Londyn 2012
-
-
Piątek, 20 listopada 2009 (07:31)
Dlaczego sędzia nie zapytał Henry'ego?
O Smudzie i naszych Orłach podyskutujemy przy innej okazji. Tak jak przewidywałem była łatwa wygrana, humory się poprawiły, ale zwycięstwo Polaków nad Kanadą, to nie jest temat numer 1 w Europie. Wszyscy dyskutują o meczu Francji z Irlandią. "Dlaczego sędzia uznał bramkę?", " Henry oszust czy złodziej?", "Trzeba powtórzyć mecz!" - to tylko niektóre tytuły gazet.
Piłka światowa pamięta wielkie pomyłki, które przeszły do historii. Finałowy mecz mistrzostw świata w 1966 roku Anglia - Niemcy, gol Maradony 20 lat później na mistrzostwach w Meksyku, to tylko niektóre przykłady. Jeżeli powtórzymy mecz Francja - Irlandia, to ja chcę powtórki meczu Związek Radziecki - Polska na Mundialu w Hiszpanii w 1982 roku. Pamiętam żółtą kartkę, która odebrała mi możliwość gry w półfinale z Włochami. Przecież to był przekręt. Sędzia na mnie czyhał cały mecz. Widziałem to w jego oczach. Grałem czysto i bezkonfliktowo. Zostałem przypadkowo potrącony przez rosyjskiego zawodnika i sędzia od razu pokazał żółtą kartkę dla obydwu. Skandal. Taki sam, jak w środę w Paryżu.
Jestem ciekawy jakby wyglądał półfinał ze mną na boisku. Nie mówię, że wygralibyśmy na pewno, ale nie jestem absolutnie przekonany, że bylibyśmy gorsi. Jestem pewny tylko jednej rzeczy - sędzia mnie skrzywdził, oszukał, pracował na zlecenie. Dla kogo? Nie wiem, albo lepiej nie powiem. Jak powtarzać mecz Francji z Irlandią, to także - według mnie - powtórzyć trzeba spotkanie spotkanie Związek Radziecki - Polska i następne.
Zadzwonił właśnie Platini i pytałem go czy jako Francuz nie czuje się trochę źle? Czy liczy na powtórkę? Wiecie co mi powiedział? Boli mnie serce po takim skradzionym remisie, ale bez powtórek. Jeśli już, to chcę powtórki z meczu RFN - Francja na Mundialu w 1982. Pamiętacie faul Schumachera na Battisonie? Cierpnie mi skóra, gdy o tym myślę.
PS. A to biedny Widzew. Siedem milionów zamiast do komornika, poszyło na inny adres. Niech się Janek specjalnie w telewizji nie podnieca, bo panuje grypa i nie warto się pocić. O Listkiewicza też niech się nie martwi. Jestem raczej przekonany, że Michał z tej sprawy wyjdzie czysty jak łza.
Zbigniew Boniek nawiązał współpracę z INTERIA.PL. Pisze u nas felietony, a także prowadzi swojego bloga "Spojrzenie z boku Zibiego". Zapraszamy do lektury! Kolejne teksty Zibiego już niebawem!
Autor zainspirował INTERIA.PL do finansowego wspierania jednego z bydgoskich domów dziecka.
Zobacz również
-
Amerykanka Venus Williams awansowała w niedzielę do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego na ziemnych kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu (pula nagród 18,718 mln euro) i może... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Łukasz Kubot jest blisko drugiej rundy wielkoszlemowego... więcej
-
Piłkarze Piasta Gliwice i Pogoni Szczecin awansowali w... więcej
-
Amerykanka Venus Williams awansowała w niedzielę do... więcej
-
Piłkarze reprezentacji Polski w poniedziałek wieczorem... więcej
-
Piłkarze ręczni THW Kiel po raz trzeci w historii... więcej
-
Adam Kszczot (RKS Łódź) wygrał czasem 1.43,83 bieg na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Motoryzacja
-
Rozrywka
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (4)
Dodaj komentarzJest XXI wiek
~Laudruo -
Zgłoś do usunięcia Link
sa kamery,w meczu o taka stawke,jezeli sa watpliwosci,sedzia powinien byc powiadomiony jak bylo naprawde,wynik meczu nie moze zalezec od interpretacji sedziego a tylko od tego co faktycznie ma miejsce na boisku. W tym przypadku Henry powinien dostac czerwona kartke a Irlandczycy powinni rozpoczac od rzutu wolnego. Henry powinien dodatkowo zostac usuniety z kolejnych 3 do 5 meczow kadry Francji. Karygodne jest tez to,ze po meczu nie mozna skorygowac bledu,w ten sposob gloryfikuje sie oszustow a kare ponosi niewinny ktory gral uczciwie.
uwaga talent!
~Tormann -
Zgłoś do usunięcia Link
Ale mecz z Kanadą wart jet słówka komentarza - wydaje mi się, że to spotkanie odkryło szerszej publiczności wielki talent: Wojtka Szczęsnego. To już było widać po kilku ruchach - szybki, z dobrymi warunkami, pewny chwyt, dobre ustawianie się. A oprócz tego (to już skądinąd, na podstawie kilku wypowiedzi prasowych) zrównoważony chłopak. Maciej Szczęsny ma powody, by być w pełni usatysfakcjonowany z następcy. Myślę, że wraz z Fabiańskim młody Szczęsny mógłby utworzyć polski duet bramkarski na lata. Strach pomyśleć, że taki materiał można zmarnować (tak jak zresztą kiedyś zmarnowano samego Macieja Szczęsnego, który całe lata przesiedział na ławie ustępując znacznie słabszym od siebie bramkarzom) i znowu wracać do Dudka, albo Boruca...
Pora na "rewolucję" w piłkarstwie
~Broser -
Zgłoś do usunięcia Link
Bardzo dobry felieton o jeszcze jednej "wielkiej pomyłce" piłkarskiej Panie Zbigniewie.Myślę, że pora na wielkie zmiany w sędziowaniu, bowiem co by było, gdyby jeszcze Gallas strzelił ręką bramkę, a sędzia by ją uznał ? Pozdrawiam.
~Baks -
Zgłoś do usunięcia Link
Witam Zgadzam się z Panem... Powtórka nie jest możliwa, tyle że moim skromnym zdaniem , ten sędzia nie powinien już sędziować na takim poziomie rozgrywek.. Jakoś nie wierzę w przypadki... Z drugiej strony ta sprawa pokazuje, że coś należy zmienić w "systemie" sędziowania... Wiem, że FIFA/UEFA nie dopuści aby powtórki TV miały wpływ na werdykt sędziego.. Nawet nie będę wnikał dlaczego..Średnio inteligentny człowiek raczej wie ;) Tylko coś w końcu trzeba z tym zrobić..