Londyn 2012
-
-
Niedziela, 27 listopada 2011 (18:48)
Formuła 1 - Webber wygrał GP Brazylii, Button wicemistrzem
Australijczyk Mark Webber (Red Bull-Renault) wygrał wyścig o Grand Prix Brazylii - ostatnią eliminację MŚ Formuły 1 - i zapewnił sobie 3. miejsce w klasyfikacji końcowej. Wicemistrzem świata został trzeci w niedzielę Brytyjczyk Jenson Button (McLaren-Mercedes).
Kierowca Ferrari uprzykrzał mu życie
Start nie dostarczył większych emocji. Z pierwszego pola pewnie ruszył zwycięzca sobotniego pole position Sebastian Vettel. Za nim dobrze wystartował ustawiony na drugim "placu" Mark Webber. Tuż za dwoma bolidami Red Bull Racing usadowił się Jenson Button, a za nim Fernando Alonso z Ferrari, który przez cały wyścig uprzykrzał życie Brytyjczykowi.
Vettel szybko wypracował sobie ponad trzy sekundową przewagę na Webberem, Button tracił do lidera ponad 7 sekund. Po przejechaniu dziesięciu okrążeń Sebastian Vettel dostał komunikat, że w jego samochodzie "szwankuje" skrzynia biegów. Poproszono Niemca o szybsze redukowanie biegów, co zaczęło odbijać się na tempie mistrza świata. Bardzo szybko pojawiły się teorie, że komunikat zespołu to nic innego jak polecenie przepuszczenia Marka Webbera, który wciąż liczył się w walce o tytuł wicemistrza świata. Na trzydziestym okrążeniu Australijczyk doszedł do Vettela, a ten... zwolnił miejsce swojemu koledze pozwalając się wyprzedzić. Webber pomknął do przodu a Vettel przez cały czas trzymał "bezpieczny" dystans ... a czasy jakie kręcił na poszczególnych rundach pozwalają przypuszczać, że "numer" ze skrzynią to zwykła "lipa" i ukryty team order.
Zacięty pojedynek za plecami Red Bulla
Kiedy kierowcy Red Bull rozdawali karty, kto ma zwyciężyć za ich plecami toczył się pojedynek pomiędzy głównym kandydatem do wicemistrzowskiego tytułu Jensonem Buttonem i trzecim w "generalce" Alonso. Hiszpan wyprzedził kierowce McLaren na 11 okrążeniu ( Button ustawiając samochód na wyścig w deszczu miał problemy na miękkim ogumieniu ). Brytyjczyk odzyskał swoją trzecią pozycję na 10 kółek przed końcem wyścigu, spychając tym samym poza podium w ostatecznej klasyfikacji sezonu 2011 dwukrotnego mistrza świata.
Pierwsze miejsce bez większych przygód dowiózł Mark Webber, który po raz 7. w swojej karierze stanął na najwyższym podium i awansował w "generalce" na trzecie miejsce. Tytuł wicemistrza przypadł dla Jensona Buttona. Mistrzostwo świata wcześniej zapewnił sobie rewelacyjnie jeżdżący w tym sezonie Sebastian Vettel. Pechowo sezon 2011 zakończył Lewis Hamilton, który z powodu awarii skrzyni biegów musiał się wycofać z wyścigu w połowie dystansu. Wśród konstruktorów tytuł mistrza świata przypadł ekipie Red Bull Racing. Drugie miejsce wywalczył McLaren, a trzecie dla Ferrari.
GP Brazylii było ostatnim tegorocznym wyścigiem. Kolejne spotkanie z Formułą 1 już w nowym sezonie 2012, miejmy nadzieje, że z Robertem Kubicą. Pierwszy wyścig o GP Australii zaplanowano na 18 marca 2012.
Wyniki Grand Prix Brazylii:
1. Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault) 1:32.17,464
2. Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault) strata 16,983
3. Jenson Button (W.Brytania/McLaren-Mercedes) 27,638
4. Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 35,048
5. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.06,733
6. Adrian Sutil (Niemcy/Force India-Mercedes) 1 okr.
7. Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes) 1 okr.
8. Paul di Resta (W.Brytania/Force India-Mercedes) 1 okr.
9. Kamui Kobayashi (Japonia/Sauber-Ferrari) 1 okr.
10. Witalil Pietrow (Rosja/Lotus-Renault) 1 okr.
11. Jaime Alguersuari (Hiszpania/Toro Rosso-Ferrari) 1 okr.
12. Sebastien Buemi (Szwajcaria/Toro Rosso-Ferrari) 1 okr.
13. Sergio Perez (Meksyk/Sauber-Ferrari) 1 okr.
14. Rubens Barrichello (Brazylia/Williams-Cosworth) 1 okr.
15. Michael Schumacher (Niemcy/Mercedes) 1 okr.
16. Heikki Kovalainen (Finlandia/Team Lotus) 2 okr.
17. Bruno Senna (Brazylia/Lotus-Renault) 2 okr.
18. Jarno Trulli (Włochy/Team Lotus) 2 okr.
19. Jerome d'Ambrosio (Belgia/Virgin-Cosworth) 3 okr.
20. Daniel Ricciardo (Australia/Hispania-Cosworth) 3 okr.
Nie ukończyli:
Timo Glock (Niemcy/Virgin-Cosworth), Pastor Maldonado (Wenezuela/Williams-Cosworth), Lewis Hamilton (W.Brytania/McLaren Mercedes), Vitantonio Liuzzi (Włochy/Hispania-Cosworth).
Zobacz również
-
Hertha Berlin złożyła w Niemieckiej Federacji Piłkarskiej (DFB) wniosek o powtórzenie zakończonego w kontrowersyjnych okolicznościach wtorkowego meczu barażowego o prawo gry w ekstraklasie... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Piłkarze Realu Madryt okazali się lepsi od... więcej
-
W pierwszym meczu finału play off o mistrzostwo Rosji... więcej
-
Piłkarze Fenerbahce Stambuł sięgnęli w środę po... więcej
-
Piłkarki ręczne Vistalu Łączpol Gdyni po raz pierwszy... więcej
-
Urszula Radwańska, po wygranej z Czeszką Kristyną... więcej
-
Hertha Berlin złożyła w Niemieckiej Federacji... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Rozrywka
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (37)
Dodaj komentarz~darek -
Zgłoś do usunięcia Link
F1 interesuje sie od 20 lat , Jak mozna tak sie upodlic , moja opinia dotyczy Redbulla, Webbera i Vettela. to co dzisiaj pokazali to nic innego jak tylko i wylacznie ..Polecenie zespolu .. parodia . jeden punkcik i miejsce na pudle w klasyfikacji generalnej-(-( gdzie Sport ???? gdzie Twarz ???? mialem dobre zdanie o ""weberze""
~~js -
Zgłoś do usunięcia Link
Bardzo ładny gest Vettela!!! Nie zachłanny, kulturalny, koleżeński! Najlepszy kierowca niemiecki F1 w dziejach! A krzykacze o Komisję FIA niech siedzą cicho,bo gdyby gdyby podobny gest zrobił polski kierowca, byłoby mnóstwo zachwytów! Po raz kolejny razi też wielka uszczypliwość i wręcz niesportowe życzenia naszych sprawozdawców w odniesieniu do Vettela, powodowana wyraźną zawiścią!
~szofer -
Zgłoś do usunięcia Link
Czyli, że jak nie ma Kubicy Roberta, to i cicho jakoś u nas o tych co zwyczajowo biorą 7 i 8 miejsce. Po prawdzie, to i tak jest. Jednakowoż wymieniony Kubica już ma nadzwyczajną propozycję, żeby to za testowego szofera robił w Ferrari. Cała w tym nadzieja, a może być iż to i testy będą pokazywać w telewizorni.
~xxx -
Zgłoś do usunięcia Link
Jeżeli chodzi o skrzynie to raczej poprosili go żeby szybciej zmieniał na wyższe przełożenia gdyż szybsze redukowanie raczej skrzyni nie pomaga.
~islak -
Zgłoś do usunięcia Link
Dla mnie nie ma Kubicy to nie ma F1
~driver4091 -
Zgłoś do usunięcia Link
Jest to nie sportowe zachowanie, jestem za F.Alonso i ten świetny kierowca sam pracował na swój sukces który został mu odebrany, bo gdyby Webber nie został przepuszczony to znalazł by sie na 4 a Alonso na 3 miejscu w końcowej kwalifikacji, a wiadomo że najgorszym z miejsc dla sportowca jest miejsce tuż za podium. Sportową rywalizację byki maja gdzieś!!!!
~ja.. -
Zgłoś do usunięcia Link
To jest piękne zachowanie ze strony vettela???!!!! to jest nie fear właśnie!!!!vettel to kawał dziada reszte gnoja!!! tyle sie trąbi o team order a to było ewidentnie to.. na miejscu rerarri składałbym protest...
~ech -
Zgłoś do usunięcia Link
autorze Robercie Galiński. Weź się w garść, strasznie to się czytało. Mieszasz style, zła odmiana przez przypadki, kilka porównań nie mających odzwierciedlenia w sytuacji z wyścigu. To z jakichś szablonów powstaje, czy co ?
~greg -
Zgłoś do usunięcia Link
zawodowy sport to tylko show przykrywający przekręty na wielką skalę. Ot taka ogromna maszyna do robienia pieniędzy połączona od razu z pralnią.
~cinek -
Zgłoś do usunięcia Link
ludzie którzy tu piszą że red bull zrobił żle powinni sie cofnąć o 1, 2, 5, 10 lat do tyłu i zobaczyć ze w f1 zawsze były team orders i zawsze bedą. Tak samo jest w rajdach i bedzie zawsze. Chyba większość tu obecnych pierwszy raz w życiu zobaczyła wyścig i jest wielkie halo..