Dwaj rozstawieni tenisiści - Czech Tomas Berdych (nr 5.) i Francuz Jo-Wilfried Tsonga (6.) awansowali we wtorek do 3. rundy imprezy ATP Masters 1000 na twardych kortach w paryskiej hali Bercy (z pulą nagród 2,75 mln euro). Obaj są o krok od turnieju masters.

Zdjęcie

Tomas Berdych awansował do 3. rundy imprezy ATP Masters 1000 /AFP
Tomas Berdych awansował do 3. rundy imprezy ATP Masters 1000
/AFP
Berdych wygrał 49. mecz w sezonie, pokonując Hiszpana Fernando Verdasco 6:3, 7:5. Natomiast Tsonga odniósł 50. zwycięstwo, po tym jak uporał się z innym zawodnikiem z Półwyspu Iberyjskiego - Guillermo Garcią-Lopezem 6:3, 6:4.

Czech jest obecnie szósty w rankingu ATP World Tour, a Francuz znajduje się tuż za nim, tracąc zaledwie pięć punktów. Jeśli w hali Bercy dojdą do 1/4 finału zapewnią sobie prawo gry w kończącym sezon ATP World Tour Finals (z pulą nagród 5,19 mln funtów). W londyńskiej O2 Arena wystąpi najlepsza ósemka w tej klasyfikacji oraz osiem czołowych debli.

W grze podwójnej o kwalifikację walczą wciąż Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, obecnie dziewiąta para w rankingu ATP "Doubles Race". Polacy tracą zaledwie 15 punktów do Amerykanina Erica Butoraca i Jeana-Juliana Rojera z Antyli.

Reklama

W Paryżu zawodnicy Siemens AGD Tennis Team zostali rozstawieni z numerem szóstym i na otwarcie mają wolny los. Są dzięki temu od razu w 1/8 finału. W tej fazie zmierzą się ze zwycięzcami meczu pomiędzy Francuzami Arnaudem Clementem i Edouardem Rogerem-Vasselinem oraz włosko-hiszpańskim duetem Fabio Fognini i Marcel Granollers.

Natomiast Butorac i Rojer w pierwszej rundzie spotkają się w środę z Kevinem Andersonem z RPA i Amerykaninem Johnem Isnerem. W razie wygranej zdobędą 90 punktów, a w 1/8 finału trafią na Francuza Michaela Llodrę i Serba Nenada Zimonjica (nr 2.).

Fyrstenberg i Matkowski, jeśli zwyciężą w pierwszym meczu, powiększą swój dorobek o 180 pkt, ale porażka w drugiej rundzie oznacza dla nich zero punktów i utratę szansy na wyprzedzenie rywali, nawet jeśli ci w hali Bercy nie zdołają wygrać meczu.

Szanse na grę w turnieju masters mają też sklasyfikowani na dziesiątej pozycji Brazylijczycy Marcelo Melo i Bruno Soares. Muszą oni jednak triumfować w Paryżu i liczyć na porażki w pierwszych meczach dwóch par sklasyfikowanych bezpośrednio przed nimi.

We wtorek Melo i Soares wyeliminowali w pierwszej rundzie Łukasza Kubota i Niemca Floriana Mayera 6:4, 6:3. Teraz na ich drodze staną Szwed Robert Lindstedt i Rumun Horia Tecau (nr 5.).

Wyniki wtorkowych spotkań:

druga runda

Tomas Berdych (Czechy, 5) - Fernando Verdasco (Hiszpania) 6:3, 7:5

Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 6) - Guillermo Garcia-Lopez (Hiszpania) 6:3, 6:4

Andy Roddick (USA, 13) - Julien Benneteau (Francja) 6:4, 6:4

Richard Gasquet (Francja, 16) - Kevin Anderson (RPA) 6:4, 7:6 (7-4)

pierwsza runda

John Isner (USA) - Stanislas Wawrinka (Szwajcaria) 6:7 (3-7), 7:5, 7:6 (7-5)

Jeremy Chardy (Francja) - Marcel Granollers (Hiszpania) 6:3 - krecz

Granollersa Feliciano Lopez (Hiszpania) - Michael Llodra (Francja) 7:6 (9-7), 6:3

Serhij Stachowski (Ukraina) - Kei Nishikori (Japonia) 6:4, 6:3

Juan Monaco (Argentyna) - Donald Young (USA) 6:4, 6:2

Ivan Dodig (Chorwacja) - Fabio Fognini (Włochy) 4:6, 6:1, 6:3

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Kontuzja Wawrzyniaka mniej poważna niż sądzono

    Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest zagrożony. Wyniki badań rezonansem magnetycznym mięśnia dwugłowego potwierdziły, że jego włókna nie są naderwane, tylko naciągnięte. więcej