- Chcę być pierwszym bramkarzem Arsenalu - ogłosił na oficjalnej stronie internetowej "Kanonierów" polski golkiper, Łukasz Fabiański.

Zdjęcie

Łukasz Fabiański w meczu z Olymopiakosem. /ASInfo/INTERIA.PL
Łukasz Fabiański w meczu z Olymopiakosem.
/ASInfo/INTERIA.PL
Polak, który na razie nie jest w stanie wygrać konkurencji z Manuelem Almunią, wystąpił w bramce Arsenalu w przegranym 0:1 meczu Ligi Mistrzów z Olympiakosem Pireus, jednak sam golkiper nie zawinił przy utracie gola.

Szkoleniowiec "Kanonierów", Arsene Wenger wcześniej niewiele korzystał z usług Polaka, a to dlatego, że bramkarz miał kontuzję kolana i uraz uda. - Zacząłem intensywniej trenować i więcej grać. Miejmy nadzieję, że w przyszłości dostanę szansę regularnych występów. Jestem gotowy na każdy mecz Premier League - zapewnił były zawodnik Legii Warszawa.

Fabiański pytany o to, jaka jest recepta na przekonanie do siebie Wengera i regularne występy na Emirates Stadium, stwierdził: - Trzeba ciężko pracować i za każdym razem udowadniać sobie i innym to, czego możesz dokonać - zakończył.

Reklama

ASInfo/INTERIA.PL

Zobacz również

  • Łukasz Trałka podpisał kontrakt z Lechem Poznań

    Łukasz Trałka podpisał trzyletni kontrakt z poznańskim Lechem – zastąpi w tym klubie Dimitrije Injaca, z którym „Kolejorz” nie będzie już prowadził dalszych negocjacji. więcej