Comarch Cracovia - TatrySki Podhale Nowy Targ. Hokeiści przebadani na obecność dopingu

Hokeiści Comarch Cracovii, za sprawą fantastycznej postawy strzelca dwóch bramek Damiana Kapicy, wygrali w środę z TatrySki Podhalem Nowy Targ i prowadzą 2-0 w półfinale play-off Polskiej Hokej Ligi. Okazuje się, że po meczu hokeiści obu drużyn byli badani na obecność niedozwolonych substancji w organizmie.

Jak informuje branżowy portal hokej.net na środowym meczu w Krakowie stawili się przedstawiciele Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie. Obecność kontrolerów była reakcją na prośbę sekretarza generalnego Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, który zwrócił się do Komisji z prośbą o większą częstotliwość kontroli antydopingowych w decydującej rozgrywce o tytuł mistrza Polski.

Reklama

- Mając na uwadze transparentność oraz zmieniające się przepisy antydopingowe w imieniu Polskiej Hokej Ligi i PZHL zwracam się z uprzejmą prośbą o rozważenie możliwości zintensyfikowania kontroli antydopingowych w finałowej fazie rozgrywek hokeja na lodzie mężczyzn play-off - tymi słowami zwrócił się sekretarz PZHL Janusz Wierzbowski.

Komisja, której dyrektorem jest Marcin Rynkowski, przychylnie ustosunkowała się do prośby i po drugim półfinale przebadanych zostało po trzech hokeistów z obu zespołów. 

W wyniku losowania padło na Bartosza Dąbkowskiego, Mateusza Rompkowskiego i Lukasa Ziba z drużyny Comarch Cracovii, z kolej ekipę Podhala reprezentowali Sebastian Łabuz, Krzysztof Zapała i Aleksandr Radziński.

AG

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje