Londyn 2012
-
-
Wtorek, 7 lutego (21:06)
Contador: Nie rzucę kolarstwa, wrócę jeszcze silniejszy
- Wciąż czuję się niewinny. Nie rzucę kolarstwa, wrócę jeszcze silniejszy - zapewnił Alberto Contador na konferencji prasowej. Hiszpański kolarz, po wykryciu w jego organizmie śladowych ilości zakazanego clenbuterolu, został w poniedziałek zdyskwalifikowany.
"Nie ścigam się dla samych zwycięstw. Robię to dla wspomnień, dla ludzi, którzy gromadzą się wzdłuż trasy i chcą mnie oglądać. Dostałem mnóstwo listów ze słowami wsparcia. Zapewniam, że nie rzucę kolarstwa. Wciąż będę się dla niego poświęcał. Wrócę jeszcze silniejszy" - mówił 29-letni kolarz.
Zawodnik, którego wspierał m.in. ówczesny hiszpański premier Jose Luis Zapatero, twierdzi, że był to efekt nieświadomego spożycia mięsa wołowego skażonego tym środkiem. Podkreślał, że w jego moczu wykryto śladową ilość clenbuterolu (0,000 000 000 05 grama w mililitrze) i że jego przypadek kwalifikował się jako "zatrucie pokarmowe".
"Tak mała ilość tego środka w niczym mi nie mogła pomóc. Doskonale świadczy to o tym, że nie mogłem go zażyć celowo" - podkreślił.
W rodzinnym mieście Pinto koło Madrytu, gdzie odbyła się we wtorek konferencja prasowa, przyznał także, że ostatnie półtora roku było dla niego bardzo trudne.
"Nie było dnia, bym nie myślał o tym, w jaki sposób znalazłem się w tak strasznej sytuacji. To był dla mnie ciężki okres, miałem koszmary senne. Niestety, dla moich bliskich był on jeszcze gorszy. Wokół powtarzano, że jestem oszustem, dopingowiczem, a ode mnie słyszeli, że jestem niewinny" - wyjawił.
Podczas konferencji jeszcze przed Contadorem głos zabrał dyrektor sportowy jego obecnej drużyny (Saxo Bank) Bjarne Riis.
"To dla nas wszystkich bardzo bolesne. Miałem nadzieję na inny wyrok. Wielokrotnie pytaliśmy siebie, czy coś można było zrobić inaczej. Odpowiedź zawsze brzmiała +nie+. Musimy zastosować się do tej decyzji, ale zapewniam, że wciąż będziemy wspierać Alberto" - powiedział Duńczyk.
"Czuję pewien rodzaj satysfakcji, bo zrobiłem wszystko co mogłem, by dowieść swojej niewinności. Wciąż będę walczył o oczyszczenie swojego imienia" - podkreślił Contador.
Wyrok trybunału w Lozannie nie podlega jednak apelacji w instancjach sportowych. Kolarz może odwołać się jeszcze do szwajcarskiego sądu federalnego, z tym że w takim wypadku nałożona dyskwalifikacja nie byłaby uchylona. Co więcej może to zrobić tylko jeśli jego prawnicy znajdą jakiś błąd proceduralny, który byłby okolicznością kasacyjną. Gdyby to się udało, sprawa ponownie trafiłaby do Trybunału Arbitrażowego i procedura zostałaby powtórzona.
Contador nie będzie mógł startować do 5 sierpnia 2012 roku. Tym samym nie weźmie udziału ani w Tour de France, ani w igrzyskach olimpijskich w Londynie. To właśnie przewlekłość postępowania i w efekcie zaledwie półroczny zakaz rywalizacji budzi w całej sprawie największe zastrzeżenia.
Zobacz również
-
Jeden z asów piłkarskiej reprezentacji Niemiec Miroslav Klose we wtorek ponownie nie trenował z kolegami przebywającymi we francuskim Torettes na zgrupowaniu przed rozpoczynającymi się 8... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Napastnik Dawid Biton nie będzie już bronił barw... więcej
-
Tomas Rosicky dołączył do reprezentacji Czech, która... więcej
-
Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie oddalił... więcej
-
- Co może Polska osiągnąć na Euro 2012? Wiele, mam... więcej
-
Portugalski trener Realu Madryt Jose Mourinho... więcej
-
We wtorkowe przedpołudnie na pierwszy trening w Lienzu... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Nowe technologie
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Fakty
-
Euro 2012
-
Motoryzacja
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Polska Lokalna
-
Rozrywka
-
Polska Lokalna
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (9)
Dodaj komentarz~kolo -
Zgłoś do usunięcia Link
a może badanie wariografem ?
~serio pytam -
Zgłoś do usunięcia Link
wie ktoś może kto to jest Gierek Loska, o którym co jakiś czas piszą na głównej? Wydaje mi się, że do Gierka którego znam nie jest podobny
~KPT BOMBA -
Zgłoś do usunięcia Link
cale kolarstwo jest przesiakniete dopingiem ale trzeba przyznac ze nogi ma mocne.niech jezdzi dalej
~adam -
Zgłoś do usunięcia Link
A Armstronga jakos nie moga dopasc a tylu jest swiadków , te próbki ...
~Gregor10 -
Zgłoś do usunięcia Link
Taka ilość !dali by mu spokój a wzieli by się wreszcie za inne dyscypliny tam dopiero hula doping !
~KIBIC -
Zgłoś do usunięcia Link
to na ile zasluzyl AMSTRONG
piecioboj -
Zgłoś do usunięcia Link
zobaczymy, co powie za kilka lat, bo juz nie jeden zaprzeczał, a po kilku latach się przyznawał...
~edi -
Zgłoś do usunięcia Link
szkoda goscia