Zdziesiątkowany kontuzjami Liverpool zremisował na Anfield Road z Manchesterem City 2:2 w meczu 13. kolejki Premier League. Gospodarze stracili dwa punkty i dwóch kolejnych piłkarzy: Daniela Aggera i Ryana Babela.

Zdjęcie

Daniel Agger z rozbitą głową podczas meczu z Manchesterem City. /AFP
Daniel Agger z rozbitą głową podczas meczu z Manchesterem City.
/AFP
Pierwszy z nich musiał opuścić boisko z rozciętym łukiem brwiowym, a drugi nabawił się kontuzji nogi.

Pierwsi gola strzelili "The Reds" (Martin Skrtel wykorzystał podanie Stevena Gerrarda w 50. minucie), ale Man City wyrównał po golu Emmanuela Adebayora w 69. minucie, a po siedmiu kolejnych drugą bramkę dla rywali zdobył Stephen Ireland. Liverpoolowi udało się błyskawicznie odzyskać remis. Strzelał Ngog, a piłka po rykoszecie trafiła do Yossiego Benayouna, który wykorzysał okazję.

FC Liverpool - Manchester City 2:2 (0:0)

Reklama

1:0 Skrtel 50.

1:1 Adebayor 69.

1:2 Ireland 76.

2:2 Benayoun 77.

Artykuł pochodzi z kategorii: Premier League

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Sixers doszli Celtics. Zadecyduje siódmy mecz

    ​Koszykarze Philadelphii 76ers pokonali w środę we własnej hali Boston Celtics 82:75 i wyrównała stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw na 3-3. O awansie do finału Konferencji... więcej