• 1 .FC Barcelona (15 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (13 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (11 pkt.)
  • 4 .Valencia CF (9 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (9 pkt.)
  • 6 .Real Betis Balompié (9 pkt.)
  • 7 .Real Madryt (8 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (7 pkt.)

Real Madryt - FC Barcelona 2-0 w drugim meczu o Superpuchar Hiszpanii

Real Madryt pokonał Barcelonę 2-0, a w dwumeczu aż 5-1 i sięgnął po Superpuchar Hiszpanii!

Real Madryt w Barcelonie wygrał 3-1, ale w rewanżu musiał radzić sobie bez Cristiana Ronalda. Portugalczyk w tamtym spotkaniu odepchnął sędziego, za co został zawieszony na cztery mecze.

"Królewscy" bez swojego gwiazdora spisali się jednak świetnie i nie pozostawili złudzeń komu należy się Superpuchar Hiszpanii!

Mecz zaczęła Barcelona, która w Madrycie planowała zagrać ofensywnie, trzema obrońcami.

Jednak już w 2. minucie świetną okazję miał Modrić! Chorwat huknął z 15 metrów i piłka pewnie wpadłaby do siatki, ale trafiła w jednego z zawodników Barcelony.

Dwie minuty później było już 1-0 dla Realu! Przepiękny, kapitalny strzał z ponad 30 metrów oddał Asensio. Piłka wpadła w sam róg bramki, Ter Stegen nawet nie interweniował. Piękny gol!

W 12. minucie próbowała odgryźć się Barcelona, ale Suarez huknął nad poprzeczką.

Cztery minuty później dał o sobie znać Messi. Wyszedł sam na sam z Navasem, ale zabrakło mu pomysłu na wykończenie akcji.

Za moment znów okazję miała Barcelona, ale Messi znów został uprzedzony. 

W 25. minucie znów dał o sobie znać Asensio. Otrzymał podanie od Benzemy, ale jego strzał został zablokowany.

Pięć minut później okazję miał Kross, ale był za bardzo "pod piłką" i uderzył nieczysto.

Nieporównywalnie lepszą sytuację miał za moment Vazquez, który przymierzył w róg bramki, ale trafił w słupek!

W 39. minucie było już 2-0 dla Realu! Real długo bawił się piłką, aż w końcu zza pleców Umtitiego wyskoczył Benzema, przyjął piłkę i z pięciu metrów skierował ją do siatki!

W drugiej części Barcelona ma piekielnie trudne zadanie do wykonania - musi strzelić cztery gole...

W 48. minucie Suarez był blisko kluczowego podanie, ale Navas był szybszy.

Messi trafia w poprzeczkę! Argentyńczyk wbiegł w pole karne, podciął piłkę nad Navasem, ale o kilka centymetrów za wysoko! 

Reklama


W odpowiedzi Benzema huknął z całych sił, ale Ter Stegen instynktownie wybił piłkę na rzut rożny.

W 59. minucie Suarez uderzał na bramkę, ale Ter Stegen bez większych problemów złapał piłkę.

Po tej akcji Barcelona na chwilę przejęła inicjatywę, ale Real na niewiele jej pozwalał.

W 71. minucie Barcelona w końcu mocniej przycisnęła! Najpierw Sergi Roberto przegrał pojedynek sam na sam z Navasem, a później Suarez głową trafił w słupek!

10 minut później Theo zagrał mocną piłkę w pole karne, ale żaden z kolegów nie zdążył do dośrodkowania.

W 87. minucie Ramos dosięgnął piłki, ale nie na tyle, by stworzyć groźną sytuację pod bramką Barcelony.

Real Madryt - FC Barcelona 2-0 (2-0)

Bramki: Asensio (4.), Benzema (39.).

Real: Navas - Carvajal, Ramos, Varane, Marcelo - Modrić, Kovacić (62. Casemiro), Kroos (80. Ceballos) - Vazquez, Benzema, Asensio (75. Theo);

FC Barcelona: Ter Stegen - Mascherano Ż, Pique (50. Semedo), Umtiti - Roberto, Rakitić, Busquets, Gomes (72. Deulofeu), Alba (78. Digne) - Messi, Suarez Ż.


 

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Real Madryt | superpuchar

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje