochany dziadzio powiedział mi kiedyś coś na pozór banalnego ale mającego głębszy sens;))a brzmiało to tak ,,nie tykaj kupy bo nie dość ze śmierdzi to jeszcze się pobrudzisz'' myślę ze to dość adekwatne do sytuacji... i teraz 3 pytania skierowane do kibiców Realu Madryt ..pytanie pierwsze -czy wy macie świadomość tego co piszecie ?? pytanie drugie - czy wy wierzycie w to co piszecie ?? i pytanie trzecie - czy wy jesteście zdrowi??
~Don -
Zgłoś do usunięcia Link
kierunkowy do Madrytu 0-5
~asdfgh -
Zgłoś do usunięcia Link
Gran Derbi to pojęcie wymyślone przez polskich fanów Barcy.
~Lolo -
Zgłoś do usunięcia Link
Ci co wierzą w Real mają nie równo pod sufitem ,Real to jest jeden wielki chłam ,faularze i nieudacznicy ,nie potrafią z honorem przegrać . I tak więc znowu baty z Barceloną a Mourinho niech teraz sobie wsadzi palec w D..E a nie komuś w oko:)))))
~w -
Zgłoś do usunięcia Link
ty dareczku jedź do barcelony bo cię czytać szkoda.. zacofany grafomanie - kto cię zatrudnia???
~VIVA BARCA !!!! -
Zgłoś do usunięcia Link
założę się Z wami o 3000 zł że wasz zafajdany Real przegra który taki cwaniak i się założy :D