Siatkarki Budowlanych Łódź fazę play-off PlusLigi rozpoczną w Atlas Arenie, w której nigdy jeszcze nie wygrały. Od dwóch sezonów rozgrywają swoje mecze w łódzkim Pałacu Sportu, ale w nim wkrótce odbywać się będą targi budowlane.

Zdjęcie

Budowlani Łódź od dwóch sezonów rozgrywają swoje mecze w łódzkim Pałacu Sportu. Fot. Adam Ciereszko /PAP
Budowlani Łódź od dwóch sezonów rozgrywają swoje mecze w łódzkim Pałacu Sportu. Fot. Adam Ciereszko
/PAP
W Atlas Arenie w sezonie 2009/2010 łódzki zespół w meczach o trzecie miejsce w mistrzostwach kraju przegrał dwa razy (0:3 i 1:3) z MKS Dąbrowa Górnicza. Porażką zakończył się również jego debiut w Lidze Mistrzyń, w którym uległ 1:3 włoskiej drużynie MC Carnaghi Villa Cortese.

Prezes Budowlanych Marcin Chudzik ma nadzieję, że czwarte podejście do największej łódzkiej hali okaże się wreszcie szczęśliwe. Wierzy też w to, że kibice pomogą jego drużynie przełamać złą passę.

"To czwarte spotkanie, jakie będziemy rozgrywać w Atlas Arenie. Mecze z Dąbrową Górniczą oglądało po 7-8 tys. widzów. Na inauguracji LM na trybunach też zasiadło kilka tys. osób. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie. Co prawda nie wiemy jeszcze z kim zagramy w pierwszej rundzie play-off, ale bez względu na przeciwnika emocji z pewnością nie zabraknie, bo gra toczyć się będzie do dwóch zwycięstw, więc myśląc o awansie trzeba wygrać na własnym parkiecie" - powiedział Chudzik na czwartkowej konferencji prasowej.

Reklama

Chcąc zachęcić sympatyków siatkówki do wizyty w Atlas Arenie przedstawiciele klubu i hali przygotowali wiele atrakcji. Okazja nadarzyła się sama, bo pierwszy mecz w fazie play-off zostanie rozegrany 14 lutego - w Walentynki.

"Mamy zamiar wykorzystać ten dzień i przynajmniej część łodzian rozkochać w siatkówce. Oprócz kilku tysięcy balonów, które zostaną wypuszczone na początku imprezy będą również liczne nagrody dla kibiców. Wśród nich m.in. weekend w hotelu Lawendowe Termy w Uniejowie, kolacja dla dwojga w Klubie Spadkobierców, walentynkowy kosz wędlin oraz kalendarze z autografami naszych zawodniczek" - powiedział Chudzik.

Bilety na mecze siatkarek kosztują 15 zł (normalny) i 10 zł (ulgowy). Z okazji Walentynek przygotowano jednak cenową promocję. Będą z niej mogły skorzystać pary. "Każdy, kto przyjdzie z parą otrzyma 20 procent zniżki na bilet" - poinformował dyrektor Atlas Areny Sebastian Tylman.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Kontuzja Wawrzyniaka mniej poważna niż sądzono

    Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest zagrożony. Wyniki badań rezonansem magnetycznym mięśnia dwugłowego potwierdziły, że jego włókna nie są naderwane, tylko naciągnięte. więcej