Żurawski: Ze skutecznością nie jest najlepiej

Maciej Żurawski najprawdopodobniej wystąpi w pierwszym składzie reprezentacji Polski w meczu eliminacji mistrzostw Europy z Łotwą (dziś 19.30). Nie wiadomo jeszcze kto będzie partnerem "Żurawia", ale i tak oczy wielu będą zwrócone na napastnika Wisły.

Powodem zainteresowania formą Żurawskiego jest brak skuteczności w meczach reprezentacji, a i w barwach Wisły nie wykorzystywał ostatnio wielu dogodnych sytuacji.

Reklama

- Rzeczywiście, ze skutecznością w kadrze nie jest najlepiej, ale tu nie chodzi o indywidualne wyniki. Najważniejsze, żeby drużyna wygrywała. Co z tego, że strzelę gola, skoro przegramy albo zremisujemy. Obecność w Rydze eks-wiślaka Kamila Kosowskiego gwarantuje kilka dobrych asyst.[...] Jeśli obaj wyjdziemy na boisko, postaramy się tę wiedzę wykorzystać - powiedział Żurawski w rozmowie z "Życiem Warszawy".

Napastnik Wisły stwierdził również, że stawka meczu (ostatnia szansa na awans) nie paraliżuje go, a wszyscy kadrowicze są skoncentrowani na wywalczeniu w Rydze trzech punktów.

INTERIA.PL/Życie Warszawy
Dowiedz się więcej na temat: Nie wiadomo | Żurawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje