El. ME piłkarzy ręcznych: Polska - Szwecja 22-18

Niedziela, 7 kwietnia 2013 (21:30)
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Polska wygrała ze Szwecją 22-18 w czwartym meczu eliminacji do mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych. Kapitalnie w polskiej bramce zagrał Sławomir Szmal, któremu w połowie zawdzięczamy ten sukces

Zdjęcie

Sławomir Szmal /Fot. Adam Warżawa /PAP
Sławomir Szmal
/Fot. Adam Warżawa /PAP

Taki mecz był Polakom potrzebny. "Biało-czerwoni" wreszcie wygrali mecz z zespołem z europejskiej czołówki i to wygrali zasłużenie. Budowana przez Michaela Bieglera kadra zagrała najlepszy mecz pod wodzą niemieckiego szkoleniowca. "Biało-czerwoni" wreszcie wykorzystali większość swoich możliwości i przy świetnym dopingu w Ergo Arenie wzięli rewanż na Skandynawach. Rewanż choć niepełny, to cenny.

Polacy prowadzili od początku, choć ich gra w ataku pozycyjnym nie powalała na kolana. Szarpane, raczej improwizowane akcje często szczęśliwie kończyły się golami. Dobrą grę w obronie wspomagał znakomicie Sławomir Szmal. "Kasa" rozegrał najlepsze spotkanie w reprezentacji od ponad roku. W całym meczu obronił 16 rzutów i jego udział w wygranej trudno przecenić. Jak za najlepszych czasów spisywał się przy rzutach szwedzkich skrzydłowych. Dość powiedzieć, że wszyscy czterej szwedzcy skrzydłowi zdobyli ze swojej pozycji dwa gole. Szczególnie "Kasa" upatrzył sobie Jonasa Kallmana, który trafił tylko raz na sześć rzutów i to po dobitce z łatwej pozycji. Król strzelców igrzysk w Londynie Niklas Ekberg zdobywał gole tylko z karnych.

Reklama

Po kwadransie Polacy prowadzili 7-2, a mogli wyżej gdyby Patryk Kuchczyński wykorzystał karnego. Szczęśliwie trafiał Adam Wiśniewski, który wybierał się z rzutami nawet z rozegrania z około 10 metra!

Od 20. minuty Polakom zdarzył się przestój -dwie minuty grali w podwójnym osłabieniu i przegrali ten fragment 1-2. Drugiego i trzeciego karnego w meczu obronił szwedzki bramkarz Andreas Palicka (rzuty Kuchczyńskiego i Bartosza Jureckiego), a Paweł Paczkowski dołożył dwie proste straty w ataku. I dwie minuty przed przerwą Szwedzi doszli nas na remis (10-10). Na szczęście przewagę do szatni załatwił nam bardzo dobrze dysponowany Karol Bielecki. Dwie jego bomby w końcówce pierwszej połowy dały prowadzenie 12-10.

Gdy na początku drugiej połowy "Kola" dołożył trzeci pocisk do swojej kanonady, a Wiśniewski trafił z koła, sytuacja zaczynała się układać wyjątkowo pomyślnie. Tym bardziej, że w polskiej bramce trzymał Szwedów na dystans Sławomir Szmal, a jednego karnego obronił też Marcin Wichary.

El. ME: Polska - Szwecja 22-18. Galeria

liczba zdjęć: 10

Okazało się, że debiutanci Michał Daszek i Paweł Podsiadło też mogą coś wnieść do gry zespołu - pierwszy zdobył dwa gole, drugi udanie współpracował z najskuteczniejszym w naszym zespole Adamem Wiśniewskim. Trener Michael Biegler też pokazał, że starał się odrobić lekcje z porażki w Malmoe w czwartek - tym razem wcześniej odciążył Bartosza Jureckiego i wprowadził drugiego kołowego Kamila Syprzaka.

W 53. minucie Szwedzi zmniejszyli swoje straty z sześciu goli (19-13 w 48. minucie) do trzech (20-17). Wtedy znowu dołożył swoje Szmal, a sytuację uspokoił efektownym golem ze skrzydła Michał Daszek.

Polska wygrała 22-18, ale nie odrobiła strat z pierwszego przegranego 21-28 czwartkowego meczu w Malmoe. To nie ma jednak większego znaczenia, bo awans na styczniowe mistrzostwa Europy w Danii zdobędą dwa pierwsze zespoły z grupy, a "Biało-czerwonych" czekają jeszcze tylko w czerwcu pojedynki ze słabą Holandią na wyjeździe i w Zielonej Górze z niewiele mocniejszą Ukrainą.

Autor: Leszek Salva


Polska - Szwecja 22-18 (12-10)

Polska: Sławomir Szmal, Marcin Wichary - Adam Wiśniewski 7, Karol Bielecki 5, Bartosz Jurecki 4, Patryk Kuchczyński 2, Michał Daszek 2, Bartłomiej Jaszka 1, Mariusz Jurkiewicz 1, Piotr Grabarczyk, Kamil Syprzak, Michał Kubisztal, Paweł Paczkowski, Paweł Podsiadło.

Szwecja: Andreas Palicka - Niclas Ekberg 4, Fredrik Petersen 3, Markus Olsson 3, Jonas Kallman 2, Jim Gottfridsson 2, Johan Jakobsson 2, Andreas Nilsson 1, Jonas Erik Larholm 1, Patrik Fahlgren, Kim Andersson, Mattias Zachrisson, Jesper Nielsen, Tobias Karlsson.

Sędziowali: Slave Nikolov i Gjorgji Nachevski (Macedonia). Widzów: 10000.

Kary: Polska - 10 min., Szwecja - 4 min.

Wyniki czwartej kolejki i tabela grupy 5.:

Holandia - Ukraina     27-23 (13-10)

Polska - Szwecja       22-18 (12-10)

Tabela              M  Z  R  P  bramki pkt

1. Polska      4  3  0  1 105-88   6

2. Szwecja     4  3  0  1 106-97   6

3. Holandia    4  1  0  3 104-117  2

4. Ukraina     4  1  0  3  94-107  2

następne mecze:

12 czerwca

Holandia - Polska

Ukraina - Szwecja

16 czerwca

Polska - Ukraina

Szwecja - Holandia

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Polska - Szwecja

Polscy szczypiorniści wygrali ze Szwecją! Oceń grę "Biało-czerwonych"

Artykuł pochodzi z kategorii: Piłka ręczna