Londyn 2012
-
-
Niedziela, 24 października 2010 (11:32)
ATP World Tour Finals - Paes i Dlouhy zagrają w Londynie
Znana jest już połowa uczestników rywalizacji deblistów w kończącym sezon turnieju tenisowym ATP World Tour Finals w Londynie (21-28 listopada). Do tego grona - jako czwarta para - dołączyli bowiem Leander Paes z Indii i Czech Lukas Dlouhy.
Paes i Dlouhy zajmują trzecie miejsce w rankingu ATP "Doubles Race" i od niedzieli mogą być pewni, że nie spadną poza lokaty premiowane awansem do zawodów masters. Dołączyli do amerykańskich braci Boba i Mike'a Bryanów (nr 1.), Kanadyjczyka Daniela Nestora i Serba Nenada Zimonjica (2.) oraz nieoczekiwanych triumfatorów Wimbledonu - Austriaka Juergena Melzera i Niemca Philippa Petzschnera (11.).
Zgodnie z regulaminem jedno miejsce w finałowych zawodach cyklu przysługuje duetowi, który odniesie zwycięstwo w imprezie wielkoszlemowej i będzie sklasyfikowany na koniec w czołowej "20". Z tej przepustki skorzystali właśnie Melzer i Petzschner.
Kolejnymi kandydatami do uzyskania kwalifikacji są Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, sklasyfikowani na czwartej pozycji. Tuż za nimi są Łukasz Kubot i Austriak Olivier Marach, a w walce o masters liczy się jeszcze kilka innych par. Wszystko rozstrzygnie się w ciągu najbliższych trzech tygodni, a być może dopiero w połowie listopada w paryskiej hali Bercy, gdzie odbędzie się ostatni turniej rangi ATP Masters 1000.
"Jesteśmy w dość komfortowej sytuacji wyjściowej, bo czwarte miejsce oznacza, że musiałyby nas +przegonić+ cztery pary, żebyśmy wypadli z pierwszej siódemki, a to będzie trudne. Mamy dość dużą przewagę punktową, no i sami też jeszcze gramy trzy turnieje, więc pewnie będziemy też zdobywać punkty. Na razie jednak nie myślimy o występie w mastersie, bo nie chcemy nic zapeszyć" - powiedział PAP Fyrstenberg.
W październiku polski debel w trzech startach w Azji dochodził do finałów: w Kuala Lumpur, Pekinie i imprezie ATP Masters 1000 w Szanghaju.
"To był udany miesiąc dla nas, choć z drugiej strony zostaje pewien niedosyt, bo przecież przegraliśmy trzy kolejne finały. W dwóch z nich było bardzo blisko, a jednak uciekły nam szanse na wygrane. Najważniejsze jednak, że gramy teraz naprawdę dobrze i przede wszystkim równo, co dobrze rokuje na ostatnie tygodnie rywalizacji o masters. Jestem dobrej myśli i sądzę, że zakwalifikujemy się do Londynu, podobnie jak przed rokiem" - przyznał w rozmowie z PAP Matkowski.
W ATP World Tour Finals wystąpi ośmiu pierwszych tenisistów w rankingu ATP World Tour oraz osiem najlepszych par sezonu w klasyfikacji ATP "Doubles Race".
W singlu prawo gry w londyńskiej O2 Arena zapewniła sobie dotychczas piątka zawodników: Hiszpan Rafael Nadal, Szwajcar Roger Federer, Serb Novak Djokovic, Szkot Andy Murray i Szwed Robin Soederling.
Zobacz również
-
Zwycięstwo Agnieszki Radwańskiej w turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa (z pulą nagród 18,718 euro) może dać jej prowadzenie w rankingu WTA Tour. Jej ojciec Robert Radwański... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Koszykarze Miami Heat awansowali do finału Konferencji... więcej
-
Zwycięstwo Agnieszki Radwańskiej w turnieju na kortach... więcej
-
- Damien Perquis narzekał, że nie czuje się dobrze... więcej
-
Słynny amerykański koszykarz 36-letni Allen Iverson... więcej
-
Piłkarze Pogoni Szczecin wierzą w wygraną na... więcej
-
- Robię postępy w języku polskim. Sprowadziłem nawet... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta
-
Polska Lokalna
-
Rozrywka
-
Teletydzien
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
Fakty
-
Rozrywka
-
pomponik.pl
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Motoryzacja
-
-
Narzędzia







Twój komentarz może być pierwszy
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia i korzystaj z dodatkowych opcji.
Piszesz jako Gość