Londyn 2012
-
-
Wtorek, 22 czerwca 2010 (16:18)
Agnieszka Radwańska: Nawet Federer był w opałach!
- Mecz był dość zacięty - oceniła na gorąco Agnieszka Radwańska po zwycięstwie z Węgierką Melindą Czink 6:3, 6:3 we wtorkowym meczu pierwszej rundy wielkoszlemowego turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie (pula nagród 13,725 mln funtów).
Leworęczna Melinda Czink to dobra rywalka, by przekonać się, jaka jest pani forma na trawie?
Agnieszka Radwańska: - Rywalka grała bardzo dobrze od pierwszego gema do ostatniego. Tak naprawdę wystarczył jeden mój błąd i sety mogły się potoczyć zupełnie inaczej. Udało mi się ją przełamać tylko po jednym razie w każdym secie. Było blisko w każdej partii. Kilka razy ratowałam swój serwis przed przełamaniem z jej strony, mecz był dość zacięty.
Na korcie prezentowała się pani bardzo dobrze, choć ostatnio nie było powodów do zadowolenia...
- Faktycznie, zwłaszcza sezon na kortach ziemnych nie był najlepszy w moim wykonaniu. W Eastbourne przegrałam z Białorusinką Azarenką, która niedawno jeszcze gościła w TOP-10, a w tym turnieju doszła do finału. Nie przegrałam więc z byle kim. Nie przejmuję się tym, co mówi się o mojej formie, ewentualnej zmianie trenera. Gdybym chciała się tym wszystkim przejmować, co mówi się w mediach, chyba zwariowałabym. Staram się robić swoje. W Polsce nie jestem zbyt często, więc mnie to wszystko omija. Opinii o sobie w Internecie nie czytam. Myślę, że to rozsądne, trzeba mieć dystans do wszystkiego.
Coraz głośniej o Polakach w Wimbledonie. W drugiej rundzie, po zwycięstwie z Ivanem Ljubiciciem, jest Michał Przysiężny...
- Wielkie gratulacje za to zwycięstwo! Wygrał z zawodnikiem z czołówki, tak naprawdę z czołowej 10. Super, nareszcie więcej polskich nazwisk w drabince. Dobrze, że nie jestem sama, ale w całej ekipie i można porozmawiać sobie po polsku. Na pewno jest mi łatwiej, bo nie wszystko kręci się wokół mnie, presja rozkłada się na kilku zawodników. Faktem jest, że cieszymy się z drugiej rundy Michała, myśląc jednocześnie, kogo ja mam w ćwiartce. W ostatnich dwóch latach byłam tu w ćwierćfinale, ale każdemu noga może się podwinąć i można odpaść w pierwszej rundzie. Nawet Roger Federer był w opałach!
Zobacz również
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James (Miami Heat) oraz najskuteczniejszy gracz Kevin Durant (Oklahoma City Thunder) zostali wybrani do pierwszej piątki sezonu zasadniczego -... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest... więcej
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James... więcej
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał... więcej
-
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona... więcej
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone... więcej
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarza ja tam lubie Igę
~voodoo -
Zgłoś do usunięcia Link
forma jak forma,raz gorsza raz lepsza,ale gra i stara sie:))Manchester trzyma za Ciebie kciuki :)powodzenia
opałów nie będzie
~mnich -
Zgłoś do usunięcia Link
ćwierćfinał jest pewny :) tam s. williams, więc półfinał, jeśli Aga wróci do gry skrótami i lobami. i jeśli będzie serwować jak dziś :)