-
-
Poniedziałek, 6 lutego (22:54)
Liverpool - Tottenham 0-0
Liverpool bezbramkowo zremisował z Tottenhamem w szlagierowym meczu kończącym 24. kolejkę Premier League.
Menedżer "The Reds", Kenny Daglish mógł w końcu wystawić do gry Luisa Suareza, który w grudniu został ukarany zawieszeniem na dziewięć meczów (osiem za obrazę Patrice'a Evry na tle rasistowskim i jednym za obsceniczne gesty w kierunku publiczności). Jednak urugwajski napastnik rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. W ataku miał szaleć Andy Carroll i to właśnie on już w 5. minucie padł w polu karnym rywali, gospodarze domagali się rzutu karnego, ale arbiter uznał, że Michael Dawson nie faulował. Po chwili Steven Gerrard wykonywał rzut wolny z 17 metrów, jednak trafił w mur.
Spotkanie na chwilę przerwano, bo na murawie pojawił się kot. Czuł się na boisku tak dobrze, że chwilę potrwało zanim jeden z porządkowych zdołał wziąć na ręce.
W pierwszej połowie więcej celnych strzałów oddali londyńczycy (5-3), jednak to pod ich bramką dochodziło do groźniejszych spięć. Tempo było wysokie, nie brakowało twardych starć, a ozdobą pierwszej połowy była "bomba" Jay'a Spearinga z 33. minuty, po której piłka o pół metra minęła słupek bramki gości. Siedem minut później znów koledzy z muru wyręczyli Brada Friedela - tym razem z wolnego strzelał Craig Bellamy.
Bramkarz Tottenhamu był jednak w dobrej formie, co potwierdził m.in. w 59. minucie broniąc potężny strzał Martina Kelly'ego. Gole nie padały, a kibice "The Reds" coraz częściej spoglądali na ławkę rezerwowych. W końcu Suarez poderwał się do rozgrzewki. W 66. minucie pojawił się na murawie i już trzy minuty później zarobił żółtą kartkę za kopnięcie w brzuch Scotta Parkera. To był prawdziwy cios karate!
W 75. minucie Caroll spudłował w świetnej sytuacji. Osiem minut później jeszcze lepszej szansy nie wykorzystał Gareth Bale, który strzelił w bramkarza w sytuacji 1 na 1. W odpowiedzi w polu karnym gości szalał Suarez, jednak obrońcy zdołali zablokować jego strzały.
Liverpool - Tottenham 0-0
Artykuł pochodzi z kategorii: Premier League
Zobacz również
-
Wojciech Szczęsny to bramkarz dość ekscentryczny. Często zaskakuje kibiców, lecz zdarza mu się zaskoczyć także samego siebie. Tak stało się podczas ostatniego treningu reprezentacji... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Wojciech Szczęsny to bramkarz dość ekscentryczny.... więcej
-
Mając za sobą traumatyczne doświadczenia Barcelona i... więcej
-
Libero Agata Sawicka i przyjmująca Joanna Frąckowiak... więcej
-
W czwartek do Korei Południowej wyleciała delegacja... więcej
-
Sami Khedira zapewnił, że celem Niemców na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
Fakty
-
dzikikraj
-
Facet
-
Polska Lokalna
-
Motoryzacja
-
Fakty
-
Motoryzacja
-
Motoryzacja
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Facet
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (5)
Dodaj komentarz~dudek1980 -
Zgłoś do usunięcia Link
Carrol jak Rasiak drewno drewno drewno
~Presto -
Zgłoś do usunięcia Link
Podbeskidzie United???
~Mario -
Zgłoś do usunięcia Link
Liverpool powinien wygrać, ale największą bolączką tego zespołu jest skuteczność :( YNWA
~idzie -
Zgłoś do usunięcia Link
Idzie idzie Podbeskidzie!
~MUFAN -
Zgłoś do usunięcia Link
United nadchodzi!