Amaranta Navarro Fernandez nie jest już siatkarką Atomu Trefl. Dzień po wygranej 3:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzyń z Rabitą Baku Hiszpanka rozwiązała kontrakt z sopockim klubem.

Zdjęcie

Piłkę zbija atakująca za siatką Amaranta Navarro Fernandez. Fot. Adam Warżawa /PAP
Piłkę zbija atakująca za siatką Amaranta Navarro Fernandez. Fot. Adam Warżawa
/PAP
29-letnia środkowa bloku występowała w zespole wicemistrzyń Polski także w sezonie 2010/2011. Jest drugą w tych rozgrywkach zawodniczką, która odeszła z przeżywającego kłopoty finansowe Atomu Trefl. Wcześniej do Dynama Krasnodar przeszła reprezentantka Turcji 24-letnia przyjmująca Neriman Ozsoy.

"Uważam, że pod względem sportowym nasza drużyna wiele nie straciła. Fernandez była moim zdaniem czwartą środkową zespołu. Jej absencja największe problemy sprawi nam na treningach. Dzięki odejściu Hiszpanki więcej będzie mogła grać Maja Tokarska, która w przyszłości powinna być gwiazdą narodowego zespołu. Solidnie prezentuje się Corina Ssuschke-Voigt, a w odwodzie pozostaje jeszcze doświadczona Eleonora Dziękiewicz" - skomentował dyrektor sportowy sopockiej drużyny Grzegorz Zięba.

Reklama

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Arkadiusz Głowacki wrócił do Wisły Kraków

    Wisła Kraków zaczyna się wzmacniać przed nowym sezonem. Pierwszem zawodnikiem, którego pozyskała Biała Gwiazda, jest doskonale znany pod Wawelem Arkadiusz Głowacki. Obrońca związał się... więcej