Albert Sosnowski (46-4-1, 28 KO) wypoczął po ostatniej przegranej walce o tytuł mistrza Europy i szykuje się do powrotu na ring. Kolejną walkę stoczy 10 września w Belfaście.

Zdjęcie

Albert Sosnowski (z lewej) fot: Michał Nowicki /Newspix.pl
Albert Sosnowski (z lewej) fot: Michał Nowicki
/Newspix.pl
Przeciwnik "Smoka" nie jest jeszcze znany, ale najprawdopodobniej będzie to ktoś mniej znany, a sam pojedynek będzie przetarciem przed poważniejszymi wyzwaniami.

Jak zapowiada menedżer Alberta, "Dragon" jest gotowy na odbudowywanie swojej pozycji w światowych rankingach i kolejne walki o dużą stawkę, najpierw jednak musi uporać się z przeciwnikiem w Belfaście.

- Wracamy do gry, ostatnie trzy lata to była bardzo ciężka robota, potworny stres, mnóstwo pracy i napięć. Dobrze teraz odpocząłem, wracam w pełni sil, jestem gotów - zapewnia Sosnowski.

Reklama

- Nie mogę się już doczekać powrotu na ring. Z porażki z Dimitrenką wyciągnąłem wnioski, teraz jestem silniejszy - dodaje "Dragon".

Urodzony w Warszawie pięściarz zdobywał w przeszłość zawodowe mistrzostwo Europy i pas WBF, walczył również o prestiżowe trofeum WBC z żyjącą legendą wagi ciężkiej, Witalijem Kliczko.

Zobacz również

  • Rozstawiony z numerem pierwszym Amerykanin John Isner przegrał z Rosjaninem Nikołajem Dawidienko 4:6, 6:7 w ćwierćfinale tenisowego turnieju ATP na kortach ziemnych w Nicei (z pulą nagród 398... więcej