Carlos Tevez jest "dwa, trzy tygodnie" od powrotu do składu Manchesteru City, zapowiedział menedżer klubu Roberto Mancini. Argentyńczyk nie grał w tym zespole od września ubiegłego roku.

Zdjęcie

Carlos Tevez na lotnisku w Manchesterze /AFP
Carlos Tevez na lotnisku w Manchesterze
/AFP
W wydanym we wtorek oświadczeniu napastnik stwierdził, że "szczerze i bez zastrzeżeń" przeprasza za swoje zachowanie i równocześnie wycofał skargę na karę w wysokości sześciu tygodniówek.

Tevez nie grał w Manchesterze City odkąd 27 września miał odmówić rozpoczęcia rozgrzewki przed wejściem na zmianę w meczu Ligi Mistrzów z Bayernem w Monachium. Wtedy Mancini zapowiedział, że Argentyńczyk jest "skończony" w tym klubie, a emocje wzrosły, gdy Carlos 7 listopada bez zgody poleciał do rodzinnego kraju.

Teraz włoski menedżer zapalił jednak zielone światło dla powrotu Teveza. - Tydzień po wydarzeniach w Monachium wezwałem go do swojego domu i powiedziałem: Carlos, przeproś wszystkich i sprawa skończona. Ja nie mam z nim żadnego problemu. Myślę, że potrzebuję dwóch, trzech tygodni treningów i potem może rozgrywać mecze - stwierdził Mancini.

Reklama

W środę Manchester City, jeszcze bez Teveza, wyeliminował z Ligi Europejskiej broniące trofeum FC Porto. Gospodarze w rewanżu na Etihad Stadium wygrali aż 4-0, po golach Sergio Aguero, Edina Dżeko, Davida Silvy i Davida Pizarro.

Manchester City - FC Porto 4-0

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Premier League

Artykuł pochodzi z kategorii: Premier League

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • PlusLiga: Krystalizuje się skład Aluprofu Bielsko-Biała

    Libero Agata Sawicka i przyjmująca Joanna Frąckowiak przedłużyły kontrakty z Aluprofem Bielsko-Biała, czwartym zespołem minionego sezonu Plusligi siatkarek - poinformował w czwartek klub. więcej