• 1 .AFC Bournemouth (0 pkt.)
  • 2 .Arsenal Londyn (0 pkt.)
  • 3 .Brighton & Hove Albion FC (0 pkt.)
  • 4 .Burnley FC (0 pkt.)
  • 5 .Chelsea Londyn (0 pkt.)
  • 6 .Crystal Palace Londyn (0 pkt.)
  • 7 .Everton FC (0 pkt.)
  • 8 .Huddersfield Town FC (0 pkt.)

Trener Liverpoolu wygarnął fanom, teraz przeprasza

Trener piłkarzy Liverpoolu Roy Hodgson przeprosił fanów angielskiej drużyny za oskarżenia o brak poparcia, jakie wysunął pod ich adresem w środę, po przegranym 0-1 meczu 20. kolejki z Wolverhampton Wanderers.

Anglik zarzucił kibicom brak poparcia, z którego zawsze słynęli sympatycy ekipy z Anfield Road. Jego zdaniem sytuacja ta ma miejsce od czasu objęcia przez niego posady szkoleniowca drużyny.

Reklama

Do wygłoszenia takiego komentarza sprowokowało Hodgsona zachowanie sympatyków Liverpoolu, niezadowolonych z wyników "The Reds" w obecnym sezonie. Podczas spotkania z Wolverhampton Wanderers na Anfield Road, które zakończyło się ósmą porażką gospodarzy, fani nawoływali Hogsona do odejścia z klubu i rozpoczęcia pracy z reprezentacją Anglii.

Do tego stanowiska był on przymierzany w lecie, po nieudanych dla wyspiarzy mistrzostwach świata w 2010 roku w RPA. Apelowali również o powrót poprzedniego szkoleniowca Liverpoolu - Hiszpana Rafaela Beniteza.

Hodgson, który jest według bukmacherów najpoważniejszym kandydatem spośród wszystkich menedżerów w Premier League do utraty zajmowanej obecnie posady wyraził w piątek skruchę i przeprosił sympatyków The Reds za oskarżenia.

- Żałuję jeśli w jakikolwiek sposób uraziłem kibiców. Nie to było moją intencją. Jestem rozczarowany, że moje słowa zostały odebrane jako atak na fanów Liverpoolu. Nie byłoby to uzasadnione, gdyż są to najlepsi kibice w kraju - powiedział na konferencji prasowej.

- Praca w Liverpoolu jest dla mnie od początku marszem pod górę. Kiedy użyłem słowa poparcie, miałem na myśli wsparcie nie tylko dla klubu, ale także dla menedżera - tłumaczył.

- Wierzę jednak, że gdy sytuacja się poprawi i zaczniemy odnosić dobre rezultaty, kibice będą okazywać poparcie nie tylko dla klubu, ale również i dla szkoleniowca - zaznaczył.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: oskarżeni | Wolverhampton | Roy Hodgson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje