Hiszpan Rafael Nadal po raz szósty triumfował w turnieju ATP na kortach ziemnych w Barcelonie (z pulą nagród 1,995 mln euro). Lider światowego rankingu tenisistów w finale pokonał swojego rodaka, rozstawionego z numerem czwartym Davida Ferrera 6:2, 6:4.

Zdjęcie

Rafael Nadal "kosztuje" puchar za zwycięstwo w turnieju w Barcelonie /AFP
Rafael Nadal "kosztuje" puchar za zwycięstwo w turnieju w Barcelonie
/AFP
Był to 29. kolejny wygrany mecz Nadala w stolicy Katalonii. 24-letni tenisista z Majorki triumfował w tej imprezie pięć razy z rzędu, w latach 2005-09, a w poprzednim sezonie nie przyjechał tu z powodu przemęczenia, podobnie jak w 2004 roku.

To był jego siódmy start w imprezie, a jedyną porażkę poniósł w 2003 roku z innym Hiszpanem - Aleksem Corretją.

W sobotę Nadal odniósł 500. zwycięstwo w karierze. Jest trzecim Hiszpanem w historii, któremu udała się ta sztuka. Wcześniej taki wynik osiągnęli Manuel Orantes i Carlos Moya. Klasyfikację wszech czasów otwiera Amerykanin Jimmy Connors, który w trakcie 22-letniej kariery triumfował 1242 razy.

Reklama

"Ta liczba pokazuje, że w ostatnich latach całkiem sporo osiągnąłem. Jest jednak i negatywna strona takiego osiągnięcia. Oznacza to, że już całkiem długo w tym tenisowym cyrku wytrzymałem" - skomentował Nadal.

29-letni Ferrer po raz trzeci grał w Barcelonie w finale, wcześniej w latach 2008-09. Za każdym razem musiał uznać wyższość Nadala, podobnie jak w półfinale w 2007 roku.

Wynik finału:

Rafael Nadal (Hiszpania, 1) - David Ferrer (Hiszpania, 4) 6:2, 6:4

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • 1. liga: Pogoń wierzy w awans do Ekstraklasy

    Piłkarze Pogoni Szczecin wierzą w wygraną na wyjeździe z Arką Gdynia w niedzielnym meczu ostatniej, 34. kolejki pierwszej ligi i awans do T-Mobile Ekstraklasy. więcej