• 1 .FC Barcelona (78 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (78 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (68 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (65 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (60 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (58 pkt.)
  • 7 .Athletic Bilbao (56 pkt.)
  • 8 .SD Eibar (50 pkt.)

Drenthe zdenerwował się na klub, który mu nie płaci

Holenderski pomocnik Royston Drenthe, który jest wypożyczony z Realu Madryt do Herculesa Alicante, nie zamierza wracać do swojego nowego klubu, chyba że otrzyma zaległe wynagrodzenie.

"Jeśli nie znajdą rozwiązania mojego długo, to wracam do Realu Madryt, gdzie będę trenować i szlifować formę" - powiedział Drenthe w rozmowie z "Marką", którą przeprowadzono w Rotterdamie.

Reklama

"Jestem w Alicante od sześciu miesięcy, a zapłacili mi tylko za jeden i są mi winni za pięć. Mam dużo wydatków i nie mogę pracować bez zapłaty" - dodał Holender, który został tam wypożyczony na sezon 2010/11.

"W Herculesie dużo mówią, a mało robią. Dopóki nie zaczną, nie zamierzam tam wracać. Kocham kibiców Herculesa, ale zachowanie klubu nie jest uczciwe" - mówił Drenthe.

Joaquin Rufete, kapitan zespołu z Alicante, stwierdził, że problemy z wypłatami nie są sekretem. "Musimy jednak trenować, bo drużyna jest najważniejsza" - powiedział piłkarz, cytowany przez "Markę".

Klub przyznał, że zalega z wypłatami za listopad i grudzień, ale będzie w stanie spłacić zaległości w połowie stycznia. Podobne problemy mają inne hiszpańskie kluby, co wywołuje napięcia pomiędzy związkiem hiszpańskich piłkarzy (AFE) i odpowiadającą za rozgrywki LFP.

Ostatnim przykładem rozbieżności jest żądanie przez AFE, aby odwołać mecze zaplanowane na 2 stycznia, gdyż według umowy podpisanej w 2008 roku zgodzono się nie grać w Hiszpanii pomiędzy 23 grudnia a 2 stycznia. Sprawa trafiła nawet w środę do sądu.

W tym wypadku możliwe są trzy rozwiązania. Sąd nie zawiesza spotkań w niedzielę, co oznacza że 17. kolejka Primera Division i 18. Segunda Division odbędą się w zaplanowanym terminie. Sąd zawiesza niedzielne mecze i obie kolejki odbywają się w poniedziałek. Nie chce się na to zgodzić LFP, która argumentuje, że w ten sposób nie będzie mogła wywiązać się z umów pokazywania pojedynków w telewizji. I wreszcie sąd zawiesza niedzielne mecze, a cała kolejka zostanie przełożona na przyszły tydzień. Spowoduje to jednak przesunięcia w terminarzu, które trudno będzie nadrobić, bo według LFP, nie ma już wolnych terminów.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Primera Division

AFP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Primera Division

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama