Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) wszczyna postępowanie dyscyplinarne przeciwko Thierry'emu Henry'emu, który zagrał ręką w listopadowym meczu o awans do mistrzostw świata z Irlandią. Francuzowi grozi zawieszenie w pierwszym meczu jego drużyny w finałach mundialu w 2010 roku.

Zdjęcie

Thierry Henry za to zagranie ręką zostanie ukarany. /AFP
Thierry Henry za to zagranie ręką zostanie ukarany.
/AFP
Wiadomość o rozpoczęciu postępowania ogłosił w środę w Kapsztadzie prezydent FIFA Sepp Blatter. Dzięki zagraniu ręką przez Henry'ego Francja zdobyła wyrównującego gola w dogrywce meczu z Irlandią w Saint Denis pod Paryżem. Remis 1:1 zapewnił Trójkolorowym awans do finałów MŚ (pierwsze spotkanie barażowe Francuzi wygrali 1:0) .

Mimo wielu protestów ze strony Irlandzkiej Federacji Piłkarskiej, FIFA nie zezwoliła na powtórkę meczu. Nie zgodziła się również, aby Irlandia została 33. finalistą MŚ.

Podczas środowej konferencji prasowej Blatter poinformował również, że obradujący w Kapsztadzie Komitet Wykonawczy FIFA nie podjął decyzji w sprawie wprowadzenia dwóch dodatkowych sędziów stojących za bramkami. O zastosowaniu takiego pomysłu Blatter wspominał kilka dni wcześniej, ale podkreślał, że wszystko zależy od Komitetu Wykonawczego.

Reklama

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Na mecze piłkarskich mistrzostw Europy przyjedzie do Polski co najmniej kilkanaście tysięcy kibiców z Czech. Czeska policja nie spodziewa się, że będą z nimi kłopoty, choć zwraca uwagę... więcej