Londyn 2012
-
-
Środa, 9 listopada 2011 (10:28)
Caroline Wozniacki zawdzięcza sukcesy tylko polskim genom
Były duński tenisista Frederik Fetterlein stwierdził, że sukcesy najlepszej obecnie na świecie tenisistki Caroline Wozniacki są tylko i wyłącznie wynikiem jej polskiego pochodzenia i wychowania.
Fetterlein podczas swojej kariery był najlepszym duńskim tenisistą. Zawodową grę zakończył w 2003 roku w wieku 33 lat głównie z powodu rozrywkowego trybu życia. W książce pod tytułem "Uwiedziony przez życie", w której jest wiele krytycznych komentarzy dotyczących Danii i osób ze środowiska duńskiego tenisa, Caroline Wozniackki jest pozytywnym wyjątkiem.
- Ona jest stuprocentową Polką i nie chodzi tu tylko o urodzenie z obu polskich rodziców, lecz głównie o polskie wychowanie i wartości. Obowiązkowość, szacunek dla rodziny i ciężki regularny trening, nawet na granicy bólu i niepoddawanie się. Stosując te zasady Caroline osiągnęła sukces - opisał Fetterlein.
Tenisista w 2007 roku pracował przez sześć miesięcy jako asystent trenera Piotra Woźniackiego i sparingpartner Caroline. "Po pół roku pomimo bardzo wysokich zarobków zrezygnowałem, aby nie wpaść w codzienną rutynę, lecz Caroline i cały jej aparat pomocniczy zaimponowali mi swoją profesjonalnością. Piotr powiedział mi wtedy, że Caroline będzie numerem jeden na świecie. Wtedy nie rozumiałem, lecz teraz tak, ponieważ Caroline jest po prostu nadczłowiekiem".
Fetterelein porzucił karierę sportową dla pracy jako model i makler nieruchomości w Londynie i Monako. Po utracie całego majątku jest obecnie modelem w domu mody Dolce & Gabbana.
Zbigniew Kuczyński
Zobacz również
-
Łukasz Trałka podpisał trzyletni kontrakt z poznańskim Lechem – zastąpi w tym klubie Dimitrije Injaca, z którym „Kolejorz” nie będzie już prowadził dalszych negocjacji. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Piłkarska reprezentacja Rosji zremisowała z Urugwajem... więcej
-
Agnieszka Radwańska po zwycięstwie nad Kaią Kanepi 7:6... więcej
-
Bez bramkarza Petra Cecha, kapitana Tomasa Rosicky'ego... więcej
-
Czech Roman Kreuziger (Astana) wygrał w Alpe di Pampeago... więcej
-
- Z obecności psychologa na zgrupowaniu narobiliście... więcej
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Polska Lokalna
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (36)
Dodaj komentarz~młody profesor antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
sport bab to nieudolne głupie naśladowanie zawsze lepszych męzczyzn! -Cubertin
~Łukasz -
Zgłoś do usunięcia Link
A dla mnie będzie zawsze Polką - ona po prostu urodziła się w Danii ale wychowana jest na Polkę i podkreśla swoją Polskość dodam też że znakomicie mówi po Polsku. A to że reprezentuje inny kraj mi wcale nie przeszkadza. Dodam że mówię to jako zagorzały konserwatysta a nie jakiś pospolity lewak
~eRka -
Zgłoś do usunięcia Link
WSZYSCY NA LECHIE!
~stary -
Zgłoś do usunięcia Link
Miło to słyszeć z ust Duńczyka - oni nie są skłonni do kadzenia innym narodowością.
~JANOSIK -
Zgłoś do usunięcia Link
... JAK POLAK DO JAPOŃCZYKA
~Cynio -
Zgłoś do usunięcia Link
Mieszkam w Opocznie prawie 40 tys mieszkancow i bak kortow tenisowych.Tyle w temacie.Jesli chcecie jechac po Wozniackiej lub Radwanskiej zastanowcie sie dlaczego to napisalem
~Dzidek -
Zgłoś do usunięcia Link
Widac gosciu totalnie nie ma pojecia o Polsce i Polakach.
~antyUE -
Zgłoś do usunięcia Link
W Danii pewnie jak dziecko nie chce ćwiczyć, a rodzice krzykiem chcą je do tego zmusić, to pewnie są sądownie pozbawieni praw rodzicielskich... :)
~Mp -
Zgłoś do usunięcia Link
Lubię tego Fredericka:) ma rację, uwierzmy w siebie, nie w naszych polityków, ale w siebie!!! Rodzina, tradycja, wartości, obowiązkowość, ciężka praca, nie poddawanie się to klucz; nie wiem czy to są jeszcze w Polsce wartości, z tego co widzę to może w połowie społeczeństwa, ale dobre i to. Trzeba widzieć szklankę w połowie pełną, a nie w połowie pustą.
~gregUK -
Zgłoś do usunięcia Link
szalenie to miło ze strony Duńczyka, ... ale czy nasi w PL potrfią to docenić?