Amerykański tenisista Andy Roddick otrzymał w czwartek dziką kartę od organizatorów i wystąpi w najbliższym turnieju w Atlancie, powracającym po dziewięcioletniej przerwie do kalendarza ATP.

Zdjęcie

Roddick dzięki dzikiej karcie zagra na turnieju w Atlancie /AFP
Roddick dzięki dzikiej karcie zagra na turnieju w Atlancie
/AFP
Amerykanin, ostatni zwycięzca turnieju ATP rozgrywanego na kortach w stolicy stanu Georgia w latach 1992-2001, początkowo nie planował udziału w tej imprezie. Jednak pod wpływem akcji kibiców zachęcających go do powrotu do Atlanty poprzez serwisy społecznościowe Facebook i Twitter, Roddick zmienił zdanie i 19 lipca pojawi się na kortach Atlanta Athletic Club.

Zawodnik - obecnie dziewiąty na liście światowej - dołączył tym samym m.in. do Leytona Hewitta, Mardy'ego Fisha, Jamesa Blake'a i Johna Fishera, którzy już wcześniej potwierdzili udział w turnieju w Atlancie. Roddick zagra również w grze deblowej w parze z Mardym Fishem

Reklama

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Dariusz Dudka: Perquis narzekał na formę fizyczną

    - Damien Perquis narzekał, że nie czuje się dobrze fizycznie. Nie grał przecież trzy miesiące i nie jest w stanie w tydzień nadrobić zaległości - powiedział piłkarz reprezentacji Polski... więcej