• 1 .Real Madryt (3 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (3 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (3 pkt.)
  • 4 .CD Leganés (3 pkt.)
  • 5 .Valencia CF (3 pkt.)
  • 6 .Atletico Madryt (1 pkt.)
  • 7 .Girona FC (1 pkt.)
  • 8 .Espanyol Barcelona (1 pkt.)

Przeprosiny brutala z Realu

Obrońca Realu Madryt, Pepe, przeprosił za swoje zachowanie podczas wtorkowego meczu derbowego z Getafe. Przyznał, że oczekuje, iż jego kara będzie przestrogą dla innych.

Portugalczyk we wtorkowym spotkaniu Primera Division kopnął dwa razy leżącego na murawie Javiego Casquero, za co obejrzał czerwoną kartkę. Chwilę później uderzył w twarz Juana Albina. Dopiero Iker Cassilas wypchnął swojego kolegę z boiska.

Reklama

- Czuję się strasznie, nigdy wcześniej nic podobnego mi się nie zdarzyło - powiedział Pepe. - Jedyne, co mogę teraz zrobić, to przeprosić każdego fana piłki nożnej. Przepraszam też, przede wszystkim, Casquero, Albina, pozostałych piłkarzy, ich rodziny oraz sędziów i kibiców. Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że nie jestem taki - wyraził skruchę piłkarz.

- Wiem, że muszę zostać ukarany, przede wszystkim, jako przykład dla innych. To był bardzo brzydki incydent, ale jestem tylko człowiekiem i popełniam błędy. Wiem, że postąpiłem źle, dlatego jeszcze raz wszystkich przepraszam. Nic takiego nie zdarzyło mi się wcześniej - powtórzył na koniec.

Nie wiadomo na razie, jaką karę otrzyma Portugalczyk, ale mało prawdopodobne jest, by wystąpił w którymś z sześciu ostatnich meczów Realu w tym sezonie. "Królewskich" czekają między innymi starcia z Sevillą w najbliższy weekend oraz tydzień później z Barceloną na Santiago Bernabeu.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kara | Pepe | przeprosiny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama