• 1 .FC Barcelona (22 pkt.)
  • 2 .Valencia CF (18 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (16 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (16 pkt.)
  • 6 .CD Leganés (14 pkt.)
  • 7 .Real Sociedad San Sebastián (13 pkt.)
  • 8 .Villarreal CF (13 pkt.)

Real pogratulował Barcelonie

W sobotni wieczór piłkarze Realu Madryt na El Madrigal przegrali z miejscowym Villarreal i... zapewnili mistrzowski tytuł Barcelonie. Po spotkaniu najważniejsi ludzie "Królewskich" pogratulowali mistrzowskiej korony "Dumie Katalonii".

Tytuł po dwóch latach opuścił Madryt i zawędrował do stolicy Katalonii. Barcelona wywalczyła mistrzostwo w znakomitym stylu od początku sezonu nadając ton rozgrywkom La Liga. W pewnym momencie Real zbliżył się do "Blaugrana", ale podopieczni Pepa Guardioli rozwiali nadzieje "Królewskich" wygrywając w bezpośrednim pojedynku na Santiago Bernabeu aż 6:2!.

Reklama

Tymczasowy prezydent Realu, Vicente Boluda nie krył smutku porażki, ale potrafił docenić markę mistrzów. - Są po prostu zwycięzcami. My nimi byliśmy przez ostatnie dwa lata, ale tym razem się nie udało. Musimy dokonać analizy tego, co się stało - mówił.

Z większą klasą wypowiedział się opiekun "Królewskich", Juande Ramos: - Trzeba pogratulować Barcelonie. Liga jest sprawiedliwie skonstruowanymi rozgrywkami. Barcelona w pełni zasłużyła na mistrzostwo.

W podobnym tonie do szkoleniowca zachował się Raul Gonzalez, prawdziwa ikona madryckiego klubu. - Wypada nam jedynie pogratulować Barcelonie. W pełni zasłużyli na mistrzostwo - stwierdził kapitan zespołu.

Oporów przed przesłaniem gratulacji dla rywali nie miał też Fabio Cannavaro. - Szczere gratulacje dla Barcelony. Mają za sobą naprawdę świetny sezon. Przez cały rok byli dobrzy - przyznał Włoch zwracając jednak uwagę na to, że "Królewscy" torpedowani byli przez kontuzje: - Mieliśmy wiele problemów przez urazy. Ich to omijało. Wiele łatwiej jest, kiedy trener ma do dyspozycji wszystkich zawodników.

Cannavaro stwierdził też, że nie miałby nic przeciwko triumfowi "Barcy" w Lidze Mistrzów. - Dla mnie nie ma różnicy czy sięgną po potrójną koronę. Życzę im szczęścia w finale. Po prostu na to zasługują - spuentował doświadczony defensor.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Madryt | Real

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje