• 1 .Chelsea Londyn (78 pkt.)
  • 2 .Tottenham Londyn (74 pkt.)
  • 3 .Liverpool FC (66 pkt.)
  • 4 .Manchester City (65 pkt.)
  • 5 .Manchester United (64 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (60 pkt.)
  • 7 .Everton FC (58 pkt.)
  • 8 .West Bromwich Albion (44 pkt.)

MU punktuje, a MC gromi w 19. kolejce Premier League

W 19. kolejce Premier League Manchester United wypunktował na Old Trafford siódmy zespół Anglii - Sunderland i pewnie dzierży fotel lidera. Z pogoni za ekipą Alexa Fergusona nie rezygnuje derbowy rywal - Manchester City, który na wyjeździe pokonał Newcastle 3-1.

Obie bramki dla "Czerwonych Diabłów" strzelił Bułgar Dymitar Berbatow. Najpierw, po rajdzie Ryana Giggsa i podaniu na drugi słupek Wayne'a Rooneya Berbatow zagłówkował w tuż przy słupku i interwencja Craiga Gordona przemieniła się w daremny trud.

Reklama

Za moment, po kolejnym przejściu środkiem Giggsa piękną "podcinką" popisał się Rooney, lecz piłka minęła słupek. Następnie poprzeczkę ostemplował Anderson, z kolei Berbatow część kibiców poderwał z krzeseł, gdy po akcji Giggsa trafił w boczną siatkę! Rozgrywający świetne zawody Walijczyk - przy asyście Rooneya - huknął z 14 m, ale Gordon jakimś cudem obronił.

Sunderland sprawiał wrażenie pogodzonego z losem. Jedyną, dosyć przypadkową sytuację bramkową miał w drugiej połowie. Po stracie Giggsa (rutynowany Walijczyk potknął się tylko raz w tym spotkaniu) nad poprzeczką uderzał z ośmiu metrów bohater mundialu w RPA - Asamoah Gyan.

Wygraną gospodarzy przypieczętował Berbatow, który fartownie pokonał Gordona. Po strzale Bułgara z 16 m piłka odbiła się od pleców Antona Ferdinanda i zmyliła bramkarza gości.

Przewaga "Czerwonych Diabłów" była wyraźna, dobrze oddaje ją statystyka strzałów: 10-2.

Mimo kilku wpadek z początku sezonu (m.in. porażka z Sunderlandem w 3. kolejce) z planów zdobycia mistrzostwa Anglii nie rezygnują "The Citizens". Trenerowi Roberto Manciniemu najwyraźniej udało się okiełznać Carlosa Teveza, którego ciągnie do rodzinnej Argentyny i kilka razy próbował rozwiązać kontrakt. Tevez strzelił dwie bramki "Srokom" i był ojcem wyjazdowego zwycięstwa z Newcastle, które na własnym stadionie w tym sezonie rozbiło aż 6-0 Aston Villę.

Coraz słabiej stoją akcje Wolverhampton. "Wilki" zamykają tabelę Premier League, a dzisiaj dały się jeszcze pobić na własnych śmieciach innemu słabeuszowi - Wigan Athletic 1-2.

19. kolejka Premier League:

Liga angielska - tabele, wyniki, terminarz, statystyki - kliknij!

Aston Villa - Tottenham Londyn 1-2

Manchester United - Sunderland AFC 2-0

Newcastle United - Manchester City 1-3

Blackburn Rovers - Stoke City 0-2

Wolverhampton Wanderers - Wigan Athletic 1-2

Fulham Londyn - West Ham United 1-3

Mecze: Blackpool - Liverpool i Everton - Birmingham City zostały odwołane z powodu złych warunków atmosferycznych.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje