Dwaj wysoko rozstawieni tenisiści - Szkot Andy Murray (nr 5.) i Hiszpan David Ferrer (6.) ponieśli nieoczekiwane porażki w drugiej rundzie turnieju ATP Masters1000 na twardych kortach w Indian Wells (pula nagród 3,645 mln dol.). Były to ich pierwsze mecze.

Zdjęcie

Donald Young (na zdjęciu) pokonał w Indian Wells faworyzowanego Andy'ego Murraya /AFP
Donald Young (na zdjęciu) pokonał w Indian Wells faworyzowanego Andy'ego Murraya
/AFP
Obaj w pierwszej rundzie mieli "wolny los", podobnie jak pozostali z 32 rozstawionych zawodników.

Porażka Murraya, finalisty tej imprezy sprzed dwóch lat, jest dużą niespodzianką. Piątego tenisistę w rankingu ATP World Tour pokonał w sobotę Amerykanin Donald Young 7:6 (7-4), 6:3, który do turnieju głównego przebił się z eliminacji, a obecnie jest 143. na świecie.

Był to trzeci występ Szkota w tym sezonie. W styczniu doszedł do finału wielkoszlemowego Australian Open, gdzie musiał uznać wyższość Serb Novaka Djokovica. Natomiast w lutym przegrał pierwszy mecz w halowej imprezie ATP w Rotterdamie z Marcosem Baghdatisem z Cypru. Później z powodu kontuzji nadgarstka zrezygnował w występu w mocno obsadzonym turnieju z tego cyklu w Dubaju.

Reklama

Natomiast Ferrer musiał uznać wyższość imponującego potężnym serwisem Chorwata Ivo Karlovica, który zwyciężył 7:6 (7-3), 6:3.

Los Hiszpana podzielili m. in. Chorwat Ivan Ljubicic (14.), Francuz Jo-Wilfried Tsonga (15.) i Baghdatis (19.).

W nocy z niedzieli na poniedziałek w drugiej rundzie wystąpi Łukasz Kubot, jedyny Polak w drabince. Jego rywalem będzie numer siedem w rankingu ATP World Tour - Czech Tomas Berdych, rozstawiony w Indian Wells z numerem szóstym.

Wyniki sobotnich spotkań drugiej rundy gry pojedynczej mężczyzn:

Rafael Nadal (Hiszpania, 1) - Rik de Voest (RPA) 6:0, 6:2

Robin Soederling (Szwecja, 4) - Michael Berrer (Niemcy) 6:3, 7:6 (7-4)

Donald Young (USA) - Andy Murray (W.Brytania, 5) 7:6 (7-4), 6:3

Ivo Karlovic (Chorwacja) - David Ferrer (Hiszpania, 6) 7:6 (7-3), 6:3

Fernando Verdasco (Hiszpania, 9) - Richard Berankis (Litwa) 7:5, 2:0 - krecz Berankisa

Nicolas Almagro (Hiszpania, 11) - Michael Russell (USA) 6:4, 6:4

Juan Martin del Potro (Argentyna) - Ivan Ljubicic (Chorwacja, 14) 5:7, 6:4, 6:2

Xavier Malisse (Belgia) - Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 15) 7:6 (8-6), 7:5

Somdev Devvarman (Indie) - Marcos Baghdatis (Cypr, 19) 7:5, 6:0

Aleksandr Dołgopołow (Ukraina, 20) - Victor Hanescu (Rumunia) 6:4, 6:4

Sam Querrey (USA, 21) - Janko Tipsarevic (Serbia) 6:4, 6:4

Albert Montanes (Hiszpania, 23) - Jarkko Nieminen (Finlandia) 7:6 (7-5), 2:6, 7:6 (7-2)

Tommy Robredo (Hiszpania, 25) - Mischa Zverev (Niemcy) 6:3, 3:6, 7:5

Ryan Sweeting (USA) - Juan Monaco (Argentyna, 27) 6:1, 0:6, 6:1

Gilles Simon (Francja, 28) - Rainer Schuettler (Niemcy) 6:3, 7:6 (7-5)

Philipp Kohlschreiber (Niemcy, 32) - Tim Smyczek (USA) 2:6, 6:2, 7:6 (8-6)

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Kinga Baranowska zdobyła Lhotse

    Kinga Baranowska weszła w piątek czwarty szczyt świata - Lhotse (8516 m) w Himalajach. To ósmy ośmiotysięcznik zdobyty przez 26-letnią Polkę. Teraz czeką ją trudne zejście do bazy. więcej